Od dwóch tygodni spotykam się z Moniką. Wczoraj zapytała mnie, czy może skorzystać z mojego telefonu, aby wygooglać sobie jakąś tam informację. Zgodziłem się bez wahania. Pewnie gdybym wiedział, że moja dama będzie szukała hasła „Analiza sondaży wyborczych”, to pod jakimś pretekstem nie dałbym jej mojego smartfona, a tak… A tak Monika odkryła dość potężną historię wyszukiwanych przeze mnie filmów dla dorosłych z pewnej bardzo konkretnej kategorii. Chcę się zapaść pod ziemię.
Dodaj anonimowe wyznanie
Jprdl... Nie zaznaczyć w przeglądarce opcji "Czyść historię stron i historię wyszukiwania przy zamykaniu przeglądarki"?!
"Chcę się zapaść pod ziemię."
Najpierw niech ona pokaże ci historię swoich wyszukiwań, może nie będziesz musiał. ;)
Spokojnie, kupiła już zapas wazeliny.
Oglądanie porno w związku to już zdrada
Z pewnością wszystkie filmy oglądał w ciągu dwóch tygodni jak zaczął się spotykać z dziewczyną. Z pewnością.
Nawet jeśli tylko jeden, to i tak jest dwulicowym c*ujem. Skoro jego dziewczyna mu nie wystarcza to po co z nią jest?
Wyzwolonyy, ale ty, jako piwniczak, nie masz takich dylematów, to po co w ogóle zabierasz głos. Już tu był kiedyś taki troll o nicku EtanolanSodu, jej motywem przewodnim m.in. było ,,nie wiem, więc się wypowiem” i ,,nie masz racji, bo u mnie tak nie było”.
A jeżeli oglądają porno razem?
A jeśli je oglądał z obrzydzeniem?
@szarymysz autor wyraźnie pisze, że dziewczyna odkryła historię. Czyli nie oglądali razem @NAUS mnie obrzydzają konferencje prasowe konfy, więc nawet ich nie włączam. Proste