#tvGew

W moim bloku mieszka dwóch muzułmanów. Są nieszkodliwi, pomocni, czasem jak zabraknie cukru można do nich spokojnie zapukać. Któregoś dnia jeden z nich przyszedł do mojego domu, żebym mu pomogła przetłumaczyć pewne papiery. Zaprosiłam go do środka, poczęstowałam obiadem. Zajadał się jak nigdy, pytając gdzie kupiłam tak dobre mięso. Nie miałam serca mu powiedzieć, że to wieprzowina.
pepefrog Odpowiedz

ups allah mu wybaczy to w końcu bóg miłości xD

Pulinka

Spoko, był pod dachem, więc Allah nie widział ;)

miensnywonsz

przepraszam bardzo, co z tym wonszem?

ArchAniol

A islam to religia pokoju... Xd

kokko

Allah mu wybaczy ale nawet nie chcę myśleć jak by tego człowieka sumienie gryzło gdyby się dowiedział

Delores

@ArchAniol - tak, każda religia jest stworzona, aby nieść pokój, islam też ;) Czytałeś kiedyś Koran? Ja tak, i nie widziałam tam nic o nawoływaniu do złego.

Miriam0142

@ZdzichuBetoniara
Znowu się spotykamy? -_-

pannaewa Odpowiedz

Mógł zapytać czy to wieprzowina. Polak nie ma obowiązku wiedzieć czego nie jedzą muzułmanie. Oni powinni tego pilnować

pannaewa

Poza tym jaki muzułmanin zajadły mięso nie widząc czy to wieprzowina

MrsGinny

*pannaewa Nie jadł nigdy to i smaku nie poznał xd

pannaewa

Literówka. Miało być niE wiedząc * ale mimo wszystko l. Nie zna mięsa wieprzowego więc tym bardziej powinien pilnować. Nie wierze w to wyznanie.

Natalia

Obowiązku nie ma, ale autorka wiedziała. A z zasobów wiedzy warto korzystać. Rączek mu ten kotlet nie uje*ał, fakt, ale jakiś poziom warto by było zachować.

charade

Pewnie zapomniała i jak facet spytał to jej się dopiero przypomniało, a chciała być miła

noheej

Ale kto napisał że autorka miała obowiązek to pilnować?! Nie spinajcie się tak, ona tylko napisała że zjadł coś czego nie mógł...

CookieLyon

Mieszkam za granica i mam paru znajomych muzulamninow. Wszyscy za każdym razem pytali przed zjedzeniem jaki rodzaj mięsa jest na talerzu, tudzież co bedzie na kolacji. Moim zdaniem, to on powinien sie zainteresować co je.

panamaka Odpowiedz

Muzułmanin i "muzułmanin" to dwa różne światy. Widać to chociażby po tym, co się teraz dzieje na świecie :)

mhmxxx Odpowiedz

Trzeba bylo powiedzic ze allah z nieba zeslal:)

Alex102 Odpowiedz

A może po prostu dała mu obiad, i w trakcie gdy go już jadł, przypomniała sobie, że nie powinien jeść wieprzowiny. Ja np. nie myślę w kółko o tym, że Muzułmanin nie je wieprzowiny, a Hindus wołowiny.

Frimes

"Chrześcijanin" i "ateista" też wielką literą piszesz?

MistrzYoda Odpowiedz

No cóż, nam Bóg pozwolił jeść wieprzowinę :
''Następnego dnia, gdy oni byli w drodze i zbliżali się do miasta, wszedł Piotr na dach, aby się pomodlić. Była mniej więcej szósta godzina. Odczuwał głód i chciał coś zjeść. Kiedy przygotowywano mu posiłek, wpadł w zachwycenie. Widzi niebo otwarte i jakiś spuszczający się przedmiot, podobny do wielkiego płótna czterema końcami opadającego ku ziemi. Były w nim wszelkie zwierzęta czworonożne, płazy naziemne i ptaki powietrzne. "Zabijaj, Piotrze i jedz!" - odezwał się do niego głos. "O nie, Panie! Bo nigdy nie jadłem nic skażonego i nieczystego" - odpowiedział Piotr. A głos znowu po raz drugi do niego: "Nie nazywaj nieczystym tego, co Bóg oczyścił". Dz 10, 9-15

DruMan

Ale to jest Biblia, Nowy Testament oni mają koran a to zupełnie co innego

MistrzYoda

Ale ja wierzę w Boga jedynego, chrześcijańskiego

asia05

A ja w Jedi

kotlatajacyzalaserem

Ten fragment odnosi się do głoszenia Ewangelii wszystkim narodom.

CukierPuder

a ja wierzę w Szalonego Boga Ogników, i on też lubi pieczoną świnkę. Mniam mniam. :D

Niezgodny

Latający potwór spaghetti!

