#reN2D
Moja babcia jako mała dziewczyna została wzięta na początku wojny do obozu w Niemczech i stamtąd po jakimś czasie wysłana na roboty przymusowe do Niemiec.
Jej praca polegała na pomocy w dużym gospodarstwie u bauera (tam też miała pewne przeżycia, ale o tym innym razem), ale mniejsza o to.
Nadszedł czas, gdy szkopom się już nie układało, a z każdej strony zbliżał się ich koniec.
Wkroczyła wyzwoleńcza dzicz ze wschodu. Pierwsze co zaczęli robić to kraść, pić i próbowali zgwałcić moja nastoletnią babcię, zaciągnęli ją we 2 albo 3 (niestety nie pamiętam) do domu bauera i zaczęli się do niej dobierać. Szczęście, że miała na sobie uniform, przez który nie mogli się do niej dobrać, co spowolniło ich zapędy. Ona strasznie płakała i krzyczała, była pobita. Na to wszystko wszedł oficer rosyjski, zobaczył zapłakaną nastolatkę, zdenerwował się i kazał atakującym wyjść na zewnątrz. Tam zostali rozbrojeni i na oczach wszystkich dostali po kulce w ramach pouczenia dla innych.
Miała wielkie szczęście, ale szkoda, że setki tysięcy innych dziewczyn nie podzieliło jej losu, a dowódzcy oddziałów mieli je głęboko gdzieś.
W moich okolicach zostawili dziewczyne z obcietymi piersiami. Niemcy byli zli, ale Ruscy na nowo zdefiniowali pojecie bydla.
Aż mi się tak dziwnie zrobiło. Nie wyobrażam sobie co ja bym czuła na jej miejscu.
Aż się za cycki złapałam :/
To ja już bym chyba wolała zginąć, niż mieć odcięte cycki ''na żywca'' bo to niewyobrażalny ból, a po śmierci nie czujesz nic.
Nie wszystko było białe albo czarne. Dobrym można być nawet wtedy kiedy ma się przyzwolenie na bycie złym. Ile żołnierzy tyle historii. Tylko niestety wciąż częściej są to historie o gwałtach i rabowaniu
Bo takich było niestety znacznie więcej. Przemoc rodzi przemoc. Przyzwolenie na zło, rodzi zło nawet w dobrych ludziach. Wojna rządzi się swoimi prawami, a niestety prawo dżungli przy nim jest bardzo łaskawe.
A mi wczoraj babcia opowiadała jak to za czasów wojny do sąsiada przyszedł ruski i zaczeli strzelać przez drzwi do jego domu bo jego syn, ok 6 letni zabrał gęś ze swojego podwórka którą ten ruski zastrzelił. Ale obok przechadzał się oficer (?), w każdym razie jakiś ich szef. Kazał zdjąć ruskowi pas i czapę. Przez całą drogę lał go tym pasem po glowie, a chłopcu dał cukierka ;) Dużo znam tych babcinych historii, przykre jednak jest to że większość jest tych smutnych i tragicznych...
Bardzo lubię wyznania o czasach wojennych :)
Ja też lubię wyznania o tamtych czasach :-)
.
prawdopodobnie nie chodzi o nazwisko, ale o słowo "bauer" czyli "rolnik".
Film "Róża" jest bardzo piekny, wstrząsnął mną mocno, to straszne jak wykorzystywali kobiety
Zaciekawiłaś mnie tym filmem.
Może go obejrzę bo szukam i szukam czegoś ciekawego.
Dzięki.
muszę obejrzeć :)
Wojenny film :) nie każdy lubi, ja uważam że warto takie oglądać
Jeszcze niedawno mówiłam,że nie będę tego typu filmów oglądać,ale film pt "Chłopiec w pasiastej piżamie" mnie zaczął przykonowywać do tego gatunku filmowego.
Ajalubie,
Też kiedyś nie byłam przekonana, uważałam że są nudne (nie lubiłam nigdy histori), przekonał mnie do tego maz, czesto w kinach byliśmy na tym gatunku filmach. Było mi wstyd, histori uczyłam się przez filmy, swoim wzruszeniem choć troche mogłam oddać szacunek dla wszystkich walczących o Nasz kraj
Ja bardzo lubię tego typu filmy. Moje ulubione to "suita francuska", "furia", "śniegi wojny"
@ASD dzięki za podrzucenie tytułu ;)
Proszę bardzo. Jak chcesz to jeszcze o podobnej tematyce jest film "złodziejka książek", ale to nie jest typowy film o wojnie.
A propos filmów wojennych to z mojej strony mogę polecić: ,,Obława", ,,Katyń" i ,,Lista Schindlera" :)
*Magduska, dziekujemy, każdy sobie coś znajdzie :)
Dostali słuszną karę. Twoja babcia miała szczęście, że był tam ten oficer, bo ci gnoje byliby bezkarni.
Czekamy na inne historie Twojej babci! :)
Tak powinni kończyć wszyscy gwałciciele.
A podobno oficerowie rosyjscy byli największymi draniami...
Byli... Ale też trafiali się tacy co bez mrugnięcia okiem skazywali na rozstrzelanie swoich żołnierzy.