#sQmXo
Ostatnio taka scena: wstaję rano wchodzę do kuchni, gdzie moja żona siedzi przy kawie i coś czyta. Kiedy zaczynam szukać czegoś do jedzenia, prosi mnie, żebym jej chwilę posłuchał i otwiera pismo święte. Następnie czyta jakiś fragment ze starego testamentu i tłumaczy mi na jego podstawie, że w pewnych sytuacjach powinno się stosować ludobójstwo i odpowiedzialność zbiorową, kiedy bóg uzna że jakiś naród jest zły. Tak samo, tłumaczy, można usprawiedliwić mordowanie nienarodzonych dzieci i niemowląt, jeśli ich rodzice są źli, ponieważ i tak wyrosłyby na złych ludzi. Dlatego kiedy Żydzi napadli na ziemię obiecaną i wymordowali żyjące tam narody, to mieli prawo tak zrobić, bo wykonywali boży wyrok.
Skończyła mówić, a ja stoję przed lodówką tak jak stałem z gębą rozdziawioną, nie wiedząc co powiedzieć. Bo co można powiedzieć w sytuacji, kiedy żona właśnie wyznała ci, że popiera fanatyzm, wojny religijne, ludobójstwo i mordowanie dzieci?
Taka chrześcijanka, że aż nie :)
'Jestem Chrześcijanką, czyli się zgadzam z przykazaniem "Nie zabijaj" jak się nie zgadzasz ze mną to mam prawo cię zabić' :)
Idiotyzm jak wywoływanie wojen dla pokoju, nie rozumiem tego...
Ale to jest bez sensu. To nie tak że chrześcijanie wszyscy bez wyjątku są idiotami i fanatykami. Po prostu niektóre zachowania ludzi ogólnie są głupie. niektóre zachowania (w zasadzie większość...) fanatyków są głupie, ale nie łączmy ich z wszystkimi chrześcijanami i pod każdym względem bo... to by było głupie z naszej strony.
Oprócz trolla ewentualnie nikt tak tu nie powiedział
Wiem i zdaje sobie sprawę z tego że to pewnie bezcelowe, ale cóż, odpowiadam trollowi.
Chrześcijan nie obowiązuje Stary Testament. Jest szanowany, cytowany, ale nie obowiązuje. Więc taka z niej chrześcijanka, jak z koziej dupy trąbka, NoharaRin ma rację. Reszcie radzę się doedukować. Jest taka fajna zasada - nawet jak czegoś nie lubisz, a wręcz szczególnie wtedy, znaj temat i dopiero krytykuj. Konstruktywnie.
Anamara, nie rozumiem jaki twój komentarz ma związek z poprzednimi... dobra, informacja właściwa, ale przecież ogólnie są chrześcijanie tak samo obkuci w temacie jak ty, którzy w ciąż robią złe rzeczy w imię wiary, albo twierdząc, że to nic złego. To też kwestia interpretacji.
Interpretacja taka, ze strach z nia mieszkac pod jednym dachem xD
@LadyLangdon
Kościół zakazał interpretacji PŚ na własną rękę przed Lutrem, to była jedna z rzeczy, których Luter nie uznawał. Potem w trakcie Soboru Trydenckiego kościół to potwierdził.
Ja bym na twoim miejscu z nią uważał,to już jest fanatyzm
Ja też jestem wierząca, ale nie można ślepo podążać za religią. Po to mamy serce i rozum, aby samemu rozsądzić, co jest dobre, a co źle!
złe *
Nie myl osoby wierzącej z fanatyczną
Bez urazy, ale Twoja żona jest chora psychicznie i nie powinna nazywać się chrześcijanką jeśli Biblią argumentuje słuszność ludobójstwa czy aborcji. Sama jestem niewierząca, ale podstawą ludzi powinna być moralność, którą Twoja żona zgubiła gdzies w swoim chorym fanatyzmie.
Nie demonizuj. To, że ma skrajnie różne poglądy od Twoich, nie znaczy, że jest chora psychicznie. Poza tym to żona autora wyznania. Może powstrzymaj język, on zapewne to czyta.
Poza tym bardzo możliwe, że nie mówiła tego do końca na serio, tylko to były jej przemyślenia, którymi chyba ma prawo podzielić się z ukochaną osobą.
Znałam kiedyś dziewczynę, która uważała, że zwierzęta są ważniejsze niż ludzie i że życie jakiegokolwiek z nich stawia ponad ludzkie. Uważam, że to idiotyczne podejście (w końcu nasz gatunek), ale nie nazwiesz jej chyba chorą psychicznie? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to równie dobrze możesz dodać "nazwę chorym psychiczne każdego, kto ma inne poglądy niż ja"
@hatesmog przedstawiasz zupełnie inne przypadki. Przepraszam, ale jeśli ktoś w ogóle próbuje usprawiedliwić ludobójstwo i jeszcze miesza do tego religię to dla mnie jest chory psychicznie. To tak samo jakbyś próbowała poprzeć słuszność tego piekła, do którego przyczynił się Hitler. Też uważał, że ludobójstwo w wyższej sprawie jest słuszne ;)
Wiem, że spóźniony zapłon, ale chodziło mi o coś innego.
Czym innym jest, według mnie, fanatyzm, który jest po prostu pewną ideologią, czy przytoczony przeze mnie przykład, a czym innym jest choroba psychiczna
Nie zapominaj, że równie dobrze ona mogłaby powiedzieć, że jesteś chora, bo uważasz inaczej. Poglądy to nie choroba ani nie ma jednej, słusznej filozofii życiowej
Wierząca chrześcijanka? Chyba hipokrytka, gorsza niż mohery pospolite...
Zachodzę w głowę w jaki sposób ktoś taki został Twoją żoną xD Musi mieć wiele innych zalet. Cóż, pilnuj ewentualnych dzieci.
krótko - nie jest wierząca osobą, lecz fanatykiem
Współczuje żony...