#0PRAK

Muszę komuś o tym powiedzieć, a nikomu znajomemu się nie przyznam.

Jestem facetem i w te upały nawet gdy siedziałem w samych majtkach, to moje krocze było bardzo nagrzane i przez to momentami nawet pojawiały się odparzenia. Próbowałem najróżniejszych materiałów i typów slipów, ale w każdych było mi po prostu za gorąco.

Nago chodzić nie mogę, bo niezbyt to higieniczne (łóżko, narzuta czy cokolwiek będzie wchłaniać mój pot, a nie mam warunków do prania większych rzeczy). Kupiłem więc spódnicę (zwykła, prosta, bez wzorów, do kolan) i uwielbiam ją nosić. Najwygodniejsze ubranie, jakie w życiu nosiłem. Żałuję, że nie mogę nosić jej tak po prostu na ulicy. Pierwszy raz jest mi tak wygodnie, jednak martwię się reakcją społeczeństwa. Tutaj też pewnie posypie się hejt...

Dziękuję za uwagę i polecam ten typ ubrania wszystkim facetom, którzy chcą zadbać o swoje jajka. Miłego dnia wszystkim życzę.
Jessepinkman Odpowiedz

Zamieszkaj w Szkocji XD

rechotpingwina

Kilt jest z nieco ciężkiego materiału niż babskie kiecki. Mógłby nie spełniać jego oczekiwań.
No a gdyby tam go w takiej haleczce zobaczyli to poza tym, że pomyśleliby to co każdy by mógł pomyśleć to jeszcze by może w mordę dostał za zniewagę tradycji czy coś podobnego😜

Kurina3

Byłoby fantastycznie gdyby Szkoci chodzili na co dzień w kilcie. Niestety, widuje się je głównie na różnych uroczystościach. A szkoda 😄

rechotpingwina

Fajnie by było wskoczyć na jakiś czas w świat, gdzie wszyscy ubierają się zgodnie z… I tak wszystkiego skubnąć po trochu.
I bardzo bym chciał znaleźć się na trochę w takim, gdzie wszyscy ubierają się zgodnie z miejscowym folklorem!
Nie mówiąc o światach gdzie moda by byla z jakiejs epoki, ale na obecnej makiecie. Albo odwrotnie

Wcześniej myślałem tylko w kontekście zwykłej podróży w czasie. Poszerzam horyzonty :D

tonttu

Też bym się poprzebierała🤩

Gdybym miała do tego jakieś towarzystwo, bo dziwactwa są super przede wszystkim gdy z kimś je dzielisz, to chętnie bym pospacerowała np po łazienkach w strojach z epoki. Takie ploteczki z inną damą z widokiem na pałac na wodzie. O jakimś nowym stajennym np ;P

Albo po jakimś dobrym skansenie w regionalnym stroju. Gdybym miała w pobliżu taki skansen chętnie bym się w nim zatrudniła w roli żywego mieszkańca. Nawet mówiącego tylko "proszę nie dotykać eksponatów" za minimalną. Choć wolałabym robić tam coś bardziej kreatywnego...

Na obozach harcerskich zawsze było coś takiego jak obrzędy. Każdy podobóz na czas zajęć obrzędowych przemieniał się w to co tam miał w temacie (Jedni wikingowie inni starożytny Egipt, rzymianie, Indianie, Słowianie i podobne, czasem jakieś współczesne). Cały miesiąc co jakiś czas był alarm obrzędowy na kilka godzin czy dzień i przenosiliśmy się wyobraźnią w tamten wymiar na cały ten czas. Wszyscy w podobozie udawali że są w innym wymiarze. Lubię takie zgrane doświadczenia. Ciuchy, wszelkie dekoracje, wszystko samoróbka. To były wakacje...

