Mam 20 lat, od 8 miesięcy mieszkam za granicą. Gdy moja tęsknota nasila się, wchodzę w Google Earth i śmigam po ulicach mojego miasta. Nawet nie wiecie jak zazdroszczę tym, którzy żyją na co dzień w naszej kochanej ojczyźnie. Ach, Polsko...
Dodaj anonimowe wyznanie
No widzisz, a ja za to jestem niewiarygodnie szczęśliwa, że nie muszę tam mieszkać :)
Tak, pewnie cię z bejsbolami ganiali po ulicach, a księża wyzywali z ambony... 🙄
Wiesz, można mieć preferencje co do miejsca zamieszkania, które nie mają nic wspólnego z kościołem i patologią.
A to nie ty kiedyś wypisywałaś jak to w Polsce źle pod względem szeroko pojętej tolerancji? Tak mi się skojarzyło, że to chyba właśnie z tobą dyskutowałem, stąd mój komentarz.
Zresztą wielu było takich, co to chcieli z Polski uciec, bo tak ich niby źle traktują obcy ludzie na ulicy i księża. Chyba za dużo memów się naoglądali i teraz wmawiają sobie, że to prawda. xD
W Polsce jest źle pod względem szeroko pojętej tolerancji, ale to nie powód, dla którego się wyprowadziłam. Jestem ateistką, ale poza tym spełniam wszystkie społeczne "normy", czemu ktokolwiek miałby mnie prześladować?
Ludzie z Polski uciekają, bo się żyje ch*jowo, ale pewnie wolą nadać swojej decyzji bardziej wzniosły ton.
Uciekają głównie za pieniądzem, ale to nic nie zmieni, bo Polak z Polaka nigdy nie wylezie, zawsze zostanie słoma w butach.
Bo każdy Polak to wieśniak i przygłup?
@JMoriarty, jesteś okrutna. Oceniać tak wszystkich, wrzucać do jednego wora.
Poszukaj tego terminu w słowniku- "sarkazm"
A czego oczekujesz od tak tępej dzidy jak Marquise? Skoro pod innym wyznaniem uznała, że ktoś kto podszywa się pod tak wybitnego użytkownika jak SchwarzmaIer to prawdziwy SchwarzmaIer. Intelektem nie grzeszy (i innymi rzeczami pewnie też nie). 🙄
dyrtep, przynajmniej w jednej kwestii jesteśmy zgodni, Schwarz był naprawdę wybitny, skoro stale próbujesz się pod niego podszywać. :)
Czy ja o czymś nie wiem, czy granice są zamknięte, a podróż (czy nawet całkowity powrót) niemożliwa? Pewnie siedzisz za granicą z powodu lepszych zarobków (więc coś za coś) albo dlatego, że starzy cię tam lata temu wywieźli. Wsiadasz w wybrany środek transportu i wracasz, masz 20 lat, nie 12, nie rób tu z siebie ofiary...
Lata temu, ale jest tam 8 miesięcy? Ok.
Wymieniłem dwie możliwości, dla których ludzie zwykle siedzą za granicą. Jeśli nie pasuje jedna, znaczy, że jest to ta druga, czego nie rozumiesz?
A skoro jest tam dla kasy, to znaczy, że świadomie wybrał pieniądze, po co więc teraz te żale? Zarabiać to i może w Polsce, jednak musi się liczyć, że będzie to go więcej kosztowało (często mniejsze zarobki, czyli więcej godzin pracy albo wręcz zmiana branży), a więc coś za coś.
Po co wymieniasz możliwości, skoro ewidentnie napisał, że jest tam krótko? Co do reszty się zgadzam, Polacy wiecznie to robią, wyjeżdżają za granicę za kasą, nawet nie próbują się asymilować (często nawet języka nie znają) i jęczą, że im źle.
Bo rzuciłem szybko okiem na wyznanie i nie doczytałem szczegółów, przyznaję, ale tak czy siak nie robi to większej różnicy, jeśli chodzi o sens wypowiedzi, zadowolona?
@dertyp, a bierzesz pod uwagę np. to co jest zawarte w kontrakcie? Nie wiemy czy Autor(ka) jest tam na studiach, czy wyjechał(a) do pracy., ale czasem nie ma możliwości jeżdżenia sobie w tą i w tamtą z uwagi na kilka czynników.
Wracaj. Może kobiety mamy jakie mamy, ale za to jest biało i bezpiecznie.
Jak pięknie napisane! Najważniejsze, że biało!🤍
Ja tak miałam przez pierwsze dwa lata. Później Ci przejdzie. Zobaczysz.
Do Polski to ja mogę przyjechać na urlop, odwiedzić rodzinę i znajomych. I tyle. Nic nie chcę ani nie oczekuję od tego kraju i on też ode mnie niech nie zdziera, i będziemy kwita.
Jeśli mieszkasz w Birmie, to faktycznie możesz zazdrościć.
To wróć?