#zvbYB

Ostatnio przeżyłam swój zupełnie niezamierzony coming out. Przed rodzicami nigdy nie miałam tajemnic, udało im się to zaakceptować dawno temu, teraz dostęp do tajemnej wiedzy o mojej orientacji uzyskała dalsza rodzina – wujkowie, ciotki, dziadkowie, babcie i cała reszta. Nikt nie stanął ze mną oko w oko, by przedstawić swoją opinię, zresztą nie za bardzo mnie one obchodzą. Za to telefony do mojej mamy się urywały – cały tabun zmartwionych cioć i wujków postanowił dać mojej mamie lekcję rodzicielstwa.

1. To dlatego, że mama do 10 roku życia nie pozwalała mi malować paznokci, a w ogóle to ciocia Danka widziała, że ja nawet kolczyków w uszach nie mam. Tak to jest, jak się nie zaszczepia genu pudernicy w małych dziewczynkach!
2. Jak wujek Rysiek chciał wziąć małą na kolana, to fochami rzucałaś, już wtedy powinnaś wiedzieć, widziałaś, jak się darła!
3. Bo jakieś sporty pozwoliłaś jej uprawiać, ja pamiętam, że ona mecze z ojcem oglądała!!!
4. A chłopa to jej próbowaliście znaleźć? Przecież to ładna dziewczynka, na pewno by sobie jakiegoś dobrego kawalera przygruchała.
5. Rzeczywiście, ja to jej nigdy w kiecce nie widziałem.
6. To nie może być prawda, przecież rozmawia z chłopakami (???)
7. Ty uważaj lepiej, żeby tej młodszej nie zaraziła.

Moją faworytką jest ciocia Krysia. Kochana ciocia zasugerowała, że mama powinna poszukać winy u mojego taty. On zawsze taki podejrzany jakiś, blisko mnie, pewnie mnie molestował i się teraz boję facetów. Spytała również, czy ja kiedykolwiek spałam z facetem, bo jeśli nie, to przecież nie mogę wiedzieć, że mi się nie podobają.

Przynajmniej nie mówili nic o piekle.
Jaszczomp107 Odpowiedz

Według tej logiki jestem biseksualny bo rozmawiam z chłopakami i dziewczynami

Freez

I jeszcze pewnie pedofil, bo rozmawiasz z dziećmi..

OMBoze Odpowiedz

Hmm, nie maluję paznokci, nie mam przekłutych uszu, nie noszę sukienek, uprawiam sport. Więc jestem lesbijką?

Lun

Jak rozmawiasz z dziewczynami to tak ;)

Freez

Ale przynajmniej się dowiedziałaś :) będziesz żyć świadomie a nie...

Suneku Odpowiedz

Więc skąd ciocia Krysia wie, że sama nie jest lesbijką jeśli sama z żadną kobietą nie spała? Mogłoby jej się bardziej spodobać niż z mężczyzną.

OrdynarnaOwca

A co jeśli ciocia Krysia daje takie "rady", bo sama już próbowała z osobami obu płci? Takie osoby często mają bogatą przeszłość ( ͡° ͜ʖ ͡° )

Marcia Odpowiedz

Niestety znam to. Rodzice mojej dziewczyny to akceptują, ale dalsza rodzinka ma problemy. Asia zdążyła już usłyszeć, że to "to taka moda, przejdzie ci", a jej mama, że "pewnie po prostu żaden facet jej nie chce" no i wiele też z tego co Ty wymieniłaś, autorko. Choć zdarzają się śmieszne sytuacje - absolutnym hitem było szczere zaskoczenie 9 letniego synka mojego kuzyna, kiedy z wielkimi oczami zapytał nas "ciocia, a lesbijki uprawiają seks? Ale czym?!" :D Nie wiem skąd to pytanie się mu wzięło, czy coś obejrzał gdzieś czego nie powinien, czy po prostu jakieś życiowe rozkminy, ale dobił mnie tym

Dragomir

Dobre pytanie młodego, widać logiczny chłopak z niego. Kiedyś też to rozkminiałem, ale teraz bardziej mnie zastanawia, dlaczego lesbijskie zabawki erotyczne mają falliczne kształty bądź są nawet kopią penisa, skoro podobno mężczyźni ich nie kręcą.

