#xhDhv
3 klasa, czerwiec. Miałem w swojej szkole kilka osób, które przez cały okres nauki niemiłosiernie mnie wkurzały. Non stop mieliśmy ze sobą na pieńku. Więc na sam koniec postanowiłem się zemścić. W bardzo bolesny sposób. Wiecie, jak wygląda balon. Do niektórych, szczególnie na imprezach, dodawane są plastikowe rurki, żeby tego balona można było wygodnie trzymać. Załatwiłem sobie jedną taką rurkę. Skróciłem do odpowiedniej długości. Wziąłem jeszcze trochę waty kosmetycznej i małą paczkę szpilek. Jak się niektórzy domyślają, zrobiłem coś na wzór dmuchawki. Potem trzeba było jeszcze przygotować w plecaku skrytkę, tak by nawet przy niedozwolonej rewizji nikt tego przy mnie nie znalazł.
Tak uzbrojony poszedłem w któryś dzień do szkoły. Ostrzał delikwenta wyglądał następująco: siedziałem sobie najczęściej w kącie, kilka metrów od celu. Wyciągałem książkę, udawałem, że coś tam przeglądam. A pod nią była moja dmuchawka. Potem wystarczyło poczekać na odpowiedni moment i delikwent dostawał szpilę w dupę. Raban, jaki powstawał po trafieniu, pozwalał mi schować moje narzędzie czynu i udawać, że o niczym nie wiem ani nic nie widziałem.
Teraz jeszcze kwestia zobrazowania, jaką „moc” miała ta dmuchawka. Strzał z powiedzmy 5-7 metrów w tapicerowaną kanapę powodował, że szpilka wbijała się praktycznie po samą główkę. A wata spełniała dwie funkcje. Po pierwsze, łatwiej było strzelać, po drugie, trafiona osoba miała w ten sposób możliwość samodzielnego wyciągnięcia pocisku z własnego tyłka, bo główka się blokowała na powierzchni, a nie wchodziła pod skórę. Przestrzelenie dresów czy jakichś cienkich spodenek nie stanowiło problemu dla mojej armaty. Gorzej było z jeansami, ale wtedy wystarczyło poczekać, aż dany delikwent będzie miał WF. I go ostrzelać z zaskoczenia.
Rekordzista dostał 6 razy i zyskał przydomek „dziurawa dupa”. W szkole oczywiście afera, ale sprawcy nie złapano. Mi plecak sprawdzano 2 razy. Na oba się zgodziłem. Celowo, by odsunąć od siebie podejrzenia.
Tak, wiem, geniusz zła i zbrodni :D
Koleś zachowywał się jak skończony palant i jeszcze mu przyklaskujecie.
A jego oprawcy niby się tak nie zachowywali przez 3 lata? Nie uważam, że jego zachowanie było słuszne, ale w 100% rozumiem chęć odegrania się. Ja sam miałem oprawców kiedy jeszcze byłem w podstawówce i nigdy nie odegrałem się wystarczająco. Jedynie parę razy udało mi się odpowiednio komuś wyj*bać kiedy pierwszy mnie zaatakował.
Napisał o osobach, które go po prostu wkurzały i z którymi miał na pieńku. Skąd wiesz, że to byli oprawcy? Nie ma nic napisane o tym, żeby ktokolwiek go gnębił.
Faktycznie, nie jest napisane nic o gnębieniu, po prostu tak to skojarzyłem.
Dziurawa dupa to ty?
Nie, nie wiem jak wygląda balon.
Tylko ktoś o takiej potędze umysłu jak Ty został dopuszczony do tej tajemnej wiedzy!
A pomysł ze strzelaniem - prymitywny
Ja nie wiem jak wygląda balon.
Ja też. Musiałam wyguglować.
Chwila moment. Wróć. Nie lubiłeś się z jakimiś dzieciakami więc strzelałeś do nich szpilkami? Czy ty jesteś normalny? Nawet pomijając fakt, że nie wbija się brudnych igieł w ciało, albo ten, że mogłeś źle wycelować i ktoś inny mógłby dostać w bardziej wrażliwe miejsce. Ale serio? A w dorosłym życiu jak kogoś nie polubisz to rzucisz w niego nożem?
Takich rzeczy się NIE ROBI. Po prostu nie. Jak nieszkodliwa zdaje się być szpilka, nie miotasz ostrymi rzeczami w ludzi z którymi ci nie po drodze. I to jeszcze z jaką dumą o tym opowiadasz! Jakbyś co najmniej medalu oczekiwał. Koleś, zastanów się nad sobą.
