#wUD3T

Sytuacja miała miejsce dwa lata temu, pewnego zimowego popołudnia. Dokładnie tego samego, w którym miałam zaplanowany egzamin praktyczny ze słynną eLką na dachu.
Mój chłopak był bardzo przejęty tym dniem, więc już wcześniej uparł się, że mnie zawiezie i na miejscu będzie trzymał za mnie kciuki.

Nastał owy dzień, od rana mój żołądek tańczył nerwowo macarenę, a mój luby ani nie odbierał, ani nie odpisywał. Egzamin o godzinie 14, na zegarze 11: 30, za pół godziny autobus, którym ewentualnie zdążę dotrzeć do miasta, w którym mieścił się WORD. 
Odpowiedzi od mojego kierowcy brak, więc postanowiłam pojechać autobusem. 

Na miejsce dotarłam godzinę przed egzaminem, mój telefon w autobusie jak na złość wydał swój ostatni 'pip' i padł. No nic, przyszło mi siedzieć i czekać na swoją kolej.
O godzinie 13: 40 otworzyły się drzwi poczekalni i wpadł mój ukochany. Był cały mokry i wyglądał, jakby przepłynął ocean spokojny.

Okazało się, że rano nie mógł znaleźć wyciszonego telefonu, a gdy znalazł, mój już był rozładowany. Samochód nie chciał mu odpalić, więc niewiele myśląc wsiadł na rower i przejechał prawie 30 km w minusowej temperaturze i śniegu, bo obiecał, że będzie tutaj ze mną.

Momentalnie rozpłakałam się ze szczęścia, że go mam.
 Jak tu go nie kochać? 
PS. Tak, zdałam.

PS2: Wróciliśmy razem autobusem. Przekupiłam kierowcę do zabrania roweru :)
justdreams Odpowiedz

Wspaniały facet <3

orzechoweoczy

Taki to dzisiaj rzadkość. .

orzechoweoczy

# derp To gdzie są Ci właściwi?:) Jakos nie mogę ich dostrzec...;)

CaRAFka

#orzechoweoczy
Na przykład ja:) Niestety zajęty:p

Gravity

@CaRAFka
Jaki skromny :)

rudzia1268 Odpowiedz

słodko <3

CzescWszystkim

🍭🍭🍭🍭

merkury Odpowiedz

Nie liczą się słowa tylko czyny:)
Choć do tych czynów fajnie coś miłego usłyszeć;)
Szczęścia;)

orzechoweoczy

Całkowicie się zgadzam:)

Miriam0142 Odpowiedz

Chłopak naprawdę Cię kocha. .trzymaj się go i nie puszczaj! <3

BeHappyAllTimes Odpowiedz

Chłopak-skarb ♡

Eadoa Odpowiedz

Aż Ci zazdroszczę

Nevii Odpowiedz

A mi sie spodobało zdanie ze "żołądek tańczył nerwowo macarene" :p Ale no chłopak kochany, trzymaj sie go ;)

Iza0205 Odpowiedz

Twoje porównania są extra:D szczęścia Wam :*

brudnytalerz Odpowiedz

Mam jutro egzamin,trzymajcie kciuki :)

azulu Odpowiedz

no słodko.. a jakby mu sie cos stalo, jadac rowerem w zime w pospiechu - cokowleik - wypadek, albo potem choroba, to byloby ze nie myslal. Chyba nie jestem romantyczna, ale wole logiczne myslenie od bycia kąpanym w gorącej wodzie.

Zobacz więcej komentarzy (11)
Dodaj anonimowe wyznanie