#sGVxC
Pewnego, spokojnego wieczoru postanowiłam poczytać lekturę, którą nauczycielka zadała nam kilka dni wcześniej. Oczywiście było to streszczenie lektury. Nie lubiłam czytać, no ale cóż.
Wzięłam do łóżka moją lampkę z takim pstryczkiem (standardowa lampka biurowa). Skończywszy czytać lekturę, wyłączyłam lampkę i poszłam spać. Obudził mnie w środku nocy dziwny zapach, ale nie przejmując się tym za bardzo znów zasnęłam... I po jakimś czasie znów obudził mnie ten zapach, był silniejszy, więc uchyliłam okno i oczywiście w kimę.
Obudziwszy się po raz trzeci, gdzie jeszcze było ciemno, poczułam ten zapach i kiedy domyśliłam się co tak śmierdzi, wstałam szybko z łóżka. Oświeciłam światło. Gdy podniosłam do góry moją kołdrę (była z pierzy), wyłoniła się chmura dymu, dosłownie.
Lampka pod pierzyną była wręcz stopiona, nadal się paliła. Wyłączyłam ją z kontaktu i szybko pobiegłam po miskę z wodą. Polałam całe łóżko i wybiegłam z pokoju...
Po chwili zdając sobie sprawę, że mogłam spalić się w łóżku żywcem i na dodatek spalić też dom, wpadłam w przeraźliwy krzyk..
Teraz mając 21 lat, wierzę w coś takiego jak Anioł Stróż. Trzy razy musiał mnie budzić ;)
Dobrze, że chociaż wyłączyłaś lampkę z kontaktu zanim polałaś wodą. Znając moje szczęście pewnie bym o tym zapomniał 😂
I to moglaby byc ostatnia rzecz o ktorej bys zapomnial 😃
Tak się zastanawiałem jak ja bym zareagował, pewnie też nie wyłączył bym. Mam nadzieje, ze nigdy nie będę miał okazji sprawdzić. :D
O krok od śmierci..
i ten nick :D :D :D
Ja nigdy nie czytalam streszczenia lektur. Kocham czytać całe książki <3
Witaj w klubie ✋ Chociaż przez niektóre lektury serio było ciężko przebrnąć, na przykład dziady to według mnie masakra xd
Pjona✋
bellamy@ "Dziady" to pół biedy najgorsza lektura jaką czytałam to "Krzyżacy" . Za nic nie potrafiłam się na niej skupić, choć przeczytałam nawet "W pustyni i w puszczy". A wszyscy a klasy mówią, że to najnudniejsza książka jaką czytali...
A w ogóle czy Twój nick pochodzi od piosenkarza-Matthew Bellamy :) ?
Krzyżaków u mnie się akurat nie przerabiało :D W liceum całkiem spodobała mi się Lalka ;)
Taak, właśnie od niego się wzięło :)
Wiedziałam :D Moja przyjaciółka go uwielbi i oczywiście przez nią ja też zaczęłam słuchać zespołu MUSE <3
Ja też kocham czytać książki <3
A "Dziady", o których ktoś wspominał- wielbię wręcz :)
My mieliśmy do wyboru HP i Hobbita. Oczywiście był Hobbit, którego nie lubię :(
@Barbarossa, u mnie w liceum też tak było, że jedna książka była omawiana za drugą. Tylko, że na początku roku 3 klasy, pani nas uświadomiła, że tak będzie. Że po feriach będzie od razu lalka i po niej potop. Było oczywiste, że nie przeczyta się tego w dwa dni:) dlatego ja zaczęłam dużo wcześniej czytać (między tymi lekturami liczącymi trochę mniej kartek);) potem też słyszałam, że nie dało się przeczytać tego, ale dało się:) tylko właśnie też miałam wrażenie, że liceum to tylko polski i matematyka(byłam na mat-fiz);)
Jak uchylilas okno nie podnoszac koldry i nie zauwazajac wlaczonej lampki?!
Mnie kiedyś wynieśli na pole gdy spalam. Obudziłam się bo bylo mi zimno poszlam tam gdzie powinien być kaloryfer, * odkręciłam go* (to był pedal od roweru) i znowu poszlam spać, także lampka to Pikuś.
oświeciłam światło.
Oj tam, może to autokorekta :D
Aż przypomniał mi się pewnien zapach. Jak byłam mała i odrabiałam pracę domową przy lampce gdy postanowiłam podłożyć gumkę ,,myszkę" do nagrzanej części. Jakie było moje zdziwienie gdy gymka zaczęła się topić.
Gumka*.
Ale gymka śmiesznie brzmi. Xd
Bardzo śmiesznie. Przez całe moje życie się tak nie uśmiałem...
Musisz mieć ciekawe życie.
Jak tak się patrze na tych wszystkich ludzi to mam naprawdę bardzo ciekawe życie.
Tzn. Kogo masz na myśli pisząc ,,Tych wszystkich ludzi"?
To do ciebie sprzedamTelewizor.
Chcę zaspamować neta,
Nie umiem zrobić kotleta,
Mam malutkiego fleta.
Kochamcie.
Wszystkich czyli co najmniej 80% społeczeństwa które mijam np. na ulicy. Większość ma cały czas włączony tryb debila.
@Reachell Ale, że Ty masz małego fleta? Bo jeśli ja to możesz sprawdzić jak tak bardzo już prosisz.
PS. Też Cię kocham.
Jak lampka się zapaliła, skoro była wyłączona? (Nie podważam autentyczności historii, tylko nie rozumiem jak)
Zobaczysz dostaniesz minusy za to, że się nie zgadzasz z tym, że "Anioł stróż" czuwa a się czepiasz tego, że lampka zgaszona się paliła i to do tego pod kołdrą...
"[...] Nadal się paliła". Czytanie nie boli.
No tak było ostatnio o paranormalnym czaniku który sam wodę gotował to teraz paranormalna lampka która się nie wyłączyła.
@AllahuAkbar "Skończywszy czytać lekturę, wyłączyłam lampkę i poszłam spać." "Czytanie nie boli."
Lampka była na pstryczek, nie wyłączyła jej z kontaktu, czyli podczas snu musiała ją nieszczęśliwie włączyć. Trochę logiki ;)
Też nie lubiłam i w sumie nadal nie lubię czytać lektur szkolnych :/
Ja gdzieś przeczytałam że gdy śpimy nasz zmysł węchu się wyłącza wiec gdyby się paliło to bysmy nie czuli... jedynie to ciepło moze obudzić
""Wpadłam w krzyk", "oświeciłam światło"...
1) Zacznij czytać lektury pełne zamiast streszczeń;
2) nie pisz więcej własnych historii, jeśli nie znasz polskiego.
Masz wybór.