#ygg6H

Chodzę do liceum, moja klasa jako jedyna ma na podstawie język włoski z bardzo wredną babą (delikatnie to ujmując). Rozszerzenia możemy wybierać sami niezależnie od profilu klasy, w związku z czym wywiązała się pomiędzy mną a kolegą (nie znaliśmy się, ale jako osoba przyjacielska chętnie zagadałam) z równoległej klasy rozmowa:

Ja: - Co bierzesz na rozszerzenie?
On: - Polski, matmę i włoski...
(Tu mu przerwałam, chcąc go uratować od tego samobójstwa).
Ja: - Z tą suką?!
On: - Z mamą...

Więcej nie rozmawialiśmy...
Pandzia Odpowiedz

Jeszcze nic straconego :P ja mojemu chłopakowi przez trzy miesiące opowiadałam o popieprzonej nauczycielce historii i sypałam coraz to nowe wiązanki zanim się zorientowaliśmy... :P

JestemKimJestem

Fajna teściowa?

Pandzia

Oj nie :P

PrawieAnonimowa Odpowiedz

Ale wpadłas

Sylvie

Pomimo wpadki dzieci raczej nie będzie 😂

PanDa3 Odpowiedz

Ja kiedyś opowiadam znajomemu o moim technikum, że fajne, ale dyrektorka to kretynka, wszystko załatwia tak, żeby jej pasowało, nigdy sie nie zgadza na wycieczki, w ogóle to wredna baba i pewnie stara panna. Kolega powiedział mi, ze to jego ciocia i pozdrowi ją ode mnie przy najbliższej okazji :D

hary221i Odpowiedz

Ja tam uważam, że się pewnie nie zdziwił, że tak mówią o jego matce, surowej nauczycielce.
Choć pewnie zachwycony też nie był

Pattek Odpowiedz

Podobną wpadkę miałam gdy reprezentowałam swoją szkołę na Targach Edukacyjnych. Podeszła dziewczyna i zapytała nas o szkołę i o to, że słyszała, że była u nas zmiana nauczyciela od geografii. Z dwiema pozostałymi koleżankami zgodnie stwierdziłyśmy, że obecna nauczycielka jest o wiele lepsza. Jak można się było spodziewać - dziewczyna to córka byłej nauczycielki. ;/

jakasnazwa

Głupio was podpuszczala. Jej matka była nauczycielka, wiec wiedziała o zmianie, to po co się głupio pytać? Ja bym się nie czuła speszona ;)

LordOfLies Odpowiedz

Miałam podobną sytuację- jako mały gimbus, wypowiedziałam się na temat stronniczości w doborze projektów inwestycyjnych przez naszą panią burmistrz (czyt. gruntowny remont drogi dojazdowej do jej posesji). Okazało się, że byłam w klasie z jej córką. Na przypale, albo...

Pearl Odpowiedz

Jak go nie znałaś, to niepotrzebnie mówiłaś takie rzeczy. Nigdy nie wiadomo

akinom

Ja też kilka razy tak wpadłam, więc teraz już nie jestem tak wylewna dla obcych - nie jest zbyt przyjemne tak się wstydzić za własną głupotę..

SkonfundowanyOsiol

W ogóle nie powinno nazywać się nauczyciela "suką". Trochę szacunku do osób starszych i mądrzejszych.

partycjja

Nie zawsze nauczyciel zasługuje na szacunek tylko ze względu na swoją profesję. Co z tego, że ma większą wiedzę, jeśli nie szanuje swoich uczniów i traktuje ich jak głupie dzieciaki? Należy nadal padać przed nim na kolana bo jest "starszy i mądrzejszy"? Nie wydaje mi się...

Kochana

Moja mama jest nauczycielką. Ja nie mówię źle na innych nauczycieli od kiedy moja mama powiedziała mi, że chyba nie chce aby ktoś mówił tak o niej. ♡

78FS

Brak szacunku, a wyzywanie to dwie różne rzeczy.

SkonfundowanyOsiol

Jak bardzo zdegenerowane pokolenie nam rośnie jeżeli w internecie broni się osób mówiących o osobach przekazujących im wiedzę per "suka"? Szczególnie że najczęściej te epitety rzucają osoby którym wydaje się że nauczyciel jest wredny a same są leniwe i niechętne do przygotowywania się na zajęcia.

Tragedia.

tureckiastronom

@SkonfundowanyOsioł ma niestety rację. To, że nie lubię nauczyciela nie oznacza, że powinnam go zwyzywać przy obcych. Znam wielu nauczycieli, paru mam w rodzinie i wiem, że to, że ktoś jest dla nas wredny nie oznacza, że dla kogoś innego nie jest super

kultowa0 Odpowiedz

No coż, fakt że to jego mama, nie zmienia tego że jest wredna.
No ale..
trochę głupio :D

srup Odpowiedz

Myślałam że tylko w mojej szkole można wybrać rozszerzenia z dupy. No chyba ze jesteś ze wsi pod poznaniem

DresGentleman Odpowiedz

Jak się poskarży, to masz przerąbane. :v

Zobacz więcej komentarzy (8)
Dodaj anonimowe wyznanie