#MnqYP
Znajomy robił grilla, robię spóźnione zakupy tuż przed zamknięciem, czyli o 23. Oprócz kiełbasy i piwa w ilości dwóch butelek w koszyku znalazło się pół litra czystej. Taka ze średniego przedziału cenowego. Kasował młody chłopak, chwilę pożartowaliśmy, zbieram się do wyjścia i słyszę, że starsza babka z garmażerki, której nikt nie lubi, jęczy, że patologia. Tia...
Dwa dni później znów robię zakupy, w tym sery z jej stoiska. A ta jak nie zacznie mnie objeżdżać! Że kto to widział, tak się rozpijać, jak jakiś menel! Nie obchodziło jej, że flaszka była na więcej osób, bo dostałam cynk, że alko się kończy. Nie, kupuję wódkę, więc jestem dnem społecznym. Na szczęście niedaleko towar wykładał właściciel sklepu (tak, jeszcze się tacy zdarzają) i ostro ją odjechał. Wątpię, żeby zwolnił, ale niech swoje wie :D
No właśnie ona wie swoje :)))
No niby wtrąca się baba między wódkę, a zakąskę. Ale co z tego? Kogoś obchodzi jej opinia? Rusza cię to? Olej idiotów, szkoda psuć sobie wewnętrzny spokój.
To obrzydliwe tak się wtrącać ludziom do ich życia. Nawet gdybyś kupiła to tylko dla siebie to i tak nie jest jej sprawa
Jeszcze tylko dodam, że to pewnie wina patriarchatu trwającego nieprzerwanie od tysięcy lat. A ten właściciel na pewno był gejem, bo normalny facet nigdy by nie stanął w obronie kobiety tylko jeszcze jej dołożył
Weź spieprzaj zjebie. Jedna wyzwolonaa wystarczy. Nie rozumiem jak to możliwe, że można dublować nick na portalu.
HansVanDanz nie można. Wszystkie nicki które chciałam były już zajęte więc wymyśliłam przypadkowe cyfry. Albo wyzwolonaa ma rozdwojenie jaźni albo wymyslił/a nowy sposób żeby skupić na sobie uwagę. Niepotrzebnie zresztą bo Drago komentuje większość jej/jego komentarzy
Nie ma tego samego nicku, pierwsza jest wyzwolonna, a druga zamiast L ma wielkie i - I i I - wyglądaja tak samo, nicki inne.
Dokładnie, jakiś incelek znalazł sobie rozrywkę. Właśnie dlatego potrzebujemy feminizmu