#mdrRf

Historia wydarzyła się za dzieciaka, u mojej kuzynki.
Moja kuzynka dostała ogromną awanturę za to, że zamknęłyśmy małe kotki na 3 dni w namiocie. Nic się im nie stało, po prostu o nich zapomniałyśmy. Musiała czyścić cały namiot z kocich sików i kup. Śmierdziało niemiłosiernie, a w dodatku było lato, więc zapach był jeszcze gorszy.

Wiecie jak znalazły się tam te kotki? Wzięłyśmy je z kuzynką do namiotu tylko po to, żeby sprawdzić jakie to uczucie, jak liżą nasze małe brzoskwinki. Spodenki w dół, odwróciłyśmy się do siebie plecami (żeby nie podglądać jedna drugiej), trochę pokropiłyśmy mlekiem i przyłożyłyśmy kotki, żeby lizały.

* Kuzynka niestety pamięta...
* Uczucia lizania przez kotka nie pamiętam, więc wam nie powiem.
* Całość trwała chwilę, potem poszłyśmy się bawić gdzieś indziej zapominając o kotach.
Eureenergie Odpowiedz

Biedne zwierzaki...

hot16siedlce

Na pewno to pamiętają i mają traumę xd

WendiePan

Trzeba teraz wysłać te koty na terapię do dobrego psychologa!

KIuska Odpowiedz

>zamknęłyśmy kotki w namiocie na 3 dni
>nic im się nie stało
To wzajemnie sie wyklucza. Ciekawe czy mówiłabyś to samo jakby ciebie ktoś zamknął bez jedzenia na 3 dn.

Uzytkownik404

Bez jedzenia to pół biedy, ale bez picia... Biedne kotki :c

MalaMi29

Ja się dziwię, że kotki nie wyszły. Mają pazury, a namiot nie jest zbyt trwały

Rattonowa

Jeśli to były kociaki (a tak sądzę po wyznaniu), to nie miały szans rozerwać namiotu. Tak naprawdę dorosły kot też miałby małe szanse. Przebić się pazurem to tak, ale rozciąć plandekę już nie. Kocie pazury działają, jak haki, nie jak noże. Musiałby fizycznie rozerwać materiał, a tego nie byłaby w stanie zrobić większość ludzi.

Swoją drogą mam szczerą nadzieję, że autorka nie ma zwierząt. Strach pomyśleć, w jakim byłyby stanie, jeśli nawet teraz, gdy jest już dorosła, autorka nadal nie widzi nic wielkiego w tym, że zamknęła żywe istoty na 3 dni bez wody i jedzenia, w nagrzanym namiocie, a jej jedynym problemem jest to, że musiała sprzątać odchody i śmierdziało... Nie rozumiem, jak można być tak wypranym z empatii...

livanir Odpowiedz

"...prostu o nich zapomniałyśmy" To brzmi tak chore lekceważąco... 3 dni kotki siedziały głodne, a ta...

Hgrbek Odpowiedz

Gdy przeczytałam o małych brzoskwinkach to aż mi się cofnęło

MaryMary Odpowiedz

Biedne kotki...3 dni zamknięte w upale bez jedzenia i picia i nic im sie nie stało? I tłumaczenie "aa zapomnialysmy po prostu", powinni was tak samo zamknąć to może już byś tego tak lekko i lekceważąco nie traktowała.

kotki1234 Odpowiedz

rozumiem, ze moglyscie miec wtedy po np. 4 lata i nie ogaraniac jeszcze niczego, ale teraz jak to opisujesz jako osoba zapewne dorosła, to mnie to obrzydza. Zamknęłyście malutkie kotki na 3 dni w dusznym namiocie i biedna kuzynka dostała o to awanture, a przecież nic się im nie stało, po prostu zapomniałyście. Ciekawe co jakby ciebie ktos tak zamnknął bez jedzenie i picia i szczałabyś pod siebie. I wcale to nie jest inaczej, że ty jesteś człowiekiem, a one tylko zwięrzętami, wiec nie da sie tego porównać. Koty zakopują po sobie odchody i nie danie im takiej możliwości jest tak samo okropne jak ty miałabyś wdychać przez tyle dni swoje odchody. I jak jeszcze do tego nie doszłaś, to zwierzątka też mają uczucia i nie mają takiej krotkiej pamieci jak ci się wydaje, więc owszem, duzo się stało.

Iguana69 Odpowiedz

Jesteś tak głupia ze powinni cię odstrzelić. Każdy z nas był dzieckiem. Osobiście nie przypominam sobie żebym była takim tepakiem żeby np zapomnieć o żywym zwierzaku gdzieś przeze mnie zamkniętym. Sam fakt zoofilii w tak młodym wieku daje już do myślenia ze jest z tobą coś mocno nie tak..

ohlala Odpowiedz

Teraz jesteś już chyba trochę starsza i powinnaś wiedzieć, że zamknięcie kotów (zwłaszcza małych) w rozgrzanym namiocie, bez jedzenia, to nie jest nic. Chyba wiele się u Ciebie nie zmieniło, ale anonimowe to jest na pewno.

Sakebi Odpowiedz

Samo zamknięcie jeszcze "zrozumiem", byłyście dziećmi. Ale czemu teraz piszesz o tym jakby to było nic??

Doge Odpowiedz

Ale jesteś durna i niedojrzała. Powinnaś mieć równie wielką awanturę co kuzynka i razem z nią sprzątać namiot. Ojejku biedne gownairy, musiały sprzątać kocie odchody. Dobrze ze nie kocie trupy...

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie