#y3aTw
Ucinamy sobie pogawędkę, gdy nagle mężczyzna stojący niedaleko nas zaczyna przedzierać się do przodu, jakby od tego zależało jego życie. Jego gwałtowne ruchy i próba popychania tłumu, przeplatają się z przerażonymi spojrzeniami przez szybę. Dojeżdżamy do przystanku, a facet wciąż próbuje uciec na przód autobusu, jakby tylko on wiedział o nadchodzącej apokalipsie. Niestety, ludzie jak na złość ani drgną, a kiedy już bus zaczyna się zatrzymywać i z sykiem otwierać drzwi, twarz kolesia wyraża kompletną rezygnację.
Wraz z chłopakiem zastanawiamy się, o co chodzi. Może facet dojrzał kanara i jedzie bez biletu, dlatego chce jak najszybciej wysiąść.
Tuż po otwarciu drzwi naszym oczom ukazuje się ona - jej blask oślepia tak, że nawet kierowca autobusu zapomniał wstać i klaskać. Kobieta (?) obszerna tak, że łatwiej byłoby ją przeskoczyć niż obejść, wypachniona jak babcie na zlocie studentów trzeciego wieku i obwieszona złotem jak boss osiedlowej mafii, z cienkimi, pomalowanymi (węglem?) brwiami, fioletowymi plamami cieni do powiek i krwistoczerwoną szminką na ustach (krzyk mody sprzed 40tu lat).
Zdążyliśmy jeszcze dojrzeć spojrzenie gościa, który wyglądał jakby zobaczył Bukę (co niedalekie było od prawdy), zanim kobieta chwyciła go tłustą, suto ozdobioną złotymi pierścionkami dłonią za kołnierz i wykrzyknęła piskliwym głosem "Andrzejku, cóż za wspaniałe spotkanie! Tyle lat! Nic się nie zmieniłeś, nadal tak samo przystojny! Chodź, niech cię uściskam!"
Zrezygnowany Andrzej nie mając już możliwości ucieczki, był jak Leia w uścisku Jabby. A ona, gdyby tylko mogła, pewnie trzymałaby swoją zdobycz aż do końca podróży.
Każdy dzień jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiesz, na kogo trafisz...
Ostatnio ludzie skarżą się na historie suche jak Sahara. A tu wyznanie tłuste jak Barbara.
Więc może będzie główna 😂
Gupia jestes nigdy Noe bedzoesz slawna
ja pierniczę Hfsusicgsbx al ejesteś żenujący/a :) Pozdroo
Współczuje Andrzejowi.
Zapalny dla niego znicz [*]
Zapalmy* szkoda, że nie da się edytować ;/
Gupia jestes nigdy Noe bedzoesz slawna
Czyżby kolejny troll? ;/
kiespki trochę ;3
Edytować nie można, ale można usunąć komentarz i dodać go na nowo ;) zresztą taka literówka nie wymaga edycji, każdy wie o co chodzi
[*]
Ś.p. Andrzej [*]
[*]
[*]
Spoczywaj w żołądku [*]
"Jak Leia w uścisku Jabby" - dzięki za urozmaicenie czekania do grudnia na Rogue One ;)
Łotr Jeden :')
Lonelydg, badziewny ten polski tytuł :/
Znowu jakiś Andrzej cierpi :(
"Pojazd był wypełniony po brzegi, jak żołądek po wybornym kebabie." - piękne porównanie
Gupia jestes nigdy Noe bedzoesz slawna
W sumie opis kobiety przypomniał mi moją nauczycielkę historii z gimnazjum, więc jeśli to nie zbieg okoliczności to współczuję ;)
Podobają mi się te porównania, taki styl jest naprawdę dobry :)
Gupia jestes nigdy Noe bedzoesz slawna
Przerost formy nad treścią :p
Gupia jestes nigdy Noe bedzoesz slawna
Hfsusicgsbx, widzę że szacunku z domu to Ty nie wyniosles :p
Odwróć pudełko, na odwrocie będą opisane czekoladki :)
Gupia jestes nigdy Noe bedzoesz slawna
To z czekoladkami jest z Forresta Gumpa! :D
A ja myślałem, ze ten pan idzie za potrzebą. ;)