#rZgz2
Jakiś rok temu musiałam mieć usuwany ząb mądrości, który, na moje nieszczęście, nie przebił się przez dziąsło, tylko zaklinował się gdzieś w środku i uciskał inne zęby. Tak więc zabieg chirurgiczny, przy miejscowym znieczuleniu. Stresowałam się strasznie, zwłaszcza kiedy zostałam poinformowana o ryzyku zabiegu (z paraliżem twarzy włącznie), do tego naoglądałam się w internecie filmów na ten temat, więc do gabinetu weszłam ze stanem przedzawałowym... :p Pan dentysta bardzo miły, młody, przystojny, sympatyczny, zapytał mnie o moje samopoczucie. Powiedziałam szczerze, że bardzo się boję (co sam mógł zauważyć po trzęsących się rękach i nogach i przerażeniu w moich oczach) i poprosiłam o coś na uspokojenie. Niestety pan doktor odmówił, podał tylko znieczulenie i przystąpił do zabiegu.
Tak więc ja, dorosła kobieta, rozpłakałam się jak dziecko zanim jeszcze doktor zdążył mnie dotknąć, w trakcie kilka razy złapałam go mocno za rękę, którą trzymał w moich ustach, na dźwięk łamanej kości zupełnie odruchowo machnęłam nogą i przypadkiem kopnęłam panią asystentkę, a do tego przy każdym dźwięku wiertła głośno krzyczałam, sama nie wiem czemu, może żeby zagłuszyć ten straszny dźwięk :D.... Zabieg był w 100% bezbolesny...
Po wszystkim rozbawiony pan doktor wręczył mi naklejkę wzorowego pacjenta i powiedział, że nie zdarza się, żeby kobiety tak głośno krzyczały w jego w gabinecie... i wtedy cały flirciarski nastrój się skończył, bo mając znieczuloną całą twarz, nie poczułam strumienia śliny i krwi cieknącej mi po brodzie, zorientowałam się dopiero, kiedy przystojny pan doktor mi ją wytarł :D...
Nie, nie jesteśmy teraz parą, nadal boję się dentystów :p
Najgorsze co może być to przystojny, młody dentysta...
a wg mnie młody, przystojny ginekolog :)
Młody przystojny ginekollg odbierał mój poród a potem mnie zszywał. Pozniej za kazdym razem jak go widzialam to smiac mi sie chcialo bo zaczelam mu szlochac przy szyciu i mowic ze juz jest ladnie i jak dziewica juz jestem i zeby przestal:-) a on na kazdym obchodzie pytal mnie jak krocze:-)
Najgorsze co może być to przystojny ginekolog :)
Ja pierwsze co mówię na fotelu to ze proszę o znieczulenie. Zawsze dają, nigdy nie uwierzę ze nie będzie bolalo:p
@Niemapankutasa, hahhahah skąd taki pomysł na nick? Hahahhah xD
Wpisz w YouTube :) oczywiście ze spacjami ;)
Ja sie boje nawet znieczulenia, bo nienawudze zastrzykow:(
@Niemapankutasa nie ma pan grzy-ba! :D
mniamjellybelly, też się boje tych znieczuleń więc dostaje znieczulenie dla dzieci w postaci takiej maści a do Piero później to w zastrzyku. Znieczulenie przed znieczuleniem :D
To ja jak byłam mała i miałam mleczne zeby to poszłam na wizytę kontrolna do dentystki. A ze moja dentystka była na urlopie pojechałyśmy do innej. Cóż.. Pamietam ze ta baba była okropnie gruba i wredna. W dodatku silna. Wyrwała mi jednym ruchem palca zęba, który sie praktycznie nie ruszał... Oczywiscie polała sie krew, a ta sadystka zaczęła rechotać, i mowila ze mogę juz zejść z fotela. Do teraz mam traumę x.x
-Boję się dentystów i ciemności.
-A ciemności to dlaczego?
-Bo cholera wie, ilu tam może czaić się dentystów.
Taki żarcik :)
Genialna historia! Już sobie to wyobraziłam, on, przystojny młody bóg mający władzę nad twoją jamą ustną, ty i twój nieziemski wyraz twarzy po znieczuleniu :) Cieknąca ślina... :D
Też panicznie boję się dentystów. Jak byłam mała, to tak mocno ugryzłam jednego w rękę, że stwierdził, że nie będzie leczył moich zębów, lepiej niech mi wpadną, to nie będę miała czym gryźć...
Też raz ugryzłam dentystkę w palec do krwi :D Po tym 5 pielęgniarek musiało mnie trzymać. A najlepsze jest to, że teraz nawet leczenie kanałowe biorę bez znieczulenia i pani dentystka się dziwi że to wytrzymałam :)
No co... dobrze Ci powiedział. xD
No żeby wyrwać zęba, to trzeba go wyciągać na siłę, inaczej się nie da 😂
Właśnie siedzę w poczekalni u dentysty. Na szczęście tylko przegląd. ;)
Na nieszczęście- mam 4 (!) zęby mądrości i mogę powtórzyć scenariusz z wyznania. I to nie raz. :/
A ja lubię chodzić do dentysty :) Choć zawsze byłam nietypowa, jeśli chodzi o takie "zabiegi". Lubię stomatologów, pobieranie krwi, zastrzyki, szczepionki.
Ja u dentysty zasypiam. Nawet bym przy wyrywaniu ósemki zasnęła, ale chirurg miał przepiękne oczy xD
Moja wyobraźnia 👌