#s8A1M

Moim największym fetyszem są męskie stopy. Uwielbiam, kiedy przychodzą upały i nawet najbardziej zatwardziali panowie pokazują swoje stopy, cały rok ukryte w butach. Nie ukrywam, że często zdarza mi się zawiesić oko, gdy jakiś przystojny facet idzie po mieście w klapkach lub leży na plaży. Gdy pierwszy raz poznaję jakiegoś mężczyznę, machinalnie spoglądam na jego buty i zastanawiam się, jakie ma stopy. Oczywiście najbardziej podobają mi się stopy mojego męża. Kiedy przychodzi z pracy, po czternastu godzinach harówki na budowie, ciężko zarabiając na utrzymanie rodziny, zdejmuję jego ciężkie robocze buciory i skarpetki i z wielką przyjemnością robię mu masaż stóp. Uwielbiam też łaskotanie. Moją największą niespełnioną fantazją jest związanie i porządne wyłaskotanie jakiegoś twardziela, którego z pozoru nic nie rusza, a pod wpływem smyrania piórkiem mięknie i błaga mnie, abym przestała. Ostatnio dostałam mandat i w myślach już wymierzałam panu policjantowi karę. Podobnie miałam z szefem, gdy odmówił mi podwyżki. Na razie to jednak sfera marzeń, bo mój mąż nie jest chętny, aby oddać się na łaskotkowe tortury, choć obiecał, że przemyśli sprawę na piętnastą rocznicę ślubu.
budyn4 Odpowiedz

Żona, która codziennie robi masaż stóp (a niechby dlatego, że ją to podnieca, whatever) to dar od niebios.

Ultraviolett

Jesli ja to ponieca to nie tylko szostka w lotto ale i kumulacja.

emiljenck Odpowiedz

Że też w czasach wszechobecnego pseudo - feminizmu istnieją jeszcze kobiety, które z przyjemnością robią własnemu mężowi masaż stóp... za takie przyjemności to bym się dał nawet jej połaskotać niech stracę

ohlala

Uwielbiam, kiedy ludzie z dupy wyskakują z tematem, który nie jest w żaden sposób związany z wyznaniem. O b s e s j a.

Dragomir

Oho, feministka alert.

ArndP Odpowiedz

Muszę Cię rozczarować, żaden prawdziwy facet nie będzie Cię o nic błagać pod wpływem smyrania piórkiem, spróbój ze mną to się przekonasz :P

masloorzechowe3 Odpowiedz

Ja z kolei stop nienawidze xD, nieważne męskich czy damskich (choć jeśli mam być szczera męskie mi się bardziej podobają ) ale muszę przyznać, że ciekawe wyznanie xd

izka8520 Odpowiedz

Pamiętam wyznanie faceta marzącego o tym, by jakaś dama go wyłaskotała

GeddyLee Odpowiedz

O, to jest bardzo ciekawe i bardzo rzadko się zgadza. Zazwyczaj jest na odwrót.

GeddyLee

Zdarza*

Wrath Odpowiedz

Akurat. Nie ma nic bardziej obrzydliwego niż męska stopa.

ravageuse

Na ten temat mozna szeroko polemizowac.

emiljenck

Jak nie dbasz o giry to na pewno. Ja gram pół -zawodowo w piłkę nożną i tyram stopy nieźle. Dlatego też o nie dbam. Użycie kremu, pedicure od czasu do czasu czy odkryte buty latem nie bolą. Nie ma nic nie-męskiego w dbaniu o siebie, podkreślam dbaniu, a nie spędzaniu godzin przed lustrem.

Wrath

emiljencik, niestety jesteś wyjątkiem. Większość gości ma takie giry, że można se rzygnąć.

emiljenck

Wrath to zależy, młodzi faceci mają zadbane stopy ile widzę na mieście i u kolegów. A na starych nic nie poradzisz, inna mentalność

Pers

No chyba Twoja...moje są gładziutkie i narzeczoną mi zazdrości ^^

Dragomir

Jak się kogoś kocha, to można go całować po stopach i to bez fetyszu (którego i tak nie rozumiem, co jest podniecającego w stopach, dlatego traktuję to jako niegroźne zaburzenie). A jak się nie nawidzi połowy ludzkości tylko dlatego, że ma beniza to można i rzygać. Może powinnaś zostać lesbą?

Wrath

Żeby musieć pokazywać swoją równinę przed babką, która ma piersi? Weź...

Dragomir

No to zostań...nekro-dendrofilką. Bierzesz deskę którą "kochałaś" kiedy jeszcze była częścią drzewa, i wtedy są dwie deski. Lepiej?
Nikt nie skrzywdził Cię nigdy dziewczyno tak bardzo, jak Ty sama to robisz.

SokoliWzrok

Dragomir - wyjaśniłeś jej to od deski do deski, a ona i tak nie zrozumie.

Wrath

Czekałam ♡

Zobacz więcej odpowiedzi (6)
anonimu5 Odpowiedz

No i spoko mieć taki niewinny fetysz. Nie dość, że mąż czuje się aż nadto zaopiekowany przez Ciebie, to jeszcze Ty masz z tego przyjemność 😉

Dragomir Odpowiedz

Okej, już wolałem o kupie.

Dodaj anonimowe wyznanie