Ale to za dzieciaka. Średnio mi teraz odpowiada przynależność do jakiegokolwiek stowarzyszenia

Jeszcze są te grupy rekonstrukcyjne - rycerze itp. Też budują zamki z epoki, żeby później spalić je podczas wojny, szyją, wręcz rekonstruują sobie ciuchy i ogólnie raz na jakiś czas przenoszą się do innego świata... 🙃

tonttu

@Hva — nie rozumiem słowa dugnad w ciuchowym znaczeniu, a jak wpisuje w wyszukiwarkę obrazów wyskakują mi same wesołe ludziki z flagą, czyli w sumie tyle ile sama wiem. Nie mam na to teraz cierpliwości, muszę sobie zafundować jakieś luzowanie zwojów dla kilku pełnych oddechów.
Mogłabyś podesłać link albo opisać jak to wygląda? Zaciekawiło mnie bardzo bo chciałam się zastanowić w jaki sposób wplątać to w codzienność. I zależnie od rodzaju sukienki co zrobić by pasowała chociaż tak okazyjnie na jakieś typowo polskie wesele w Polsce, gdzie jest mała szansa że ktokolwiek zrozumie co to za strój, więc nie będziesz musiała martwić się o to czy wypada w kontekście wartości ubioru.

A radość jakaś by była nawet i jednego dnia, jeśli zależy Ci by w tym wyjść do ludzi.

O! Do opery w Polsce (o ile jest wyjściowe) czy innym bardziej odległym kulturowo kraju. Nikt Cię nie pozna, więc nawet jak zna historię tego stroju nie spojrzy specjalnie krzywo w kontekście Twojego pochodzenia, zwłaszcza jak będziesz rozmawiać po norwesku. Zresztą obcym się tłumaczyć nie musisz. A tam czasem chodzą różni melomani odwaleni nieziemsko wręcz, więc nawet gdybyś się z tłumu wyróżniała to od miejsca specjalnie odstawać nie będziesz. O ile jest na tyle stosowne.

A kolor możesz dobrać biało-czerwony, czy innego kraju jeśli nie pochodzisz ani z Norwegii ani z Polski, a chcesz nawiązać tematycznie i nadać temu historię dla przyszłych pokoleń. (Np w kolorach herbu rodzinnego miasta) Międzynarodowe połączenie, symbol skandynawskiego serca narodzonego w - tam skąd jesteś ;)

Gdybym wiedziała jak to wygląda może udałoby mi się znaleźć dla Ciebie jakąś podpowiedź byś mogła się w tym czasem gdzieś zaprezentować :)
A naprawdę jestem ciekawa czy to elegancka kiecka, czy wyjściowa szmata rodem z zamkowego igloo😉

* do spacerku z poprzedniego komentarza idealna przeciwsłoneczna parasolka i wachlarz. A tam akurat ten obraz jeszcze dopełni dumnie spacerujący w oddali paw :)

rechotpingwina

Ale w sumie fajny pomysł, żebyś zaczęła tworzyć taki swój, jako ta pierwsza dla dalszych pokoleń. Nie przerabiany tylko wzorowany na tym, ale z własnymi barwami. Taka osobista, intymna dla obcych, stworzona dla sentymentów kiecka. Inspirowana ale nie kopiowana przecież, a to duża różnica
To niby nie do końca to samo, ale jak dożyjesz prawnucząt fajnie będzie im coś takiego swojego od serca przekazać, a może i oni przekażą to swoim, o ile będziesz dobrą prababką ;)

tonttu

Ładne to jest, nawet nie wiedziałam o tym, a te kolory to ciekawa tradycja.

Naprawdę mi się podoba, mój gust. I mam nawet ze dwie jesienne sukienki podobne i płaszczyk niemal wzorowany, ale jednak płaszcz to nie sukienka. Lubię właśnie podobny folklor.
Poszukaj w sklepach, gdzie właściciele sami wybierają po kilka sztuk tego, co im przypadnie do gustu. I mają dobry ten gust. Często w takich są dobre jakościowo i ciekawie uszyte ciuchy, nieco inne niż w sieciówkach. Zresztą teraz często gdzieś tam przebija się moda na folklor, więc w miarę łatwo coś znaleźć.

