#quX1H

Mój pies szczekał na mnie w samochodzie, więc w przypływie geniuszu stwierdziłem, że założę mu wibrujący wisiorek sterowany telefonem i jak następny raz szczeknie to go uruchomię.

Nie sądziłem że to zadziała, ale tonący brzytwy się chwyta, a że akurat taki wisiorek miałem, to postanowiłem skorzystać.

Sytuacja właściwa: Ruszam z parkingu, telefon włączony w stojaku na desce, po minucie pies szczeknął mi prosto w ucho, więc szybko włączyłem wibracje.

Efekt? Pies od razu się uciszył, usiadł sztywny na miejscu pasażera i ze strachu posikał się na fotel. Pięknie sobie "rozwiązałem" problem.
cane Odpowiedz

Rozumiem Twojego psa...

Kiedyś, podczas dyskusji o obrożach elektrycznych, znajomy dał mi takową do potrzymania. W pewnym momencie, nie uprzedzając, użył tego dziadostwa na mnie! Wierzcie mi na słowo - nie bolało, ale prawie ze strachu narobiłam w majty jak mnie nagle w dłoń popieściło.

Podejrzewam, że pies ten się posikał z czystego zaskoczenia, nie spodziewał się absolutnie wibracji i tyle.

elizkaaa

wibrujący wisiorek to nie to samo co elektryczna obroża.

SelfTwin Odpowiedz

Jakby zrobił coś jeszcze, to pewnie miałabyś kupę roboty.

hulajdusza

A jakby mu cegła spadła na auto, to by miał rozwalone.

Thenewsideofsarcazm Odpowiedz

Ale przestał szczekac? Przestał. Więc po co drążyć temat? :D

pannamalfoy Odpowiedz

Pies nie czuje się komfortowo, mając takie coś. Jeśli przeszkadza ci jego szczekanie, to powinieneś poświęcić mu czas i nauczyć go komendy "cicho", albo nauczyć go spokojnie jeździć samochodem. Pies też czuje

Martie

Mój pies niestety nie jeździ spokojnie, strasznie szarżuje na obwodnicy ;/

Anastriannna Odpowiedz

Szczekanie to psia mowa. Jakbyś się czuł gdyby ktoś ci dawał w pysk albo raził prądem czy wibracjami bo coś mówisz? Psa uczy się komendy cicho i tyle. Są też rasy, które dużo szczekają, bo taka ich specyfika i mają do tego prawo. Zastanów się też DLACZEGO Twój pies szczeka w aucie i ucz go spokojnie jeździć używając dobrych smaczków itd. Jak nie wiesz jak to poświęć 2 godziny życia na doczytanie w internecie bo tego jest pełno. Porad, filmów, you tubę, różne stronki, porady behawiorystów online. Jesteś odpowiedzialny za żywą istotę, więc się przyłóż. Pies to nie zabawka żebyś uciszal go takimi wynalazkami. Masz z nim pracować a nie używać takiego szajsu.

Jumalatar

Pod takimi komentarzami to aż się chce dać mocnego minusa, ale może płatki śniegu popełniłyby samobójstwo za niezgodzenie się z ich opinią.
Nic nie wiesz o człowieku poza tym, co opisał w poście, a dajesz mu rady, o które nie prosił, bo TY lepiej wiesz, co on robi ze swoim psem i ile czasu mu poświęca. Zakładasz, że go zaniedbuje i maltretuje. Przypomnę takie stare przysłowie " każdy sądzi według siebie".

zgredek11 Odpowiedz

Wydaje się to być trochę niehumanitarne ...

Rety

No już nie przesadzajmy :) To tylko wibracje. Ja swoją sukę przepracowywałam na powroty z obrożą elektryczną. Dziewczyna żyje i ma się dobrze. Traumy nie dostała - za to odwołanie na lepsze niż mój "rezydent" ;)

Anastriannna

@Rety to nie przesada tylko męczenie psa :)

WujcioSeba Odpowiedz

A jakby go uderzała za każdym razem jak szczeknie to robilibyście afere, że tak nie można itp a jak katuje go psychicznie to jest ok?

Misiaaaa

Katuje psychicznie?

anonimowyGosc321

niby jak to nie jest porażenie 1000 Voltów tylko takie wibracje wiem bo sprawdzałem na sobie :)

TakaOna100 Odpowiedz

Przed zastosowaniem wibracji powinieneś go uprzedzić, a najlepiej wcześniej uwarunkowań to odpowiednio.
Chociaż przy tak lękliwym psie, nie kombinowalabym już na własna rękę

metr58 Odpowiedz

Czy Wy też boicie się tej wojny? Nie mogę przestać o tym myśleć

Lonesome

Nie. To nie moja wojna.

Mammalia Odpowiedz

I bardzo dobrze. Szkoda, że tylko nasikał.

Canell

Czemu? Jeśli dobrze zrozumiałam, co ma na myśli autor, to takie urządzenie nie sprawia psu bólu, więc może być całkiem niezłym rozwiązaniem do oduczenia go złych nawyków.

Mammalia

Bólu może nie, ale ogromny strach. Nie mów, że uważasz sikanie ze strachu za coś normalnego.

GeddyLee

Jakoś trzeba psa wychować.

gwynbleidd

A teraz sobie wyobraź wypadek spowodowany takim szczeknięciem. Człowiek się próbuje skupić na jeździe, a tu non stop pies mu ujada nad uchem. To nie jest bezpieczne. Ciągły hałas irytuje i rozprasza, to raz. A dwa, nawet gdy przez większość czasu pies jest cicho, ale nagle szczeknie kierowcy nad uchem, to gość się zwyczajnie może wystraszyć i albo nagle skręcić, albo nagle zahamować i wypadek gotowy. Chyba wolałabym parę razy psa nieco wystraszyć, niż narażać siebie, jego i innych uczestników ruchu na niebezpieczne sytuacje.

nalogowiec

Mówisz, że szczekanie psa zagraża bezpieczeństwu nie mówiąc już nic o tym żeby włączyć to wibrujące coś trzeba sięgnąć po telefon 😉🙂

Mammalia

No tak, szczekanie psa niebezpieczne ale korzystanie z telefonu ok? Wy uważajcie tam za kierownicą bo jeszcze jakaś karetka śmie jechać na sygnale. To dopiero niebezpieczne! Taki hałas, przecież to rozprasza! I zaskoczenie większe niż szczeknięcie psa.

Anastriannna

Dlatego z psem się pracuje, a nie używa takich wynalazków. Ale niektórym nie chce się poświęcić czasu na to by usiąść przy komputerze i doczytać w internecie jak nauczyć psa tego i tamtego, a potem pracować z tym psem, mimo że są odpowiedzialni za żywą istotę. Ale na pójście na łatwiznę i tworzenie w psu lęków (i złych skojarzeń z jeżdżeniem autem) to pierwsi ;)

Zobacz więcej komentarzy (1)
Dodaj anonimowe wyznanie