#zVfz0
Po drodze minęłam nieziemsko przystojnego chłopaka. Kiedy obejrzałam się za nim, on też na mnie patrzył. Więcej. Nawet zaczął do mnie machać i iść w moją stronę. Podchodzi do mnie, szeroko się uśmiecha, otwiera swe boskie usta, z których padają następujące słowa:
- Twoje majtki są urocze, ale chyba niestety nie zasługują na aż tak widoczną ekspozycję.
Tak, plecak przytrzymał sukienkę, ale podwiniętą do góry. Paradowałam po mieście w różowych majtkach w groszki.
fajnie, że Ci o tym powiedział, a nie tylko się przyglądał :)
zagadał? zagadał.
Skoro działa to nie ma co się rozdrabiać ;p
przeczytałam 'skoro działa, to ma co się rozbierać' :D
Jak coś jest głupie ale działa, to nie jest to głupie
EtheriousNatsuD ja tez hahaha
Podryw na majtki? :D
No to cała męska część miasta-minus ten chłopak-miało ucztę dla oczu :D
A czyste były?
Jeśli tak nie masz się czym przejmować ;)
Miałam tak w podstawówce... Zorientowałam się dopiero jak szła za mną grupka ok 10 chłopaków w moim wieku ;/ ;)
Której się to nigdy nie zdarzyło, niech pierwsza rzuci kamieniem :-)
Mi się nie zdarzyło ! :D Ja tylko kiedyś jak miałam z 4 lata poszłam do miasta bez majtek...
Dobrze, że je chociaż miałaś.
A od 4 lat jesteśmy parą i mamy dwumiesięczną córeczkę.
Moja siostra w paradowała tak do Biedronki :D
rozmawialiście :D Jeśli coś jest głupie, ale działa, wcale nie jest głupie :D