A jest w tym sporo racji, że jeśli kobieta nie ma powodzenia u mężczyzn to zostaje lesbijką (albo "bi", żeby w razie co mieć jakąś furtkę powrotu), a jeśli I tam się nie wiedzie to zostaje feministką.

Dragomir

Tak więc przyjemność daje w naturze meski organ płciowy, co sprawia że lesbijki to jakiś ślepy zaułek natury, jakiś błąd w systemie. Dziękuję za potwierdzenie moich przypuszczeń.

Zresztą wystarczy spojrzeć jak lwia część tej populacji wygląda - jak babochłopy. Prawdopodobnie mają zbyt dużo hormonów męskich. Pytanie tylko, w którym okresie rozwoju (począwszy od życia płodowego) to się stało, jak temu zapobiec oraz czy może być to wynikiem mutacji genów. Można byłoby na te pytania odpowiedzieć, gdyby badania nie zostały zakazane.

Podobnie jak duża część gejosów jest zniewieściała. To na bank czynnik hormonalny. Jeśli nie w 100% przypadków to na pewno w dużej ilości.

Dragomir

Zero merytoryki. Ja o naturze, Ty o zabawkach XXX. Rozmowa z LGBT zawsze się sprowadza do manifestacji ich seksualności oraz mówienia, że to to samo co hetero, a nawet mają swój miesiąc dumy. Jakby ktoś ustanowił miesiąc dumy heterosów, to by homosiom popękały dvpy. Ale oczywiście homosie muszą się wszystkim żalić, jacy to oni nie są uciskani i dyskryminowani przez system.

dewitalizacja

Też myślę, że coś tu jest na rzeczy z hormonami. Zniewieściałość u facetów czy przesadna męskość u kobiet często są związane z takimi skłonnościami.

Dragomir

Gdyby nie przegroda w nosie to i tam byście sobie coś wpychali na bank, a później robili parady o tym.

Wiesz co pasuje do odbytu? Gówno, które wychodzi z kich na zewnątrz.

dewitalizacja

Moim zdaniem czerpanie przyjemności z takich zabawek jest oznaką tego, że homoseksualistka, która ich używa nie jest całkowicie homoseksualna. W innym przypadku falliczny kształt by ją odpychał. To akurat dobrze, bo jest szansa na to, że kiedyś nabierze pragnienia na coś, co nie jest atrapą i porzuci dewiację.

dewitalizacja

Ciekawe, że Tobie taka stymulacja sprawia przyjemność, a gdy ja kiedyś raz spróbowałam, to mimo tego, że interesują mnie faceci, czułam wręcz dyskomfort. Podobno sporo kobiet tak ma i wolą inny rodzaj seksu niż penetrację z partnerem. U mnie w ogóle jest porażka po wypadku. Zmniejszone czucie w okolicach miednicy, które wyklucza jakąkolwiek przyjemność. Dobrze, że nikogo nie mam, bo seks byłby tylko przykrym obowiązkiem.

Dragomir

Podnieca Cię kobiecość, czyli zbadaj sobie poziom hormonów, czy nie masz za dużo testo. Oraz odpowiedz sama, mi nie musisz, czy nie masz fizjonomii chłopięcej, czy nie masz krótko ściętych włosów, czy nie preferujesz męskiego stylu ubierania - ile tej kobiecości jest w Tobie?

@Dewi, wiesz że stymulacja odnerwionych rejonów też jest ważna dla mózgu? Daje nadzieje na poprawę, zwłaszcza jeśli nie jest do całkowite odnerwienie. Mózg z jakiegoś powodu "nie widzi" jakiejś części, wiec się mu ją "pokazuje" poprzez bodzce czuciowe w tego obszaru, żeby przetorować połączenie.

Cystof

Akurat poziom testosteronu nie wpływa na orientację bo ta wbrew pozorom kształtuje się już u dzieci gdzie jego poziom i tak jest niziutki, co najwyżej na poziom libido. Były ciekawe eksperymenty polegające na podawaniu gejom testosteronu co skutkowało jedynie tym że pozostali gejami za to bardziej umięsnionymi i bardziej napalonymi.

Co ciekawe kobiety o wyższym poziomie testosteronu częściej uprawiają seks, częściej wykazują pro-aktywną postawę i łatwiej szczytują.

