#sKtbV

Mieszkam w Chicago. Jak większość wie lub nie, bezpieczeństwo w tym mieście leży i kwiczy... Dosłownie. Ludzie opowiadali historie, jak to wyciąga ktoś na skrzyżowaniu pistolet, podchodzi do samochodu, przystawia ci do głowy i mówi kasa albo życie.

Mieszkam tu ponad 3 lata, te historie puszczałam mimo uszu, myślałam: South Side (dzielnica afroamerykańska, gdzie biali jadą "dostać kulkę"). I tak oto dziś przekonałam się, że te historie nie są z palca wyssane i nie dotyczą tylko South Side...

Zrobiło się cieplej, sobota, myślę sobie jadę umyć samochód na myjnię. Pojechałam jakieś 10 minut drogi od domu, myjnia duża, ruch spory. Siedzę w aucie, czekam cierpliwie w kolejce, widzę za mną stoi biały, drogi, mocno rzucający się w oczy Nissan. Myślę: fajne auto. Po chwili słyszę bum, bum, bum. Myślę kto o tej porze petardy strzela? Ale nic nie zauważyłam. Biały samochód za mną nagle zniknął. Po mniej niż minucie podchodzi do mnie manager myjni i pyta, czy jestem OK. Ja zdziwiona mówię, że tak. A on mi mówi, że strzelali do samochodu za mną. Dzwonię do małżonka, mówię co i jak, patrzę, a biały Nissan wrócił! Ja już cała roztrzęsiona, tamten wychodzi z czymś w ręku, nie widzę: telefon czy pistolet? Ogląda samochód, mój ślubny mówi: wynoś się stamtąd. Dwa razy powtarzać nie musiał. Dałam gazu i wróciłam do domu. W pierwszym dniu po ukończeniu studiów wynoszę się jak najdalej z tego miasta, którego nawiasem nie znoszę.
Yue Odpowiedz

Grunt, że nic ci się nie stało :)

twin Odpowiedz

Straszne, że w naszym świecie dzieją się takie rzeczy.

Depthofselfdelusion

I tak mamy szczęście, że w naszym najbliższym otoczeniu takie rzeczy praktycznie nie mają miejsca. Właśnie takie sytuacje pokazują, że wbrew pozorom w naszej Polsce nie jest tak źle. Niby poziom życia w Stanach jest dużo wyższy, jednak u nas takie sytuacje się nie zdarzają; strzelaniny, czy wyjątkowo nieciekawe dzielnice miast, w których lepiej się nie pojawiać, bo można stracić życie. Jestem przeciwko powszechnemu prawu do posiadania broni, bo ono zdecydowanie częściej doprowadza do tragedii niż zapewnia bezpieczeństwo.

muszedodackomentarz

No, po tym wyznaniu to ja się cieszę że jednak tu są jakieś ograniczenia.

Vstorm

Bo media właśnie wykreowały, że życie usraelu jest miodem i mlekiem płynące.
Owszem jest tam lepszy może poziom życiowy...Ale jak się mówi jest tam wolna amerykanka, co idealnie pokazuje życie w stanach.
Oglądał ktoś z was może takiego motovolgera Polaka Mike12r1?

Khmer

To jak się obronicie kiedy ktoś wyskoczy na Was z nożem? Patykiem? A co do strzelanin w USA to trzeba być naiwniakiem żeby myśleć że bandyci kupują czy zdobywają legalna broń... 99% broni podczas napadów są ze źródeł nielegalnych. Zmienicie zdanie co do posiadania broni jak zaczniecie potrafić ją obsługiwać i jak te latynosy, murzyny i araby tutaj zawitają. A zawitają kiedyś.

Khmer

Szkoda że edytować nie można...
Polecam też sprawdzić gdzie dochodzi najczęściej do tragedii w sensie w jakich okolicznościach i miejscach, a także w jakich stanach o jakiej polityce wobec broni :)

loleeekxd

Khmer, w USA wlasnie bandynci uzywaja legalnej broni

jak Odpowiedz

Oczywiście nikt nie powie że zabicie białego w czarnej dzielnicy to akt rasizmu. Ale zabicie murzyna atakującego policjanta już jest powodem by czarni demolowali pół miasta. I niech mi ktoś powie że oni się niczym od nas nie różnią.

deissol

Gdy czarny nienawidzi białego za kolor skóry, to wciąż jest to rasizm. Nie jestem rasistką i nie lubię rasistów:) Oceniam człowieka po zachowaniu, nie skórze

jak

Niestety według opinii publicznej kiedy czarny pobije białego to nie rasizm. Kiedy biały odmówi czegoś czarnemu to jest to rasizm.

Szafran

Według opinii kretynów. Bo definicja nadal zakłada, że to rasizm. Inteligentni ludzie o tym wiedzą.

jak

Niestety inteligentni ludzie nie zasiadają w mediach i sądach:(

prysznic Odpowiedz

Dobrze, że nic Ci nie jest!

Mowu Odpowiedz

Pamietam, mialam jakieś 13 lat, gdy byłam w Chicago. Gdy razem ze starszym bratem jeździliśmy gdzieś samochodem lubiłam robic głupie miny do kierowców samochodów na pasie obok. Moj brat powiedział mi wtedy bym sie uspokoiła, czego ja nie potrafiłam zrozumieć. Mowil, ze w każdej chwili ktoś może wyciągnąć broń i do mnie strzelić, jeśli nie spodoba sie mu moj głupi żart. Nie rozumiałam. Myślałam, ze chce mnie wystraszyć... Dopóki moj tata nie opowiedział mi o strzelaninie na ulicy, gdy szedł do pracy. Czemu tam tak jest? Nikt nikomu na policji nic nie powie, ludzie udają, ze nic nie widza, bo boja sie dostać kulkę. To samo powiedzieli mojemu ojcu znajomi: "udawaj ze nie widziałeś strzelaniny, bo inaczej następnym razem strzałą do ciebie." Cieszę sie, ze mieszkam w Polsce.

