Koleżanka w podstawówce pokazała mi swoje przedramię, na którym było mnóstwo ran po wkłuciach oraz liczby. Powiedziała, że brała narkotyki, a ja jej uwierzyłam... To były ślady po testach na alergię.
Jedna na Poniedziałek, druga na Wtorek, trzecia na Środę... :D
Siva99
W pierwszej chwili nie ogarnęłam o co chodzi xD i myślałam, że działki terenowe xDDD
AndaluzyjskiPies
@Siva99 umysł geodety xd
Oomphy
Odpowiedź zabawniejsza od wyznania ;D
CirillazCintry
"Dzień pierwszy, Poniedziałek: zaczęłam od czegoś o nazwie NaCl. Pani w białym fartuchu powiedziała, że jest świetne na początek. Nie powinnam nic czuć. Zobaczyłam tę kroplę krwi i wiedziałam że będzie dobrze.
Dzień drugi, wtorek: dostałam coś mocniejszego. Histamina. Już sama nazwa brzmi jak slang dilerów. Miało być gorzej. Metal, ból, krew. Czerwona plama na skórze. Bąbel. To mniej mi się podobało. Ale w końcu jestem prawdziwą narkomanką.
Dzień trzeci, środa: dziś coś o normalnej nazwie. Pomidor. Zaczyna się coraz ciekawiej. To ten slang. Nie wiem, czym naprawdę jest ten płyn. Znam już schemat: numer, kropla, ukłucie, ból, krew. Jestem gotowa.
Kolejne dni: teraz nazwy są już inne. Bardziej pospolite. Nie wiem, co się pod nimi kryje. Czym naprawdę jest 'mleko', 'dorsz' albo 'kurczak'. Nie chcę wiedzieć. Coraz mniej mi się to podoba. Znowu te swędzące bąble. Narkotyki chyba nie są dla mnie. Ale przynajmniej mogę pochwalić się w szkole."
Mój szwagier pobił się z bratem, gdy był może w 4 klasie podstawówki. Gdy koledzy zobaczyli jego zadrapania i siniaki opowiedział im historyjkę, że pobili go Skini, ale nie pozostał im dłużny i też nieźle im dołożył. Ponoć zyskał wtedy niezły fejm. :)
Koleżanka w podstawówce założyła na Naszej Klasie profil typu "Selena Gomez, Miley Cyrus, Jakaś Inna Gwiazdka Disneya". Ja o niczym nie wiedząc, a widząc zieloną kropkę przy typ profilu napisałam "Hej! Jeśli rozmawiam z Miley to wiedz, że bardzo Cię lubię"... no coś w ten deseń XD Przez kilka dni mnie potem wkręcała, że poznała Mailey na lotnisku, że Miley u niej nocuje i takie tam..... a ja głupia wierzyłam we wszystko :D :D
ja jak mialam 15 lat pokazalam kumpeli torebke z szalwia do zaparzania, wiecie wyglada to jak herbata, powiedzialam ze to marycha a ona w to uwierzyla.... no nie moglam ze smiechu xD
Myślałaś że sobie numeruje działki? :-D
Jedna na Poniedziałek, druga na Wtorek, trzecia na Środę... :D
W pierwszej chwili nie ogarnęłam o co chodzi xD i myślałam, że działki terenowe xDDD
@Siva99 umysł geodety xd
Odpowiedź zabawniejsza od wyznania ;D
"Dzień pierwszy, Poniedziałek: zaczęłam od czegoś o nazwie NaCl. Pani w białym fartuchu powiedziała, że jest świetne na początek. Nie powinnam nic czuć. Zobaczyłam tę kroplę krwi i wiedziałam że będzie dobrze.
Dzień drugi, wtorek: dostałam coś mocniejszego. Histamina. Już sama nazwa brzmi jak slang dilerów. Miało być gorzej. Metal, ból, krew. Czerwona plama na skórze. Bąbel. To mniej mi się podobało. Ale w końcu jestem prawdziwą narkomanką.
Dzień trzeci, środa: dziś coś o normalnej nazwie. Pomidor. Zaczyna się coraz ciekawiej. To ten slang. Nie wiem, czym naprawdę jest ten płyn. Znam już schemat: numer, kropla, ukłucie, ból, krew. Jestem gotowa.
Kolejne dni: teraz nazwy są już inne. Bardziej pospolite. Nie wiem, co się pod nimi kryje. Czym naprawdę jest 'mleko', 'dorsz' albo 'kurczak'. Nie chcę wiedzieć. Coraz mniej mi się to podoba. Znowu te swędzące bąble. Narkotyki chyba nie są dla mnie. Ale przynajmniej mogę pochwalić się w szkole."
Pozdrawiam wszystkich, którzy mieli testy xd
Mój szwagier pobił się z bratem, gdy był może w 4 klasie podstawówki. Gdy koledzy zobaczyli jego zadrapania i siniaki opowiedział im historyjkę, że pobili go Skini, ale nie pozostał im dłużny i też nieźle im dołożył. Ponoć zyskał wtedy niezły fejm. :)
Koleżanka w podstawówce założyła na Naszej Klasie profil typu "Selena Gomez, Miley Cyrus, Jakaś Inna Gwiazdka Disneya". Ja o niczym nie wiedząc, a widząc zieloną kropkę przy typ profilu napisałam "Hej! Jeśli rozmawiam z Miley to wiedz, że bardzo Cię lubię"... no coś w ten deseń XD Przez kilka dni mnie potem wkręcała, że poznała Mailey na lotnisku, że Miley u niej nocuje i takie tam..... a ja głupia wierzyłam we wszystko :D :D
Sprawdzała czy ma alergię na narkotyki ? :D
ja jak mialam 15 lat pokazalam kumpeli torebke z szalwia do zaparzania, wiecie wyglada to jak herbata, powiedzialam ze to marycha a ona w to uwierzyla.... no nie moglam ze smiechu xD
💉
Jaki suchar.
.
Hahah też Mam testy alergiczne xD to boli 😳
Mój mąż przekonał kiedyś swoją wtedy 8-letnią siostrę ze jak mocno kuchnie to cześć jej mózgu wyleci przez nos.
Ah....starsi bracia