#tJRgY

Mój były chłopak zawsze powtarzał, że beznadziejny ze mnie kierowca.

Dlaczego? Bo raz, jeden raz, zdarzył mi się wypadek... który nie był z mojej winy. Nawet w samochodzie mnie wtedy nie było, bo pijany kierowca wjechał na parking i uderzył w mój samochód.

Jakby tego było mało, mój były w ciągu miesiąca pięć razy puknął swe nowe auto. Ale to ja jestem złym kierowcą.
Eksplozjasmakow Odpowiedz

Też byłam w takim związku. Wystarczyło jedno małe potknięcie żeby mój były wyrobił o mnie opinię na całe lata... Dobrze, że to ex bo psychika siada w takim związku

anonimowe6692 Odpowiedz

Spoko, mój były przeżywał, że go za każdym razem upominam, jak prowadzi mój samochód. Wiesz, hasła pokroju "za bardzo zjeżdżasz do prawej, zaraz zaliczysz krawężnik", "stój, bo uderzysz w murek", itp. Pod koniec związku, gdy byłam już na etapie, że nie chciało mi się nawet zwracać mu uwagi ciągle na te same rzeczy, raz pozwoliłam mu prowadzić i odpuściłam uwagi. Został mi po tym zdarzeniu pęknięty grill i uszkodzony lakier wokół. Ale przez 6 lat związku to ja byłam zła, bo zwracałam mu uwagę ;)

KurzaStopa

Mi tak mój ojciec zawsze zrzędził i dawał tego typu rady, ale tylko mnie tym wkurzał. I raz mnie tak zagotował tymi uwagami, że nie skupiłam się, że tym razem siedzę w innym samochodzie i że wsteczny w nim wrzuca się w drugą stronę... Wrzuciłam zamiast tego jedynkę i ruszyłam prosto w płot. W końcu zamknął gębę.

wyzwolonaa Odpowiedz

Oj tak, faceci zawsze podcinają nam skrzydła. Pamiętam jak w dniu 18 urodzin mój ex groził mi, że jak założę onlyfansa to mnie rzuci. Gadał, że nie zarobię na tym ani grosza, a dziś to on bierze chwilówki na spłatę innych chwilówek

karolyfel Odpowiedz

I do końca życia będziesz to przeżywać???

Dodaj anonimowe wyznanie