Ten krój sukienki, cały jej charakter, da się uchwycić w strojach codziennych. Nawet zachowując jej elegancję. To jednak nie płócienny worek czy pończocha na całe ciało z dziurą na ręce i głowę (pokryta łózkami😜), czego się bałam. A krój jest ogólnie tradycyjny tylko miejscami odbiega właśnie tam, gdzie robi różnicę, a to też ułatwia.
Zawsze jakaś alternatywa się znajdzie :)

Coś podobnego ale na codzień nie będzie aż tak straszną profanacją chyba
Jak łowickie wzorki na kiecce czy etui na telefon.
Na bank gdzieś sprzedają tak odstawione laleczki z otwieraczem do kapsli wkręconym w sam środek głowy :D
W Fatimie kupisz sobie świecąco grająco pierdząco obrotową i co tam jeszcze da się wknocić kulę śnieżną z machającą do Ciebie Matką Boską, a martwisz się o to czy wypada gdziekolwiek założyć tą sukienkę ;)

Swoją drogą spora cena za ten ciuch

ifikles Odpowiedz

Odparzają się w samych luźnych majtkach? To może ty masz bomby jądrowe.

Puszmar Odpowiedz

A może takie spodnie z luznego materiału z obniżonym krokiem jak na wschodzie? Nie spódnica ale na newralgicznym poziomie prawie jak kiecka?

rechotpingwina Odpowiedz

Ja to bym musiał ją chyba trochę w kroku zszyć. Nie wyobrażam sobie bycia owiniętym wokół niczym baleron bez jakiejś granicy między nogami. Dla mnie dziwne by to było uczucie.
Kurcze no są w sklepach gacie z dobrych materiałów, luźne jak spódnica. Trzeba różne firmy potestować. Tak to trochę głupio jakbyś zamówił pizzę i się zapomniał (mi się zdarza) 😝

DeMonica69 Odpowiedz

Nie wiem, ale to nie jest normalne, że masz tak nagrzane krocze :) może zła higiena? Mój mąż np. rzadziej goli miejsca intymne latem, bo zauważył że bardziej się poci. Włosy po coś tam rosną :)

DeMonica69

Albo nosisz za ciasna bieliznę?

AutorInneKonto1234

Bielizna ok. Jak się nie ogolę to baaardzo szybko zaczynam sie tam pocic i śmierdzieć. Tak samo z pachami. Po prostu duża potliwość i mały przewiew.

Ekoniks

A może niech właśnie zgoli busz na jajkach?

tonttu

Przy potliwości upale i np ataku gronkowców?

Włosy są lepsze, też lubię czasem sobie tam zapuścić bo jest wtedy taki fajny przelot między ciałem a majtkami, o ile nie założę spodni...

rechotpingwina

To po goleniu jak włosy wrastają (nie wiem czy każdemu, mi sporo tam wrasta) może być kiepsko.
Ale gdy już osiągną większą długość jest dobrze i z włosami u mnie jest lepiej. Raczej nie gole, a strzygę wedle potrzeb.

One się nie loczkują bez powodu. Matka natura jest najlepszym wyznacznikiem komfortu, wie najlepiej czego trzeba. Gdy wlosy rosną tak naturalnie
- Nie rosną do ziemi
- Nawet przystrzyżone nie drapią ostro partnerki, przynajmniej moje nigdy drapania nie lubiły, ja zreszta tez wole u kobiet miękki dywanik niż te igiełki
- pod warunkiem dobrej higieny podobno stanowią jakąś mikro ochronę. Choć widziałem tez odwrotne wypowiedzi
- i najważniejsze w tym przypadku:
Stanowią izolacje! Powietrze przechodzi, nawet gdy calosc z zewnątrz przysłonisz, właśnie dzięki tym loczkom. O ile zostawisz jakikolwiek przewiew gdzieś ;)
We wszelkich pachwinach tez z włosami nie powinno sie tak odparzyć jak przy ciągłym torturowaniu skory żyletkami. Po coś ta izolacja jest. Nawet po to żeby tarcie własnego wora od własnej nogi zmniejszyć.
Jak sie nie będzie obcierało, to i nie będzie aż tak sie odparzało, a jak za bardzo się spoci to ten wór jest akurat w miarę na wysokości umywalki. Zawsze można się odświeżyć ;)

Hypnosis Odpowiedz

A nie myślałeś o mące ziemniaczanej? Działa nawet lepiej niż dziecięce pudry i nie posiada zapachu. Mój mąż stosuje profilaktycznie do pracy w lato i od 2 lat już nie ma problemów.

tonttu

Mi się czasem uda w kroku odparzają ale mąki czy pudru na to nie stosuję za to tam gdzie mi się czasem odparza myję się takim mydłem dla noworodków z oliwką. Lepiej zapobiegało i leczyło niż puder w przypadku moich dzieci i dzięki temu odkryłam, że u mnie też się dobrze sprawdza :)

AutorInneKonto1234

O, to dla mnie nowość

tonttu

Jest takie skoncentrowane Oilatum, czy jakoś podobnie. Można dolać trochę do wanny. Po kąpieli skóra jest taka jakbyś już się wysmarowała jakiś czas temu oliwką, ale to przez godzinę czy dwie, a później jest dziecięco mięciutka. Ja akurat nie lubię tego poślizgowego uczucia, ale jestem gotów się poświęcić dla miękkiej skóry. Dlatego po takim leżeniu w brodziku (nie mam wanny😭) i umyciu się tym zmywam wszystko z siebie normalnymi kosmetykami, ale mimo tego nadal zachowuje swoje właściwości.

Naprawdę polecam spróbować, jak nie przepadacie za takim uczuciem, to testując kilka razy na samych nogach. Sama próba nie zaszkodzi (o ile nie macie uczulenia, wiadomo😉), może nic nie da, ale może, tak jak mi, przypadnie komuś do gustu i zwiększy radość z życia miłośnikowi miękkiej skóry? ;D

Ja od tamtej pory rzuciłam balsam do ciała. Ah jeden nałóg w drugi...
A, i jak o same nogi chodzi, często mi się obcierały, odparzały. Teraz dużo rzadziej. Nie zaszkodzi spróbować, jak nie przypasuje można oddać jakiejś znajomej z dzidzią :)

*Słownik mi zamienił dzidzią na dzidą.. (przy poprawie ze trzy razy! wredota..) O mały włos a by tak poszło. W kontekście, to łomatuś jedyny..😝
Zdecydowanie zbyt często mi się ten szkodnik wtrąca :/

Jaką wytworzyłam tu niby nieświadomą, nieumyślną mini reklamę. Jeszcze tu piórka brakuje, to bym dodała, ale nie mogę znaleźć to macie dzidzię 👶🏻
To ma jakąś swoją nazwę? - to nie retoryka! Szukam odpowiedzi.

tonttu

Dziękuję @Hva😊
Za Twoją sprawą mam ochotę bardziej zorientować się w temacie, a będę teraz miała akurat więcej czasu. Książki i Fora - nadchodzę :D

A kosmetyków używam słabych, mam delikatną skórę. Ja nie mówię o jednorazowym stosowaniu (bo faktycznie nic nie da), ani codziennym, żeby te pory i takie tam miały odpowiednią ilość swobody. Ale raz na tydzień, a siadam tak, że nóg jakoś specjalnie nie rozszerzam, więc jest jako tako osłonięte. No i na koniec używam płynu do higieny intymnej. Nie zauważyłam, żeby ze skórą coś zrobiło się na minus. Może to kwestia czasu, a może jest dobrze. Douczę się i będę lepiej się temu wszystkiemu przyglądać :)

rechotpingwina

Woda mi tylko kryptoreklama przyszła do głowy ale pewnie nie o to Ci chodzi?

tonttu

O kryptoreklamie nie pomyślałam, ale owszem, to by nie było to określenie. Jak ktoś kto to czyta zna na to konkretną nazwę, to naprawdę chętnie się dowiem. A jak ktoś WIE że to nie ma nazwy to taka informacja również mnie usatysfakcjonuje, jakby co :)

regina57 Odpowiedz

Musisz być bardzo gruby skoro moszna ci sie tak grzeje. Może zrzuć trochę wagi bo może to co robisz pomaga ci ale wyglądasz jak tłusta zboczona świnia.

AutorInneKonto1234

Nie mam ani jednego kilograma nadwagi. Po prostu mam spore jajka i wąski "rozstaw" przez co worek się przykleja do ud i nie ma przepływu powietrza

ohlala

To tylko chamski troll, autorze, nie przejmuj się.

tonttu

Dokładnie, na takie g.wno nawet nie zwracaj uwagi. Z tego nie trzeba się tłumaczyć, nie zajmuj sobie tym głowy, Autorze. :)

Niezależnie od tego, jak wyglądasz, ta wypowiedź to jedynie mięsiste chamstwo.

Jak ktoś takimi zwrotami wyraża się o ludziach nie masz po co się mu tłumaczyć bo najprawdopodobniej i tak nie zrozumie, nie tego co mu tłumaczysz, tylko tego jak brakuje mu empatii i jak niestosowny po prostu jest poziom jego wypowiedzi. Słowa tu w niczym nie pomogą, musi inaczej dostać wytłumaczenie. Ale ta ścieżka jest bolesna, więc mało kto chętnie się tym szlakiem wybiera.

makweII

Też pomyślałem, że może to wynikać z otyłości. No ale po sprostowaniu widać, że nie.

Kurina3

@hva chyba chodzi o to, że kiedy ktoś ma grube nogi, to przepływ powietrza w kroczu będzie mniejszy. Czyli nie chodzi o same genitalia, tylko o najbliższe sąsiedztwo 🙂

SzaraDama Odpowiedz

Polecam puder dla dzieci na lepkie uda/mosznę ;)

Wrath Odpowiedz

Oho, tęczowy troll znowu w natarciu.

Wrath

Napisała laska, która wcale nie ma obsesji na punkcie bazienki i nie wrzuca jej codziennie chamskich tekstów xd

Wrath

^up XDD nie mam pytań.

Wrath

Będę sobie pisać to, co mi się podoba.

Wrath

No nieźle, nick założony kilka dni temu i taka szczegółowa wiedza o tym, jakie mam cycki. Ciekawe co za posraniec wrócił pod nowym nickiem.

Wrath

Taa już przerabiałam taką wiedzę z sokolim vel riobrando.

Vito857 Odpowiedz

Stary, po prostu kup sobie sutannę i koloratkę. I już będziesz miał spokój na zewnątrz.

tonttu

W czarnym jest goręcej. Musiałby występować w papieskim uniformie :P

tonttu

Nie tyle z nimi co z nim samym, gdyby jeździł środkiem ulicy białym, obudowanym wózkiem golfowym. Oni by się wzdłuż niej kłaniali, on by sobie jechał zadowolony w klimatyzowanym pojeździe..
Ale gdyby mieszkał w dużym mieście to jakie by tworzył korki?!

Jedzie do pracy z jednego końca miasta na drugi w godzinach szczytu, np Wisłostradą, a że lubi przejażdżki i mu się nie spieszy to jeszcze sobie pojedzie Siekierkowskim na drugą stronę i zrobi pętelkę kończąc trasę w biurze na samym końcu Alei Jerozolimskich.
A tam na niego czeka stado antyterrorystów z psami i całym arsenałem ampułek od psychiatry 😝

Ci kłaniający się po prostu wyznaczaliby trasę objazdu zasłaniając co trzeba.
@Hva, ale mi się widok tych kłaniających spodobał! 😍

rechotpingwina

Lepszy ten taki samochodzik dla inwalidów ;)

Zobacz więcej komentarzy (10)
Dodaj anonimowe wyznanie