Stoję właśnie w kuchni i kontempluję swoje życie. Dziś pierwsza randka z facetem, którego poznałam w pracy. W rozmowach barwnie opisywałam swoje osiągnięcia kulinarne. A jedyne co w życiu ugotowałam, to kompot z czereśni...
To jak mu nie zrobisz najlepszego gałczana w galaktyce, to to będzie wasze ostatnie spotkanie - jeśli kłamiesz w błahych sprawach na samym początku, to lepiej nie wchodzić z Tobą w bliższe interakcje.
To jak mu nie zrobisz najlepszego gałczana w galaktyce, to to będzie wasze ostatnie spotkanie - jeśli kłamiesz w błahych sprawach na samym początku, to lepiej nie wchodzić z Tobą w bliższe interakcje.
I po co tak kłamać?
Zaczęłaś od kłamstwa, na kłamstwach się skończy i nic z tego nie będzie.