#xh2XB
W wigilię przyjechał do domu moich rodziców brat ojca. Nie znałam go, ponieważ tylko okazjonalnie dzwonił do ojca raz w roku, a mieszkał na drugim krańcu kraju.
Ojciec nie wpuścił go za próg domu, tylko powiedział, aby się wynosił.
Ja jako 15-latka nie mogłam zrozumieć taty, to był jego brat, a na dodatek wigilia.
Byłam zniesmaczona ojcem i okazywałam mu to. Pyskowałam, dogadywałam, mama mówiła tylko, że jestem jeszcze młoda i nic nie rozumiem, co oczywiście skutkowało moim oburzeniem.
Tata zmarł w sierpniu następnego roku. Na pogrzeb przyjechał stryj, ale zauważyłam, że zawsze ktoś z rodziny był wokół mnie i pięcioletniej kuzynki, gdy on był w pobliżu. Wręcz paranoicznie wujkowie i starsi kuzyni nas pilnowali. Oczywiście w tamtym czasie uznałam to za chore.
Dopiero mając 24 lata, dowiedziałam się od starszego kuzyna, że brat ojca siedział za pedofilię. Ojciec chciał mnie chronić, a ja w jego ostatnie święta byłam dla niego wredna.
Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić.
To nie twoja wina. Wydaje mi się, że 15 lat to wystarczająco dużo, aby powiedzieć Ci prawdę na temat wujka. Mama czy tata powinni Ci to wyjaśnić od razu. Rozumiem, że pewnie był to dla nich ciężki temat, ale nie powinni tego przed tobą zatajać.
To zależy raczej nie od jej dojrzałości wiekowej, Ale od jej dojrzałości moralnej, rodzice też mieli swoje powody
Tylko kurcze, jeśli on by ją zaczepił np. po szkole, to by pewnie śmiało stryjkowi zaufała. Powinni jej byli powiedzieć, żeby wiedziała kogo i dlaczego ma unikać.
tak, jasne, żeby powiedziała najlepszej koleżance a tamta znowu najlepszej i za miesiąc huczała cała szkoła i wyśmiewali ją na korytarzu, że ma wujcia-pedziofilka to dopiero by miała raj na ziemi
bardzo mądrzy rodzice i rodzina
a autorka pokazała jak jest genialna i jak pozjadała wszystkie rozumy i w ogóle to wie wszystko lepiej od innych
Molek, chyba Ci wujek właził do wanny jak byłeś mały.
Dragomir pewnie użyłem zbyt złożonych zdań i nie zrozumiałeś co napisałem więc nie musisz spekulować lub swoich wspomnień wciskać każdemu jako cudze
- jak nie zrozumiałeś, daj znać, można to napisać prostymi zdaniami pojedynczymi, wtedy powinno pójść lepiej
Mogli tobie wytłumaczyć, a nie robić wielką tajemnice...
Ja nie wiem o co chodzi, że w Polsce mamy tendencję do robienia wielkich tajemnic. Nawet małemu dziecku lepiej, stosunkowo do jego wieku, wyjaśnić, że istnieje takie niebezpieczeństwo, że ktoś może je skrzywdzić.
Bo mogli powiedzieć i sama byś dziada z chałupy wykopała.
Czy to jakis zart? 15-latka to nie małe dziecko..
a nie prosciej bylo zapytac, dlaczego? wytlumaczyc dziecku w prostych slowach- wujek zrobil krzywde dzieciom?
15latka to juz do pedofila sie nie kwalifikuje
Raczej nie byłaś dla niego niemiła od grudnia do sierpnia, więc nie rób sobie na siłę wyrzutów.
Rodzice jak najbardziej powinni Ci po prostu powiedzieć, a swoją drogą to 15-latka nie wpasowuje się już w tendencje pedofilskie.
Tak mi przykro ;( rozumiem, jak Ci jest teraz ciężko, bo nie możesz cofnąć czasu i zmienić zachowania wobec taty. Szkoda ze ci tego nie wytłumaczyli . Pozdrawiam Cię i trzymam kciuki za Ciebie i Twoje samopoczucie
Tak samo jak nie możesz nic poradzić na pogodę. Skąd miałaś wiedzieć jeśli Ci nie powiedzieli?
15 latka raczej nie zainteresuje pedofila
Zaśpiewaj Last Christmas.
Zapomniałam dodać - zaśpiewaj stryjowi.
"Last Christmas I gave you my heart"? Niezbyt pasuje, nie sądzisz?