Będąc w podstawówce wpadłam na pomysł, aby położyć się na dywanie i udawać martwą przed kotem. Naoglądałam się wtedy pewnie jakichś filmów jak to pies ratuje swojego pana itp. więc uznałam, że jak kot zobaczy, że coś mi się stało, to jakoś zareaguje i wezwie pomoc lub jakoś się przejmie moim losem (głupia ja). Leżąc tak na dywanie z zamkniętymi oczami nagle poczułam coś mokrego na twarzy.
Tak, zgadza się, kot mnie obszczał...
Dodaj anonimowe wyznanie
Może poprostu kot chciał Cię sprawdzić, czy naprawdę coś Ci się stało czy go oszukujesz XDD
P.S Miałam gorszą sytuację...poleciało to drugie :'(
Ja myślę że znaczy teren :)
Bo koty są beznadziejne
Kiedyś jak miałam ok 12 lat miałam psa, i zawsze jak płakałam lub udawałam ze płacze:-) on przychodził, kładł się koło mnie i płakał razem ze mną (u niego obiawiało się to skamoleniem) przy czym jeszcze lizał mnie po twarzy:-)
szkoda że nie da edytować postów i żeby poprawić błędy :-(
* objawiało
U nas zawsze każdy mówił tak gdy pies piszczał czyli skamolił :-D
Wg słownika poprawnymi formami są skamleć bądź skomlić :) Grunt, że zrozumieliśmy, o co chodzi :D
ja rowniez w wieku podstawowkowym i gimnazjalnym mialam psa, ktorego na poczatku sie balam (tak po prostu) przez to wlasnie Pusia zawsze bylaprzy mnie i gdy plakalam to siadala obok i szturchala mordka lizala lub kladla sie i byla obok. byl to naprawde przekochany psiak, mimo ze niedalo sie jej dokonca wychowac.
Ja mam tak do dzisiaj z moim psem ;)
dodatkowo mam świnkę morską, którą zawsze przytulam jak jest mi smutno, a tak zawsze kładzie mi głowę na ręce, czasami ją liżąc
Każdy zwierzak jest mądry na swój sposób ;)
widzisz jak kotek cię kochał, oddał własny mocz za ciebie :) a tak serio to zwierze wyczuwa kiedy dzieje się z tobą coś złego raczej go nie nabierzesz
Chciał cie ratować :D
Mój się wtulił i zasnął :D
Moj kot jak sie ktoś kłóci albo krzyczy, przychodzi i lapie zebami za nogi. Nie lubi halasu... Moja mama jak spiewala "jak ci minął dzien" zostala przez kota oblizana po twarzy xD
Może myślał, że to pomoże :D
Ja żeby zwrócić uwagę mojego kota chowałam głowę w nogi i czekałam... Nie zawsze działało... Jednak obrońca się znajduję gdy jest mi smutno albo coś ;)
Otworzyłaś oczy? Otworzyłaś!
Może myślał, że sie palisz i chciał Cię zgasić?