#Y7xsL
Podjechaliśmy pod sklep, tata jeszcze raz upomniał mnie, żeby nie przyszło mi do głowy iść za nim. Czego nie robi się dla batona! Siedziałam sama w samochodzie, czas mi się dłużył... Postanowiłam, że nie mogę dłużej czekać (może tata zginął, może go porwali?)
Zauważyłam, że pod siedzeniem leży rolka białego papieru toaletowego. Stwierdziłam, że wypcham sobie nim dziury w rajstopach i nikt niczego nie zauważy. Skrupulatnie poupychałam papier i wyruszyłam w kierunku drzwi sklepu.
- Dzień dobry - powiedziałam i weszłam sobie jakby nigdy nic.
W sklepie było bardzo dużo ludzi. Nagle mój tata, który właśnie wybierał mi batona, odwrócił się i zamarł. Wszyscy zaczęli się ze mnie śmiać. Tatuś szybko zapłacił za zakupy, wziął mnie na ręce i wybiegł ze sklepu. Gdy wsiedliśmy do samochodu, sam zaczął się z tego śmiać i stwierdził, że jestem bardzo pomysłowa.
Trzeba sobie w życiu radzić. Polak potrafi ;)
A dostałaś chociaż tego batona? XD
Też mnie to ciekawi :D
Chyba z tego co wynika w tekście ojciec uciekł ze sklepu bez batona. xD
@ZepsutyRomeo ,,Tatuś szybko zapłacił za zakupy, wziął mnie na ręce i wybiegł ze sklepu."
ZepsutyRomeo, chyba to twoje czytanie ze zrozumieniem sie zepsulo :'(
@EtheriousNatsuD Przecież Ja jestem zepsuty. 😐
Hmmm, a nie mógł Cię tak na szybko przebrać w inne rajstopy przed wyjazdem? :D
Za taki pomysł powinnas dostać nawet 2 batony 😂
Ale batona dostałaś? :D
Bo jak coś jest głupie ale działa, to nie jest głupie 😜
Polak potrafi :D
Taka mala a jak się targować potrafi 😂
w tym wieku nie było dla człowieka problemu, wszystko dało się na chłopski rozum załatwić
Zazdroszczę pomysłowości ;) tatuś się pewnie ucieszył :D