#yRt31
Jednak... Oto w grudniu w wigilię stałam jak słup soli w samym centrum rynku, niema z powodu cudownie zawalonego gardła, wpatrując się w człowieka z pierścionkiem w ręku, który klęczał przede mną. Nie, nie.. Tu nawet nie chodzi o to, że nie mogłam odpowiedzieć. Nawet nie o chwilę, ani nastrój. Wszystko było idealne. No może prawie.
Zostałam poproszona o rękę przez kompletnie obcego mi mężczyznę. Tysiące gapiów wpatrujących się w głównych bohaterów tej jakże romantycznej chwili. Dziewczyna zakatarzona, niemogąca wypowiedzieć nawet cisnącego się na usta "Co ty odwalasz, człowieku?!" i niewidomy adorator, który najwyraźniej pomylił wybrankę swojego serca z inną kobietą.
Chciałam serdecznie pozdrowić ową parę, która na całe szczęście wyjaśniła sobie to całe nieporozumienie.
PS Zdarzenie to przypomniało mi się tydzień temu, podczas prawdziwych oświadczyn i tym razem ze strony odpowiedniego partnera. Tak jakoś przypadkiem palnęłam, że poprzednie oświadczyny były bardziej romantyczne...
Kurczę, czemu mnie nigdy nic ciekawego nie spotyka :D szczęścia z narzeczonym ;)
Bo jestes zapewne brzydka
Mozesz sie oszukiwac, ale pewnie tak jest
Chciałabym zobaczyć minę twojego wybranka 😂😂😂
hotlineDING Przepraszam za jakie chamstwo? POMYŁKA - to twoim zdaniem chamstwo?1
Jakie chamstwo?
w sumie jako niewidomy mógł to lepiej przygotować wziąć jakiegoś kolegę który by mu dyskretnie pomógł czy coś w tym rodzaju
Tym bardziej, że to był rynek, dużo osób, to nie wiem jak to miało wyglądać? "Spotkajmy się (dajmy na to) pod fontanną", potem on tam idzie i klęka gdzieś, gdzie miała stać mniej więcej jego dziewczyna? Przecież był świadom, że też będą inni. A skoro już załóżmy na to, że już razem spacerowali, to pewnie się trzymali za ręce(skoro był niewidomy, wygodniej dla dwoje, romantyczniej, niż by szedł z białą laską), to klękając, by stanął przed nią, a nie ją puścił, klęknął obok, a ona by poszła dalej, nie zwracając na niego uwagi, to. A swoją drogą, jak klęknął przed autorką, i obok była jego dziewczyna, to raczej autorka widząc ją powinna odejść. Kolejna sprawa, jak tak już się wydarzyło, to pierwsze co by ktoś zrobił to opowiedział swojej połówce, raczej takie rzeczy nie dzieją się codziennie:) także wtedy chłopak by znał tą historię i tylko by się zaśmiał na końcu, albo chiałby być lepszy od przypadkowego człowieka i bardziej by się postarał. Chyba za bardzo przeanalizowałam to wydarzenie
Mam wrażenie, że w wyznaniu niewidomy zostało użyte w takim sensie, że nie widział pomyłki :)
No chlopak pewnie sie zdziwil :)
Szczęścia życzę... ;) Ale niezły śmieszek z Ciebie, chciałabym zobaczyć minę Twojego narzeczonego
"Tak jakoś przypadkiem palnęłam, że poprzednie oświadczyny były bardziej romantyczne... " hahaha ;)
Wydaje mi się że było wyznanie o tym że jakiś facet pomylił wybranki podczas oświadczyn...Może to on ;D
Było to moje wyznanie ale moje oświadzczyny odbyły się w jesień a nie w zimę
Miłość jest ślepa 😂
It's a prank, bro!!
Każdy może się pomylić :)