#wkTBt

Zawsze, kiedy ktoś mi zajdzie za skórę, ponosi przykre konsekwencje.

1. Facet, który mnie zdradził, kilka dni później miał wypadek samochodowy. Jemu nic się nie stało, ale skasował ukochany samochód.

2. Kiedy zwolnili mnie z typowego korpo, każdy nowo zatrudniony pracownik odchodzi średnio po trzech miesiącach. Przez co mój były przełożony (który podjął decyzję o moim zwolnieniu) został zdegradowany na inne stanowisko.

3. Skoro już mowa o pracy, to w czasie studiów dorabiałam sobie w dobrze prosperującym fast foodzie. Odeszłam, kiedy szef zaczął się do mnie dobierać. Jakiś czas później bar został zamknięty.

4. Chłopak, który mnie wykorzystał, złamał nogę dwa tygodnie po tym, jak przestał odpowiadać na moje telefony.

5. No i ostatni, z którym się spotykałam, wrócił do swojej byłej. Wczoraj jego psa potrącił samochód.

Chyba muszę zacząć uważać, na kogo złorzeczę. Tylko pieska szkoda :(
Komunizm Odpowiedz

Ciekawe, co się stanie, jak ktoś da minusa pod tym wyznaniem...

mamyczas

Postanowiłem sprawdzić, zobaczymy czy przeżyję do jutra :)

zielonoszara

mamyczas daj znać jutro :D

loasd21

dalem minusa... poczym zobaczylem komentarz mamyczas i spadlem z krzesla... chyba jednak dam plusa

HollywoodUndead4Ever

To samo chciałam napisać :D

MetalowyMemiarz

Umrzesz w ogniu piekielnym, te wszystkie minusiki będą się odkładać na jakiegoś olbrzymiego combobreakera, który Cie zniszczy czy coś.

mamyczas

zielonoszara żyję, więc z czystym sumieniem mogę zamienić minus na plusa :)

zielonoszara

mamyczas cieszę sie :D

BydgoskiMajonez

@mamyczas, masz jeszcze czas (hehe). W wyznaniu dłużej się czekało na konsekwencje ;)

mamyczas

BydgoskiMajonez nie strasz, bo rano będę bał się wstać z łóżka, że już o wejściu do samochodu i jeździe do pracy nie wspomnę :D Poza tym bez obrazy, ale wolę jednak majonez kielecki ;)

CerkiewWasyl

Lepiej nie próbować...

CzarnaSowa Odpowiedz

Plus zwlaszcza za ostatnie zdanie

wielebny

Tego samochodu też haha

Frisk Odpowiedz

Numer 5 - co jest złego we wróceniu do byłego partnera?
O ile nie było zdradzania i schadzek za plecami tylko wyłożenie kawy na ławę, to to chyba dobrze, że ktoś nie udawał miłości której nie czuł?

bobylon89 Odpowiedz

A może (pewnie Cię zaskoczę) to były zbiegi okoliczności :O

Bildes1 Odpowiedz

Takie to naciągane. Te wyznania z dnia na dzień spadają na łeb na szyję z jakością :(

Niekochanybekart

Nie tyle, że naciągane, ale w dodatku nudne i zbędne. Naprawdę muszą powstawać wyznania o czystym przypadku?

Jagodagoda Odpowiedz

To ja dla pewności dam strzalke w górę. 😊

CytrynowaMamba

A ja dodam do ulubionych

pocokomunick Odpowiedz

plus ze strachu XD

samii14 Odpowiedz

Skojarzyło mi się z Voldemortem :D

LamaGod

A mi z Jinx z Teen Titans :P

GallAnonimek Odpowiedz

Ej ale pies niczemu winny nie był :(

Polskiczlowiek Odpowiedz

Boje sie minusowac twoje wyznanie :)

Zobacz więcej komentarzy (14)
Dodaj anonimowe wyznanie