#ukgyC

Na początku zaznaczę, że nigdy nie chciało mi się uczyć, jak to mówili "zdolna, ale leniwa".
Ale do rzeczy. Wracam sobie do domu po szkole, a Tata mówi żebym się nie rozbierała, bo chcę mi coś pokazać na zewnątrz. Wychodzimy, a on mnie prowadzi do drewnianego pomieszczenia gdzie mamy kury, wchodzę a tam co? Koza, tak koza. Pytam taty skąd się u nas wzięła, a on z szerokim uśmiechem oznajmia mi, że skoro nie chcę się uczyć, to przynajmniej będę umieć doić kozy. Chyba nic mnie tak nigdy nie zmotywowało.
Dzięki tato.
Frodo Odpowiedz

Do dzisiaj pamiętam, jak dzień przed rozpoczęciem pierwszej klasy płakałem "A co jeśli będę głupi!?" Na szczęście nie jestem :)

Calamitas

Ja takie rozkminy przed studiami mialam xD

blantyiseks

ja też,i chyba jednak jestem głupia :v

Boobo

Właśnie uczę się chemii do matury na anonimowych i też mam takie myśli ^

78FS

@Boobo Spoko, uda Ci się, Anonimowi w Ciebie wierzą :)

ToNieDominik

Ja to jestem inteligentny, zabawny, przyjacielski, a przede wszystkim skromny :)

blantyiseks

Boobo trzymam kciuki ;*

WisienkaNaTorcie

@Boobo dasz radę! Mnie to czeka za rok, więc ten tego... Wierzę w Ciebie. @Frodo dziękuję za poprawę humoru.

bilbobaggins

Oo witaj Frodo 😃😃

faworytaSulejmana

Mamy tu jakiegoś Gandalfa do kompletu? :P

Lika

Wy tu o chemii, aż mi się przypomniało, że zaraz po świętach mam kolosa z organicznej.

IdealnaNierealna Odpowiedz

Tatuś Mistrz :D

Trelele

Mój Tata zrobił podobnie, tylko zamiast kozy, to były krowy u sąsiada.

Pomalowanaanna1 Odpowiedz

A ja mam staż odrobiny za granicą. Dyplomy, świetne Cv. A gdzie pracuje???
Mam pole, 20 h. Mały domek, ogródek, męża i dziecko. Jestem Panią domu i tak naprawdę jestem szczęśliwa. Czuje, ze żyję, mam sporo wolnego czasu, nie zatracam się w wier pracy. Gdzieś mam gadanie, że siedzę w domu. To mój wybór.

AkuNoHana Odpowiedz

Ja to bym wolała doić kozę, nie dlatego, że nie lubię nauki (a nie lubię :D) ale dlatego, że bardzo kocham wszystkie zwierzęta :D

CzarnoToWidze Odpowiedz

A ja bym chciała mieć koze i ja doic 😍

BigChexToCash Odpowiedz

A ja dostałam koze w zamian za naukę! xD
Ciotka sprzedawala swoje kozy (miałam tam swoją ukochaną, Sarenkę)
Więc mamcia dala mi ultimatum - dobra średnia na koniec, koza w ogródku. 😂
I tym sposobem to cwane zwierzę czwarty rok zabawia się u nas w rodzinie. c:

SixHoursLater

Zazdroszcze ;-; Ja nigdy nic nie dostałam za pasek :( u mnie w rodzince to było normalne (choć siostra raz w gimnazjum nie miała), takie sru, masz pasek gratulejszyn i koniec xD Licząc od 4 klasy mam już 6 czerwonych pasków na świadectwie 😀👌

Strzyga Odpowiedz

mi chcieli krowe kupic XD

KreatywnyNick

A ja zawsze chciałam mieć krowę żebym (uwaga,uwaga!!) mogła się z nią bawić,przytulać ją i ogólnie żebym miała komu okazywać miłość xD niestety do dziś jej nie mam a miłości pozostała we mnie:P
Ps chętnie ją na kogoś przeleje:P

JaneEyre

@KreatywnyNick, raczej krowy za przytulaśne to nie są;)

DresGentleman

JaneEyre a fioletowa krowa to co? :)

Lovelasek Odpowiedz

👍😄

Nusiata Odpowiedz

To widzę że nie tylko mój tato groził że jak się nie będę uczyć to będę musiała kozy doić :D pozdrawiam! :)

Bernadetka Odpowiedz

Super. Ja byłam zdolna, nieleniwa a i tak musiałam doić

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie