Jako dziecko byłam uzależniona od Telezakupów Mango. Potrafiłam je oglądać godzinami, a większość reklam znałam na pamięć. Jak kiedyś nie było prądu z powodu burzy o mało co się nie popłakałam, bo nie mogłam oglądać mojego ulubionego programu.
Dodaj anonimowe wyznanie
Coś jest w tych reklamach mango, bo ja tez pamietam że patrzyłam jak zaczarowana
Uff, a już myślałem że od kupowania.
Coś w tym jest - bratanek lvl 3 z entuzjazmem reaguje na reklamy, czy na logo firmy, którą kojarzy z reklam, cytuje hasła reklamowe i śpiewa piosenki z reklam.
Mam nadzieję, że z tego wyrośnie.
Dłuższe życie każdej pralki to Calgon
Aaaaah, lata 90-te. W telewizji najpopularniejsze wśród dzieci były telezakupy mango i "chińskie bajki" na RTL7.
Miałem tak samo, piona! 🤚😃