#xgWg2
Kiedyś do mojego sklepu przyszła pani w widocznej ciąży, która poprosiła o przypilnowanie jej zakupów. Na początku zasugerowałam jej zostawienie toreb w szafkach przy wejściu do centrum handlowego. Ale stwierdziła, że wszystkie są zajęte i bardzo prosi. Zgodziłam się, bo była w ciąży, a dwie torby wyglądały na ciężkie.
Pani nigdy (było to 4 lata temu) po torby się nie zgłosiła... Szkoda tylko, że zapomniała wspomnieć, że w torbach są szczeniaki, bo biedaki były tam zamknięte przez jakiś czas i dopiero kiedy usłyszałam ich skomlenie, wyciągnęłam je na powietrze.
Stąd też mój apel: Ludzie, sterylizujcie zwierzęta, bo skazywanie maluszków na śmierć w męczarniach (przez uduszenie, utopienie itp.) jest okrutne i nieludzkie.
Nienawidzę takich ludzi. Ja rozumiem, że ciężka sytuacja finansowa, ale są schroniska. Można zadzwonić, zapytać czy ktoś nie chce zwierzaka. Mam nadzieję, że przeżyły
To prawda. W schroniskach są straszne warunki. Nie przez brak chęci opieki nad zwierzakami, ale przez brak funduszy posiłek jest wydawany raz dziennie. Ale lepsze takie życie, moim zdaniem niż śmierć w męczarniach. Tym bardziej, że wzrasta zainteresowanie ludzi takimi miejscami, a szczeniaki bardzo szybko znikają. Trzeba być totalnie pozbawionym empatii żeby świadomie skazać zwierzę, jakiekolwiek, na ból.
A jak ktoś nie ma tych 200 zł na sterylizacje, to powinien sobie darować zwierzęta...
Jak ktoś nie ma tych pieniędzy na kastracje,a chce zwierze to niech weźmie je ze schroniska. Tam są psy i koty kastrowane przed oddaniem do adopcji... A i wzięcie takiego zwierzaka jest pomocą chociaż dla jednego
Aston wlasnie z takim zachowaniem walczymy. Jak i z zabijaniem tak i z zostawianiem psów przy schronisku. Nie ma juz chyba miejsc tego typu bez odpowiedniego monitoringu, zawsze znajdzie sie osoba ktora podrzuciła zwierzę. Nie jest tak latwo oddac psa do adopcji jesli nie ma sie dokumentow na jego posiadanie. Jesli masz psa to powinienes ponosic za niego oplaty, istniec w rejestrze jako wlasciciel. W kazdym innym wypadku to nie jest twoj pies.
Posiadania zwierzaka to nie tylko karma i przytulanie. To takze rejestracja, kastrowanie, weterynarze, opieka, miejsce, tresura..
Po prostu chore. Ciekawe czy z dzieckiem tak zrobi jak jej się znudzi.
No i co, barany, minusujecie już. Nudzi się Wam, że jedyne co robicie, to minusowanie na aw? @Gryfonka i ta wypowiedź, to sama prawda.
^Jedynym baranem tutaj jesteś ty.
Nie będę miec "boldupia", bo nazywaj mnie sobie, jak chcesz, ale wytłumacz, dlaczego pierwsze komentarze na aw zawsze mają kilka minusów na wejściu
@gdziejestmojsos co to aw?
@Akashy skrót od Anonimowe Wyznania
Mi tydzień temu zdechły dwa szczeniaki, nie dało się nic zrobić, w żaden sposób im pomóc. Dwa dni ryczałam.
Tej babie ukręciłabym łeb.
Parwo?
Parwowirus zbiera straszne żniwo.
Niezależnie co było powodem, współczuję utraty psiaków :(
wystarczylo dac ogloszenie na olx. ja mialam kilka kociat, to w 2 dni sie rozeszly i niektorym dzwoniacym trzeba bylo mowic, ze juz nie mam. po zwykle dachowce potrafili niektorzy pojechac ponad 30km.
Zamiast Twoich kilku kociąt ktoś mógł wziąc bidy ze schronu. Sterylka teraz to 100, 150, czasami za darmi!
1. gdyby ktos chcial kocieta ze schroniska lub dorosle osobniki, to nie przeszukiwalby olx, gdzie raczej nie ma kotow "po przejsciach".
2. sterylizacja jest darmowa w przypadku, gdy koty sa niczyje, znalezione w jakichs zakamarkach itd. i "za darmo" to tylko odnosza wrazenie osoby, ktore kota dostarczyly lub znalazly. w rzeczywistosci koszty ponosza wszyscy ci, ktorzy ofiaruja jakies datki na schronisko lub fundacje. ponadto weterynarz rezygnuje w tym momencie z wynagrodzenia, poniewaz robi to charytatywnie.
3. kotow nie da sie upilnowac, szczegolnie, gdy przychodza do domu sie wyspac albo najesc (i to tez nie zawsze), a potem znikaja nawet na miesiac-dwa. trzeba zwrocic uwage, ze nie kazda kotka nadaje sie do sterylizacji, chociazby z tego wzgledu, ze moze byc za mloda. i tak jak opisalam wczesniej - mogla wyjsc i za jakis czas wrocic z widoczna ciaza. a druga sprawa jest taka, ze nie napisalam, ze male pochodza od mojej kotki, rownie dobrze mogly byc one z interwencji (mieszkam na wsi i to normalne, ze w budynkach gospodarczych koca sie jakies obce, byc moze niczyje, koty), a nawet znalezione gdzies, bo staly sie ofiarami porzucenia.
Kotkę można sterylizować od szóstego miesiąca życia. Za mloda na sterylizację, ale na ciążę i poród już nie? Co Ty piszesz....
Nie macie monitoringu? Na policję, pustą sz#atę! :/
Co dalej sie stalo z pieskami?
Ludzie tak nieodpowiedzialnie do tego podchodzą, szkosa im raz zapłacić za sterylizacje zwierzaka
Co zrobisz. Zdarzają się tacy debile, nic nie poradzisz. Najważniejsze to sterylka i kastracja, w jakiś sposób to pomoże bezdomności i wywalaniu zwierząt :)
Chętnie ja bym ją tak udusił!!
To nie jest człowiek to jakiś potwór!
Przeraża mnie to, jacy ludzie są okrutni...
Jak można krzywdzić takie zwierzątka to jest okrótne