#WEkOk

Dzisiaj płakałam nad grobem niedawno zmarłej bliskiej mi osoby, gdy podeszły do mnie dwie starsze panie i powiedziały, że jak mam tak ryczeć, to lepiej żebym stąd szła, bo one chcą sobie porozmawiać w spokoju i kto to widział, żeby się tak zachowywać.
Passionflower Odpowiedz

Mi w liceum zmarła droga przyjaciółka. Wychowawczyni, stare babsko, dobrze o tym wiedziała. W dniu pogrzebu na cały dzień nie poszłam do szkoły. Kobieta stwierdziła, że specjalnie opuszczam zajęcia, przecież pogrzeb był na 10, a lekcje trwały do 16.

Sebastian001

Poniosła konsekwencje?

Passionflower

A co ty. Różne akcje odwalała, ale przecież to doświadczona, zasłużona nauczycielka, nikt nic jej nie zrobi.

Skoczykonik

Tak, uwzięła się na ciebie. Zgłoś ją do kuratorium, że cię dręczy.

Wizz Odpowiedz

W mordę takim i nie baczyć na konsekwencje, bo to szczyt chamstwa.

Puki Odpowiedz

Zawsze w sytuacjach z mocherami odpowiadam "pani to Boga w sercu nie ma". Wtedy to im dopiero opierdala :)

bakakashi Odpowiedz

Jakbym był na twoim miejscu w takiej samej sytuacji, to bym im tak nabijał, że nigdy więcej nie zwróciły by nikomu uwagi.

Dragomir

Co byś im nabijał? Lufę? Punkty? Guzy?

PSPChicken Odpowiedz

Najlepszy tekst na moherów jaki usłyszałem ,,no dalej płacz sobie dzieciaku"

Skoczykonik Odpowiedz

O ile faktycznie to prawda, choć nie wydaje mi się, to panie te powinny zajmować się własnymi sprawami, a ty powinnaś zwrócić im uwagę, że ich rozmowy w tym miejscu są niestosowne i ci przeszkadzają. Jednak obawiam się, że to co piszesz jest jedynie półprawdą, pokazaną wyłącznie z twojego punktu widzenia a co tam wydarzyło wiesz tylko ty i te panie.

Dodaj anonimowe wyznanie