#vjy4Z

Mój ojciec prowadzi małą, ale fajną knajpkę na obrzeżach miasta i kocha swoją robotę. Akurat wtedy miał urodziny i jak co roku zamiast wziąć wolne, to pracował od rana do nocy. Postanowiłem zrobić mu niespodziankę życia.

Tak się składa, że jeden z moich kumpli jest Draq Queen. Potrafi się zrobić na każdą gwiazdę, więc wymyśliliśmy, że tym razem dla beki wcieli się w Magdę Gessler. Tego dnia zszedłem po schodkach do knajpy, żeby zbadać teren. Było to wczesnym popołudniem, więc na sali siedziały tylko trzy osoby. Kumpel z burzą blond loków i w ciemnych okularach usadowił się w kącie sali, a ja spokojnie oddaliłem się do kuchni. Zanim tam dotarłem, dwóch stałych klientów po kilku głębszych zaczęło sobie coś szeptać i to był znak, że plan chyba wypali.

Wchodzę, witam się z ojcem, składam mu życzenia i mówię, że w barze czeka na niego niespodzianka. W tym momencie wpada zdyszana kelnerka pani Danusia, horror w oczach, biel na twarzy i drze się:
- Panie Kaziu, ale pan nic nie mówił, że będą kuchenne rewolucje!
- A co? Nowe patelnie przyjechały? - Ojciec chciał trochę przyśmieszkować, ale nie był pewien co się dzieje. Szybko zajrzał na salę i wtedy zaczęła się jazda.

Pani Danusia kategorycznie odmówiła podania karty, więc ojciec został na linii ognia. Zaczął się tłumaczyć, że jedzenie jest dobre i ma się czym pochwalić, jeszcze moment i bym parsknął śmiechem. W końcu idzie. Ja za nim. Kumpel wstał bez słowa i podał ojcu płaszcz. Potem szalik. Ściągnął okulary i położył na stole. Ojciec już chciał odejść, żeby powiesić rzeczy celebrytki, a kumpel barytonem: Jeszcze to! i podał mu perukę. Ojciec zaczął się śmiać, bo załapał o co chodzi, wtedy na sali rozległ się huk. Pan Janek, stały bywalec, po kilku głębszych z wrażenia nie trafił na stołek. W ogóle się tym faktem nie przejmując krzyknął: a mówiłem, pani Danusiu, że te włosy to są udawane!
AnonimowaNiunia Odpowiedz

Pani Danusia - biedna, niewinna ofiara okrutnego żartu. Zapewne omal na zawał nie zeszła, a Wy? Śmieszkujecie. Typowe facety, zero litości :P

Notk Odpowiedz

Wesołe i przyjemne wyznanie :)

Pusia Odpowiedz

Mam wrażenie, że już się spotkałam z podobną fabułą wyznania. Też był draq queen przebrany za Magdę Gessler. Twój kolega często robi takie występy? XD

desperacja

Też pamiętam, tylko tam córka autora chciała Magdę Gessler, ale coś nie wyszło temu draq queen

Mandragora13 Odpowiedz

I takie wyznania uwielbiam ☺ niezły musiał być ubaw 😃 ja bym się zlała ze śmiechu 😂😃

DemoNim Odpowiedz

Przegenialne xD

Hermiona12 Odpowiedz

Powiem wam, że lepiej bym tego nie wymyśliła, genialne

dimicare Odpowiedz

ale fajnie się to czytało :D

Dodaj anonimowe wyznanie