5pens

DruMan Biblia i Koran to to samo tylko nie w zupełności. Biblia przez lata została zmieniona. Koran od początku jest taki sam. Gdybyś się zaglebil/la byłoby to jasne ☺ pozdrawiam

kokko

5pens BRAWO wreszcie ktoś zaznajomiony :)

WaginoLaczki

Wszystkie te religie wierzą w innego Boga i każdy twierdzi, że ich jest jedyny prawdziwy. Jak dobrze być ateistą.

lasagne Odpowiedz

Skoro autorka nie miała serca powiedzieć mu, że to wieprzowina to zdawała sobie sprawę, że muzułmanie nie mogą jeść świni. W takim wypadku to trochę chamstwo.

kokko

Bardzo chamstwo

uleksa

Może przypomniała sobie dopiero gdy zapytał?

Bumtarara Odpowiedz

Historia napisana na potrzebe rozbawienia "przyjaciol" islamu. Jezeli to faktycznie muzułmanie to na kilometr wyczuja wieprzowine. Jedzac cale zycie inne mieso od razu wiedza ze cos jest na rzeczy.

pannaewa Odpowiedz

Zresztą naciągane to wyznanie. Nie wierzę ze muzułmanin zjadłby mięso nie upewniając sie jakie ono jest.

Nirlaway

Wiesz mi latam od 5 lat na Bliski Wschód co 2-3 mce i maja na tym punkcie absolutnego bzika. Masz zupełną rację, poza tym im nie wolno jeść w obecności OBCEJ kobiety której nie towarzyszy "opiekun" (mężczyzna z nią związany).
To nie jest tak jak u nas,ze puka sąsiad i go wpuszczasz i sobie z nim jesz. To jest totalna bzdura.
Ktoś kto to pisał NIE MA POJĘCIA O KULTURZE ARABSKIEJ.

Kraverka

A nie mógł to być "unowoczesniony" muzułmanin? Który wyznaje kilka zasad, np. ich główne filary wiary, ale nie odwala im gdy przybywają z kobietą? Przecież takich też już jest sporo, jeśli chodzi o Europę to nawet większość (z mojego doświadczenia)

lamajordan

Bliski Wschód to blisko Wschód, ale muzułmanie mieszkający w Europie (Wielka Brytania, Polska) nie są aż tak hm.. zbzikowani. Moja ciocia wyszła za muzułmanina, ona przerzuciła się na Islam, ale jak oboje przyjechali do nas w odwiedziny to ciotka mięsa nie jadła, jak było ciasto to obowiązkowo pytanie "czy w tym jest żelatyna?", a wujek-muzułmanin zajadał się o nic nie pytał, nawet schabowego zjadł. Także nie dajmy się zwariować

whatshername

ludzie, proszę, sama jestem ateistką, ale możemy nie mówić na ortodoksyjnych wierzących "zbzikowani"? :)

Vstorm

Mówcie co chcecie. Ale ja tej islamskiej hołocie nie wierzę i nie chce ich w naszym kraju....Typowe lewactwo.

Nirlaway

@kraverka jak masz 20 lat i całe życie mieszkasz w PL to może wydawać Ci się to dziwne. Muzułmanie mieszkający w Europie NIE SĄ INNI OD TYCH NA BLISKIM WSCHODZIE.
To tylko pozory/media tak mówią.
Tak jak Polacy w Chicago nie są inni od tych przebywających w PL.
Jeśli myślisz takim schematem to znaczy ze ŻADNEGO MUZUMANINA nigdy dobrze nie poznaałes. Ja mam do czynienia z nimi w każdym kraju i będę miała do końca życia. Bo mam dziecko z jednym z nich i "próbowałam" życia z katarczykiem i u niego w kraju i w Londynie.
Nic nie jest tak jak Wam się wydaje-nic!!!!

JestemCzarnymKotem Odpowiedz

Trochę chamsko. Ciekawe czy Tobie byłoby miło, gdyby ktoś bez Twojej wiedzy podał kota albo psa na obiad.

veriki

Gdybym mieszkała w kraju, w którym standardem jest mięso z kota bądź psa, to bym przed posiłkiem zapytała, z czego to mięso jest.

Marek10kow

Dałeś/aś złe porównanie. Jadłem kocinę (bo chyba tak powinienem to odmienić, ale jak nie to poprawcie) i nie miałem z tym żadnych problemów, powiem więcej, gdybym miał teraz do niej dostęp zjadłbym jeszcze raz. Świnia to zwierzę zakazane do spożywania przez Koran, a o ile się nie mylę, Pan Bóg nie ma nic do psów i kotów.

Zobacz więcej komentarzy (26)
Dodaj anonimowe wyznanie