#yTW6a

Stałam sobie w sklepie w kolejce do kasy.

Nagle czuje silne uderzenie z pięści w plecy. Odwracam się zszokowana z grymasem bólu, a za mną kobiecina, około pięćdziesiątki, dobrze ubrana, zadbana, mówi:
- Najmocniej przepraszam, że Panią uderzyłam, ale jestem tak zestresowana, że musiałam się na kimś wyżyć.

Kasjerka w szoku, ja w szoku, nie powiedziałam kompletnie nic.
podstep Odpowiedz

Boże jakie chamstwo, było oddać i powiedzieć "ja tez".

Accio Odpowiedz

Chamska baba. Trzeba było się odwdzięczyć.

cytrynowaczekolada Odpowiedz

Tylko czekać aż za kobiecinką w kolejce ktoś będzie stał zestresowany :)

Jasnosiwa

Najlepiej, żeby to była autorka ;P

mrruuu Odpowiedz

Normalnie nie jestem za przemocą, ale w tej sytuacji chyba bym się nie powstrzymała i albo zrobiła wielką awanturę, albo poszła za nią i tez bym ją tak uderzyła w plecy.

Ewentualnie stałabym zszokowana przez kilka minut.

askdef Odpowiedz

WHAT!?!

lucyferq Odpowiedz

Co za babsko.

LoveHiddleston Odpowiedz

A myślałam, że to ja jestem nienormalna, kiedy ze złości wale pięścią w ścianę, ale w obcych ludzi...W ogóle w ludzi

Kochamanonimowe24 Odpowiedz

wystarczy ubrac glany i w taka babe skierowac kopa to moze nie bedzie chciala juz wiecej wyzywac sie na innych ;)

kochanalama Odpowiedz

Miala moherowy beret ?

kiichigo Odpowiedz

Żeby nikogo nie zabiła, jeśli będzie trochę bardziej zestresowana

Zobacz więcej komentarzy (20)
Dodaj anonimowe wyznanie