Taka ciekawostka, istnieje korelacji (nie przyczynowość!!!) pomiędzy ilością rodzeństwa a homoseksualizmem. Im kto ma więcej dzieci tym większe prawdopodobieństwo że ostatnie będzie homoseksualne.

Dragomir

Też poznałem kiedyś jedną lesbijkę, była na domówce u mojej współlokatorki (też lesby). Akurat ta była śliczna. Drobna blondyneczka, aż by się ją chciało uratować ze szponów homoseksualizmu :))) to sam już nie wiem w czym rzecz. Na pewno nie powinno się przerywać badań nad tym, po to by w przyszłości móc wdrożyć profilaktykę lub leczenie dla osób, które tego chcą.

Zobacz więcej odpowiedzi (8)
Dewonyyy Odpowiedz

W taki razie większość z nas jest ukrytymi gejami i lesbami bo przecież nie próbowaliśmy seksu z osobą o tej samej płci. Więc skąd wiemy, że nam się to nie spodoba? Nie no leje z twojej rodzinki, a jednocześnie żal mi cię że masz taki debili wi rodzinie. Niestety w Polsce to się niezmieni chociażby z tego powodu, że u nas nadal jest nierozstrzygnięta kwestia czy to normalne czy choroba...

Dragomir

To tak jak z kowidkiem. W TV trąbili, że straszna pandemia. A ludzie wiedzą swoje, że to była plandemia i że najbardziej krwawe żniwo zebrała na gospodarce, prowadząc do nieodwracalnej recesji i pchając świat ku zapaści, co pogłębiane jest przez nieudolne rządy i politykę socjalną, oraz monopolizację i dyktat cen na rynku paliw i energii.

RudyCharakter Odpowiedz

Dramat jakiś... aż nie chce się wierzyć, że w tych czasach u większości społeczeństwa nie ma nawet chęci, żeby poszerzać swoją wiedzę na ten temat...

Dragomir

Nie każdego interesują parafilie i inne zboczenia oraz dewiacje.

dewitalizacja Odpowiedz

Współczuję problemu.

Toczytoja Odpowiedz

Może jestem optymistką, ale w sumie to dobrze, że ciocia Krysia się zainteresowała, czy nie byłaś ofiarą molestowania. Nie wiem co to ma wspólnego z orientacją, ale lepiej, że jest ktoś w rodzinie, kto w takiej sytuacji stanąłby w obronie dziecka.

Arushat

Molestowanie w dzieciństwie ma często spory wpływ na kształtowanie orientacji. Pamiętaj, że jest to rzecz niewrodzona.

Pac

To że się zainteresowała, nie znaczy, że byłaby gotowa podjąć działanie.
Bazując na doświadczeniach z moją rodziną, powiedziałabym nawet, że ci, którzy najwięcej gdakali o tym, że 'taka tragedia, jak tak można' i pierwsi opowiadali sąsiadom i innym pociotkom o BARDZO prywatnych sprawach nieletnich byli najmniej zainteresowani zeznawaniem w sądzie, gdzie ich zeznania mogły przyspieszyć proces i oszczędzić dzieciakowi mnóstwa stresu.
Ja w troskliwe ciocie Krysie nie wierzę, za dużo czasu spędziłam słuchając, że do sądu nie pójdą, bo co ludzie powiedzą.

CheekiBreeki Odpowiedz

"Spytała również, czy ja kiedykolwiek spałam z facetem, bo jeśli nie, to przecież nie mogę wiedzieć, że mi się nie podobają. " A czy ona jadła kiedyś gówno? Może by jej smakowało, skąd może wiedzieć.

WujcioSeba

Albo może czy spała z kobietą? Byłoby bardziej obrzydliwie i może by coś zrozumiała

DiabelekOrigami

Wujcio, jak rozumiem, skłania się ku facetom, skoro seks z kobietą jest dla niego obrzydliwy.

Dragomir Odpowiedz

To że ktoś nie mówi o piekle nie znaczy, że go nie ma. To że w nie nie wierzysz również nie ma znaczenia. Ludzie nie myślą na co dzień o tym co będzie po ich śmierci, zwłaszcza jeśli są jeszcze w pełni sił. Być może dlatego jest na tym świecie tyle zła.

