Przez rok spotykałam się z jednym Anglikiem. Nauczyłam go wbijać gwoździe, skręcać meble, malować ściany i samemu robić drobne naprawy. W końcu dostał pracę jako złota rączka w fabryce i mnie zostawił. Przed wyprowadzką z naszego mieszkania zepsułam mu bojler, zapchałam odpływ w kiblu, a narzędzia sprzedałam na lokalnej grupie kupię-sprzedam.
Trzaskając drzwiami czułam się jak zwycięzca, bo po drodze podrzuciłam do jego firmy moje CV. Przyjęli mnie. Jestem jego kierownikiem. Mógł nie zaczynać z Polką.
Dodaj anonimowe wyznanie
Typowa Polka w wersji złośliwej-..zawistna, zawzięta, bez winy....
Po drodze do niego podrzucilas swoje CV, i nim zdążyłaś od niego wyjść, byłaś przyjęta na kierownika, więc trzasnelas czując się zwycięzcą. Hmmm 🤔 co ty miałaś w tym CV, że przyjęli cię na kierownika złotych rączek.. Tyle pytań...
Wredna jesteś.
Za co ta zemsta?Napisałaś,że Cię zostawił,ale to nie jest powód do zemsty.
Zostawił ją gdy go nauczyła jak coś robić, sam był jełopem co tylko selfie umie zrobić a nic innego nie zrobi. Nauczyła go, dostał pracę to ją zostawił. Jak dla mnie dobry powód do zemsty
a może ją zostawił bo dziewczyna ma mentalność nastolatki? tak wnioskuję po jej super dojrzałej zemście
W związkach ludzie się uczą od siebie nawzajem i robią dla siebie różne rzeczy. I to, że ktoś coś dla kogoś zrobił to nie znaczy, że ma dług wdzięczności w postaci bycia z ta osoba to końca życia.
Wykorzystał ją ;)
Przyjęli mnie. Jestem jego kierownikiem.
Mam wille z basenem a w moim ogrodku zyja jednorozce
I przez rok od kogoś, kto nie potrafi wbić gwoździa, do złotej rączki. I jeszcze jesteś jego kierownikiem, niesamowite.
Rozumiem, że miał być z Tobą na siłę, tak? Nie bardzo rozumiem za co się zemściłaś.
ale sciema :D
"Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym".
Masz klasę!