#wkTBt
1. Facet, który mnie zdradził, kilka dni później miał wypadek samochodowy. Jemu nic się nie stało, ale skasował ukochany samochód.
2. Kiedy zwolnili mnie z typowego korpo, każdy nowo zatrudniony pracownik odchodzi średnio po trzech miesiącach. Przez co mój były przełożony (który podjął decyzję o moim zwolnieniu) został zdegradowany na inne stanowisko.
3. Skoro już mowa o pracy, to w czasie studiów dorabiałam sobie w dobrze prosperującym fast foodzie. Odeszłam, kiedy szef zaczął się do mnie dobierać. Jakiś czas później bar został zamknięty.
4. Chłopak, który mnie wykorzystał, złamał nogę dwa tygodnie po tym, jak przestał odpowiadać na moje telefony.
5. No i ostatni, z którym się spotykałam, wrócił do swojej byłej. Wczoraj jego psa potrącił samochód.
Chyba muszę zacząć uważać, na kogo złorzeczę. Tylko pieska szkoda :(
Ciekawe, co się stanie, jak ktoś da minusa pod tym wyznaniem...
Postanowiłem sprawdzić, zobaczymy czy przeżyję do jutra :)
mamyczas daj znać jutro :D
dalem minusa... poczym zobaczylem komentarz mamyczas i spadlem z krzesla... chyba jednak dam plusa
To samo chciałam napisać :D
Umrzesz w ogniu piekielnym, te wszystkie minusiki będą się odkładać na jakiegoś olbrzymiego combobreakera, który Cie zniszczy czy coś.
zielonoszara żyję, więc z czystym sumieniem mogę zamienić minus na plusa :)
mamyczas cieszę sie :D
@mamyczas, masz jeszcze czas (hehe). W wyznaniu dłużej się czekało na konsekwencje ;)
BydgoskiMajonez nie strasz, bo rano będę bał się wstać z łóżka, że już o wejściu do samochodu i jeździe do pracy nie wspomnę :D Poza tym bez obrazy, ale wolę jednak majonez kielecki ;)
Lepiej nie próbować...
Plus zwlaszcza za ostatnie zdanie
Tego samochodu też haha
Numer 5 - co jest złego we wróceniu do byłego partnera?
O ile nie było zdradzania i schadzek za plecami tylko wyłożenie kawy na ławę, to to chyba dobrze, że ktoś nie udawał miłości której nie czuł?
A może (pewnie Cię zaskoczę) to były zbiegi okoliczności :O
Takie to naciągane. Te wyznania z dnia na dzień spadają na łeb na szyję z jakością :(
Nie tyle, że naciągane, ale w dodatku nudne i zbędne. Naprawdę muszą powstawać wyznania o czystym przypadku?
To ja dla pewności dam strzalke w górę. 😊
A ja dodam do ulubionych
plus ze strachu XD
Skojarzyło mi się z Voldemortem :D
A mi z Jinx z Teen Titans :P
Ej ale pies niczemu winny nie był :(
Boje sie minusowac twoje wyznanie :)