Jestem kobietą i lubię biusty. Nie byłoby w tym nic dziwnego oprócz faktu, że nawet faceta wybrałam sobie z "męskimi cyckami".
Uprzedzając pytania: mnie również natura obdarowała, więc to raczej nie jest kompensacja.
Ot, takie moje małe dziwactwo po prostu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Też je uwielbiam. Uważam że kobiece piersi to coś wyjątkowo pięknego. Jestem całkowicie hetero i w szczęśliwym związku., ale np na basenie niemogę oderwać wzroku od piersi innych kobiet.
Sama nie m tam za wiele.
Cóż, po prostu nieerotyczna fascynacja. Ciekawe to jest :)
Mi właśnie bardzo podoba się kobiece cało. Głównie talia i kobiecy kształt. W pewnym momencie zastanawiałam się, czy może nie jestem bi, ale po pewnych próbach, stwiedziłam, że jednak nie. Mam taką teorię, że ludzi ciągnie do kobiet, piersi i ciała, bo przypomina im to gdzieś w podświadomości czasy dzieciństwa, jeśli ktoś był karmiony piersią. Nie wiem czy to ma sens, ale taka ot moja teoria na wyjaśnienie tego zjawiska. :)
A co z osobami które nie były karmione piersią, a też lubią biusty i kobiece ciała?
Gdyby facet lubił "ptaszki", to czy ożeniłby się z kobietą a'la Wurst?
Raczej "kobietą"
Nothing - nikt Cię nie lajkuje,,, ciekawe czemu....?
No i fajnie. :)
A ja uwielbiam.malutkie. Moja żona ma takie cudne maluchy, oba mi sie mieszczą do jednej dłoni;)
I bawisz się cyckami twojego partnera ;) ?
Dziwne rzeczywiście. Ale partner pewnie zadowolony. Większość kobiet myśli że mężczyzna ma tylko jedną sferę erogenną, a to nieprawda.
to moze sobie dziewczyne znajdz xd