#svEbD
Pewnego dnia bawiłam się z ich 7- letnią córką. Miała wtedy na sobie spódniczkę i w pewnym momencie podwinęła się ona na tyle, ze zobaczyłam, ze ma ona na sobie moje majtki! Moje ulubione, najwygodniejsze i w ogóle super.
Jestem dosyć drobnej budowy i nigdy nie udało mi się ważyć więcej niż 48 kg, więc przy ściąganiu prania ktoś się pomylił i uznał, ze to jej bielizna.
No nic, co straciłam już nie odzyskam, ale jednak, jakkolwiek głupio to zabrzmi, nadal za nimi tęsknię.
Cholera, gdybym miał jakieś ulubione majtki to bez walki bym ich tak po prostu nie oddał...
Wtstarczyłoby samemu zebrać kolejne pranie. Jeśli nikt nie zauważył, że dziewczynka dostała dodatkową bieliznę, nikt też nie zauważyłby jej straty. Z drugiej strony, o ile rozumiem pożyczenie skarpetek, jakoś założenie majtek (nawet po praniu) które ktoś miał na sobie byłoby dla mnie... Dziwne. Chyba po prostu bym je zabrała przy praniu i wyrzuciła. Ciężko powiedzieć, jeśli to aż tak ulubione.
Też bym rozszarpała na kawałki
Też bym nie oddała! :D Przez dwa tygodnie po porodzie mogłam chodzić tylko w jednej parze majtek. Aż musiałam wysłać męża po kolejne pary - polecam bieliznę z Lidla
Niestety, mam wszystkie majtki dokładnie takie same
Anonimowe się stoczyły.
Najdłuższe wakacje kojarzą mi się raczej z emeryturą ;)
Szczerze? Myślałam, że będziesz chciała odzyskać majtki, przy ich zdejmowaniu weszliby rodzice tej dziewczynki i oskarżyli by cię o molestowanie.
Ale nie
Znam ten ból. Mama kiedyś zgubiła w praniu moje ulubione, najwygodniejsze i najładniejsze majtki.
Pewnie korzystasz też z jednorazowych talerzy i kubków, bo porcelany nie da się dokładnie umyć ;-)
Te bachory to bezwstydne są
Kto to widział tak podwijać sobie spódniczkę
Troche głupio w wieku 19 lat chodzić w majtkach jak 7 latka