Byl dzieckiem ;) uwazam ze dosc ciekawy pomysl na rewanż i watpie ze to sie wbijalo przez warstwe spodni i gaci. Wiec pewnie tylko czuli ukucie ;)
16 lat i dziecko? XD
poza tym argument inwalida, zalozmy ze to twoje 16 letnie "dziecko" wbije noz komus w noge, to jest niewinny bo to dziecko?
Był dzieckiem? Ludzie, 16 lat to już nie jest dziecko - sam na pewno wielokrotnie przekonywał co do tego faktu swoich rodziców, żeby wyjść na imprezę czy coś takiego. To jest po prostu szczeniackie i niesamowicie debilne zachowanie.
kotik: to prawda, czasu się nie cofnie, ale ewidentnie facet teraz jest wyjątkowo dumny ze swojej głupoty. Krew mnie zalewa, jak słyszę, że to "jeszcze dziecko".
Nie przesadzasz czasem?
Po pierwsze, chlopak mial nie wiecej niz 15 lat.
Po drugie, czasu nie cofnie, wiec co sie tak rzucacie?
Po trzecie, mysle ze stali do niego tylem bo inaczej w tylek by nie trafil wiec.. jak moglby w oko? Poza tym oko znajduje sie o wiele wyzej.
Po czwarte. Dumny nie musi byc z samego czynu ale pomyslowosci. Nie jeden podszedlby i walnal druga osobe. A on nic strasznego nie zrobil. 15 lat to wiek, kiedy czlowiek ma glupie pomysly wiec NIE SRAJCIE TAK TYM
@Miejscowapsiara Co z tego, ze miał nie więcej niż 15 lat? Mogłabym to zrozumieć u 8 latka, który jeszcze nie zna się na chorobach i co moze spowodować taka brudna igła.
Czasu nie cofnie, ale zachował się jak dupek, więc mógłby chociaż nie być z tego dumny.
Jak mógłby stracić oko? no nie wiem np. obracając się szybko? Będąc popchniętym przez kolegę dla zabawy? Mógł oberwać ktoś zza nim? Ale wbijanie brudnej igły w ciało jest wystarczająco głupie.
Czyli jak w pomysłowy sposób skrzywdzi się drugą osobę, to jest to powód do dumy? Nie masz ty jakiś problemów psychicznych?
Nic strasznego nie zrobił, ale MOGŁO się stać cos strasznego... Piszesz jak człowiek chcący wsiąść za kierownice po butelce wina...
Tak, w wieku 15 lat też miałam głupie pomysły, ale teraz łapie sie za głowę i najchętniej bym znalazła tych ludzi i przeprosiła, a nie opowiadała z uśmiechem i się cieszyłam, ze nikt mnie nie złapał, bo powinien i powiedzieć, że zachowuje się głupio i opowiedzieć o konsekwencjach.
Haha, ale numer. Jak 16 lat i strzela szpilkami do innych, to nie dziecko. Ale jak umawia się i współżyje ze starszym o 20 lat, to jednak dziecko. No ludzie, trochę konsekwencji.
Gratulacje! Czyli masz jakieś 25 lat i dalej jarasz się zabawą na poziomie dziecka 1 podstawowej! Pewnie jeszcze studia skończyłeś? Brawo! Takich ludzi nam potrzeba!
Ty masz w głowie watę, i ona spełnia jedną funkcję - gdyby nie ona, gwizdałoby ci w uszach.
Idiota a nie geniusz zła.
Żaden geniusz i żadnego zła, zwykły arogancki pajac
Wszystko pięknie, ale nie pomyślałeś że może dojść do zakażenia, zwłaszcza że była to dmuchawka napędzana powietrzem z płuc zmieszanym ze śliną??? Wiesz, że ludzka ślina może zawierać drobnoustroje, mogące doprowadzić nawet do szybkiej śmierci,jeśli bezpośrednio zostaną wprowadzone do krwi? Zdajesz sobie sprawę, że mogłeś trafić w miejsce, którego uszkodzenie mogło doprowadzić do trwałego kalectwa??? Czy zdajesz sobie sprawę, że nie jesteś geniuszem zła i zbrodni a jedynie idiotą, który mógł doprowadzić do nieszczęścia?
Współczuje dziurawej dupie 😅😂