Jeśli ktoś wierzy w reinkarnację i karmę to będzie postępował dobrze, by zasłużyć na lepsze następne wcielenie lub nawet nirwanę.

Katolicy wierzą, że swoimi dobrymi uczynkami zasłużą na zbawienie a zapominają, że właśnie po to Jezus umarł na krzyżu, żeby zmazać wszystkie winy wszystkich ludzi, a zbawienie jest przez wiarę a nie z uczynków. I że dobre uczynki są naturalne przy głębokiej wierze, kto prawdziwie wierzy przepełnia go miłość, a kto kocha ten pragnie powodować dobro.

Muzole to nie wiem do końca jak sobie to wyobrażają, ale ich religia została przekazana niepiśmiennemu pustynnemu rzezimieszkowi i pedofilowi przed demona (anioł od Boga nie objawia się w ten sposób jak tamtemu się to coś objawiło). Co bardziej pobożni z nich uważają, że jak się rozerwą w tłumie to zasłużą na raj, co już zapala ogromną czerwoną lampę co do pochodzenia ich religii.

Żydzi wciąż czekają na przyjście Mesjasza, bo nie chcą się przyznać że sami wydali Go na śmierć niemal dwa tysiące lat temu. Więc w swej zatwardziałości dalej brną w swoje brednie, bo nie mogliby za nic w świecie pogodzić nauk Chrystusa ze swoją pazerną naturą. Więc jak dziecko zasłania oczy mówiąc że go nie ma, tak oni nie dopuszczają do siebie prawdy, myśląc że ona okaże się inna od ich gadania.

ravageuse

Nie aby sie czepiac, tylko z ciekawosci. Jak laczysz najwyrazniej silna wiare, wiec automatycznie kreacjonizm itd. z przekonaniem, ze dziedziczy sie nawet konkretne zachowania, preferencje itd. Czy nie wyklucza sie to wzajemnie?

Dragomir

Nie z ciekawości, tylko chcesz mnie wyszydzić i uwiarygodnić to swoim pseudonaukowym bełkotem. Nie wstydzę się Jezusa, pośmiej się. A jak już przestaniesz, to przyjmij do wiadomości że tak jak Ciebie nie było przy ewolucji czy wielkim wybuchu, tak mnie nie było przy stworzeniu świata. Moja wiara kontra Twoja. Wiara to wciąż wiara. Może DNA to kod Boga, dzięki któremu życie przekazywane jest dalej.

Ty się zachwycasz ewolucją i naturą, a ja Stworzycielem. To tak jakbyś Ty się zachwycał technologią, a ktoś inny jej twórcą. Ktoś obrazem, a inna osoba jego autorem. Nie wiem czy to łapiesz. Lepiej napisz coś o katotalibach, na pewno będzie lepsze. Wszyscy się pośmiejemy.

ravageuse

Mylisz sie Dragomir. Nie jest moim celem kogokolwiek wyszydzic lub obrazic. Nie wysmiewam rowniez wiary, jakiejkolwiek. O katotalibach nic nie wiem, wiec pisanie na ten temat byloby faktycznie belkotem z mojej strony a tego unikam jak moge.
Ciekawosc swiata jest moja motywacja poznawcza. Zawiera sie w tym chec zajrzenia do baniek w ktorych zyja inni ludzie. Czasami mozna poznac w ten sposob interesujace rzeczy. W przypadku idealnym nauczyc sie czegos i moze nawet przejac cos, co jest tego warte.

Dragomir

Zawarłem odpowiedź. DNA to kod Boga. Zbyt skomplikowany by powstał przez przypadek, przez kosmiczne beknięcie.

Cystof

Drago masz argumenty na poziomie "moja racja jest najmojsza!!!"

Ty twierdzisz że kod DNA jest zbyt skomplikowany by powstał przypadkiem i koniec kropka, temat zamknięty, kaznodzieja zdecydował

Tymczasem nauka mówi "sprawdzam" i będzie sprawdzać aż dojdzie do weryfikowalnych wniosków.

I to właśnie różni ślepą wiarę od nauki. Nauka nie boi się zmiany, nie boi się weryfikacji i aktualizacji. Baaa, podstawą naukowej dyskusji jest krytyka (konstruktywna!) I podważanie dotychczas obowiązujących prawd. Sensem nauki jest ciągła zmiana i parcie naprzód, żaden temat nie jest tak naprawdę zamknięty nie zależnie od tego ilu kaznodziei będzie się darło na mównicy.

Twoje stwierdzenie o DNA jest najprawdopodobniej błędne. Poprawne jest raczej "JESZCZE nie wiemy jak to się stało"

Największe jaja będą jeśli uda się jednak kiedyś udowodnić hipotezę wielkiego architekta i ty samym twoje słowa :D bo wtedy wiara zniknie samoistnie. Zostanie tylko wiedzą.

Dragomir

Przecież wiele proroctw, również starotestamentowych, spełniło się do tej pory. Choćby związanych z Jezusem, Jego pierwszym przyjściem na ziemię i powtórnym, które jest już bliskie. A nie brak osób, które nie podają w wątpliwość sam fakt istnienia Jezusa, choć niektóre źródła wspominają o Nim. Tak i za czasów Potopu ludzie śmiali się z Noego i jego obłędu na temat arki, pili, bawili i ruchali. Tak i teraz jest podobnie.

Cystof

"Przecież wiele proroctw, również starotestamentowych, spełniło się do tej pory."

Które? Konkret a nie znowu moja racja jest najmojsza.

Dragomir

Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda. (...) Ten, który ze Mną rękę zanurzył w misie, ten Mnie wyda. (Mt 26, 21-23)

Wypełniły się w ten sposób słowa Psalmu 41, 10: „Nawet mój przyjaciel, któremu ufałem i który chleb mój jadł, podniósł na mnie piętę”.

Wtedy zapytał Go Piłat: „Nie słyszysz, jak wiele zeznają przeciw tobie?” On jednak nie odpowiedział mu na żadne pytanie, tak że namiestnik bardzo się dziwił. (Mt 27, 13-14)

W księdze proroka Izajasza 53, 7 czytamy w tzw. czwartej Pieśni Sługi Jahwe zapowiedź tego: „Dręczono go, lecz sam pozwolił się gnębić, nawet nie otworzył ust swoich. Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją, tak on nie otworzył ust swoich”.

Wówczas zaczęli pluć Mu w twarz i bić Go pięściami, a inni policzkowali Go i szydzili. (Mt 26, 67-68).

Dragomir

W pierwszym czytaniu z Księgi Izajasza 50, 6 czytamy bardzo podobne słowa: „Podałem grzbiet mój bijącym i policzki moje rwącym mi brodę. Nie zasłoniłem mojej twarzy przed zniewagami i opluciem”.

Zaraz też jeden z nich pobiegł i wziąwszy gąbkę, nasączył ją octem, umocował na trzcinie i dawał Mu pić. (Mt 27, 48)

Nawet tak drobne szczegóły były już wcześniej zapowiedziane, że spełnią się w odniesieniu do Mesjasza. Czytamy o tym w Psalmie 69, 22: „Dali mi jako pokarm truciznę, a gdy byłem spragniony, poili mnie octem”.

Rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając o nie losy (Mt 27, 35)

Rzymscy żołnierze, którzy rzucali losy o ubranie Jezusa nie wiedzieli, że wypełniają w ten sposób zapowiedź z Psalmu 22, 19: „Moje szaty dzielą między siebie i losy rzucają o moją suknię”.

Cystof

Przykro mi ale to nie są dowody...
To biblia...
Ktora w większej części w znanej nam dziś formie była spisana na dłuuuuugo po szacowanej dacie śmierci Jezusa.. i mogła być z powodzeniem dostosowana do faktów tak by pasowało...

Podkreślam, dowody empiryczne nie mogą być oparte na wierze.

Zobrazuje ci powód do kolosalnego facepalma jakiego walnąłem...

HEJ! Nie wierzysz że szczepionka Pfizera działa?!
Udowodnię Ci że szczepionka Pfizera mówi prawda!
JEB! Cytat z ulotki szczepionki Pfizera! JEB! Cytat CEO Pfizera w którym przecież mówi że działa!
Już wierzysz?
Ale dlaczego nie...?

Tak mniej więcej się zachowujesz...

Zobacz więcej odpowiedzi (6)
Zobacz więcej komentarzy (5)
Dodaj anonimowe wyznanie