Karolina1994 Odpowiedz

Gdy takie historię słyszę, takie lub innego typu cieszę się se żyje w Pl. Bo u nas wcale tak źle nie jest, tylko ludzie ciągle narzekają, a im się nie da dogodzić. Najpierw narzekają na to że na dzieci małe zasiłki, a teraz jak dostaną 500zl to też im źle bo aby dac dziecku 500 to trzeba Z kieszeni podatnika wyjąć 700 ale za przeproszeniem oni myśleli Ze skąd k#### te pieniądze wezmą, z nieba?

YouDoNotDestroyMe

Mi kiedyś tez było ciężko dogodzic ale potem obejrzalam program Martyny Wojciechowskiej i jak zobaczylam jak inni żyją to stwierdzilam ze żyje w raju.Bylam tez ostatnio na Ukrainie i Bialorusi jak widziałam co się dzieje to chciało mi się wyc.

Kaczkaniedzwiaczka

Tyle że nie każdy chce płacić 700zl po to żeby ktoś inny dostał 500

Kaczkaniedzwiaczka

Podatnicy sami powinni decydować na co chcą wydać pieniądze.

Karolina1994

Ja też zwiedziłam Ukrainę i Białoruś, co prawda jedynie na mapach google :) ale uświadomiło mi to że u nas nie jest źle, można powiedzieć że u nas w Pl to mamy luksusy, niestety ludzie zamiast na to patrzeć to widzą tylko ze inne kraje są bogatsze, choć jak by się pogłębili jak tam się żyje, jakie są podatki (np roczny podatek od posiadania samochodu to 180% jego wartości, tak było kilka lat temu to CHYBA w Danii teraz nie wiem czy też tak jest, i nie jestem pewna czy chodziło o Danię bo to mi znajomy mówił ) jak by ludzie takie rzeczy widzieli to by zmienili zdanie.
Ale zawsze u sasiada widzimy że trawa bardziej zielona:-)

Ale co wy myślicie ze w budżecie państwa czyje są pieniądze? no oczywiście że nasze, a wy wymagacie tylko więcej i więcej. Chcecie decydować na co idą nasze podatki, ok ale jak pis obiecał 500+ to czemu ludzie nie myśleli o tym ile NAS to będzie kosztować.

anonima

Wystarczą wyższe płace, każdy gospodarowałby swoimi uczciwie zarobionymi pieniędzmi sam. Dochodzi do tego, że ludzie siedzący w pracy za minimalną krajową utrzymują cudze dzieci i bezrobotnych. To nie jest w porządku i nikt nie powinien tego popierać.

w Polsce nigdy nie balam sie wyjsc gdziekolwiek nawet w srodku nocy na piechote, z kolezankami o 2giej w nocy szlysmy pol godziny do sklepu po piwo gdy nam braklo, tutaj czesto jadac sama samochodem rozgladam sie dookola bo nigdy nie wiesz czy ktos nie wyleci przed maske i nie wyceluje za $20. kiedys bralam takie historie za zart gdy dopiero co sie przeprowadzilam, jak moja ciocia uslyszala ze chodze przed 22 na piechote ze szkoly jakies 25 minut to stwierdzila ze chyba mi zycie niemile a ja wychowana w Polsce nie mialam w zwyczaju sie bac. dzis wiem ze iak tylko za dwa lata bede miec obywatelstwo kupuje bron ktora bede miec caly czas przy sobie (tutaj w Illinois wolno).

Lulle Odpowiedz

Miałaś dużo szczęścia

Oskaaay Odpowiedz

Ja od 5 miesięcy mieszkam w okolicy Chicago, u mnie jest troche spokojniej niż na Soutch'cie w downtown, ale i tak "jest pięknie", dlatego nie ma co sie dziwić, ze jezeli zatrzymuje Cie policjant za to, ze np nie świeci Ci sie swiatlo stopu' z tyłu to trzyma jedną rękę na broni i nie pozwala Ci sie ruszyć. A strzelaniny na ulicach są na porządku dziennym, no ale...taka 'hameryka. Jak znajde chwile czasu to na dniach napisze tu cos dla, których usa to istny raj na ziemi i są ciekawi jak to rzeczywiście wygląda.

Mieszkam w Elmwood Park. Wspomniana sytuacja miala miejsce na skrzyzowaniu Belmont i Harlem. Jest to relatywnie dobra dzielnica, jak widac tutaj nie ma dobrych dzielnic. Nie trzeba jechac ani na south side ani do garfield park czy little village. nigdy nie wiesz...

beata1809 Odpowiedz

Ja mieszkam we wloszech wiem cos o tym mafia kilka razy strzelala blisko mojego domu nie mowiac o wybuchu auta pod blokiem strach sie bac

tojestmojekonto Odpowiedz

W Rio de Janeiro podjeżdża do Ciebie samochód, wychodzi facet z pistoletem i mówi " Proszę pieniądze i dokumenty" dajesz mu a on " Dziękuję, miłego dnia"

Zobacz więcej komentarzy (6)
Dodaj anonimowe wyznanie