W liceum, w pierwszej klasie, na rosyjskim mieliśmy napisać list do dziadka. Kolega przyszedł z ładnym, napisanym pewnie z pomocą brata listem. Okazało się jednak, że na końcu brakuje pożegnania. Znajomy, widocznie spanikowany, poprosił mnie o napisanie mu "pozdrawiam" po rosyjsku do przepisania na swoim dziele. Ja naprawdę myślałem, że on to zauważy od razu...
Dwa tygodnie później babka oddaje te listy i mówi, że są całkiem niezłe, poza jednym, który ją bardzo oburzył. Możecie sobie wyobrazić jej zdziwienie, kiedy na końcu pięknego listu o wakacjach i tęsknocie za dziadkiem cyrylicą napisane było polskie "Spier*alaj! Piotrek".
Dodaj anonimowe wyznanie
śmiechłam
A jednego chłopca podpuścili że na Komunię trzeba sobie wybrać imię tak jak do Bierzmowania i on sobie wybrał Dinozaur.
То*ние*тo цo*муслице