#yUpdl

Pracuję w tygodniu, studiuję w weekendy. W majówkę pierwszy raz od czterech miesięcy wstałem później niż o szóstej rano. 

Wszyscy naokoło mnie mówią: „Jak tobie musi być ciężko”, „Nie masz dla siebie ani grosza wolnego czasu”, „Współczuję ci, ja bym tak nie potrafiła”.

A prawda jest taka, że nie mam żadnych przyjaciół, dziewczyny, nie mam hobby ani żadnego zajęcia. Gdy jestem w domu, to po prostu wegetuję, czekam na kolejny dzień. Tylko w pracy i na uczelni żyję.
Nie wiem, czy to dobrze, czy źle.
Risha Odpowiedz

Brak hobby i wegetacja to bardzo źle.

KurzaStopa Odpowiedz

Mają rację, musi ci być ciężko. Tak wegetować bez sensu w samotności.

Dodaj anonimowe wyznanie