#pw2Br
Jako że miałem wiek kiedy zaczynały buzować mi hormony zacząłem ją podglądać. Mimo, że była moją siostrą zaczęła mnie pociągać seksualnie ,co było spowodowane brakiem relacji z kobietami, a na dodatek przez przypadek (potrzebowałem jej laptopa) natknąłem się na jej prywatne zdjęcia, które były bardzo wyzywające. Zdarzyła się również sytuacja,w której nakryła mnie parę razy na wąchaniu jej majtek i wyzwała mnie od zboczeńców. Wiem, że postępowałem źle, ale było to silniejsze ode mnie.
Po paru latach jakiś czas temu będąc nietrzeźwym i po używkach, zacząłem wypisywać jej nieprzyzwoite wiadomości, przez co strasznie się na mnie zdenerwowała. Zdaję sobie sprawę, że jest to chore z mojej strony podniecać się własną siostrą i pora chyba na psychologa. Nie mam zamiaru szukać usprawiedliwienia dla siebie, że to wina alkoholu i używek. Siostry również nie chcę obwiniać o parę sytuacji, które miały na to wpływ. Musiałem napisać to anonimowe wyznanie i się wygadać.
Mnie raz matka przyłapała na seksie z siostrą, było mi strasznie wstyd, bałem się w domu pokazywać, a moja siostra chyba wcale się tym nie przejęła, siedziała dalej na wózku patrząc w dal jak zwykle.
Nie, nie. Jednak ten o dniu matki był lepszy.
A nie czasem o imieninach wujka?
Kurcze, muszę zacząć czytać wszystkie komentarze, ciekawe rzeczy się tu dzieją xD
Piękne
Przeszło Ci przez myśl, że siostra Cię prowokowała? Nawet gdyby mój brat stał nago przede mną to nie pomyślałabym, że jest sexy czy, że prowokuje tylko byłoby to dla mnie niesmaczne. Tylko z Tobą jest coś nie tak i zacznij to leczyć.
Nieśmiałość cię nie usprawiedliwia.
Dziwię się siostrze, że na to ostrzej nie zareagowała.
Biedna laska.
Lata nastoletnie mam dawno za sobą, też jestem nieśmiały i też mogę najwyżej pomarzyć o kobietach, a mimo to majtek siostry nawet bym nie dotknął 🤢
Jesteś zyebem, żałosny incelu. Współczuję siostrze, że musiała mieszkać z takim zerem
Zapłać prostytutce albo wykup abonament na PornTube i odczep się od siostry.
Mimo że mnie to brzydzi to zawsze przy tego typu wyznaniach czuję dreszczyk emocji.
Skąd się biorą takie chore zboki...to również dewiacja, mimo że to pociąg do kobiety ale to przecież twoja siostra zwyrolu. Idź się lecz.
W sumie ciekawe skąd się bierze kazirodztwo. Biologicznie na poziomie instynktu większość ludzi czuje do tego obrzydzenie. A jednak czasami zdarzają się ohydne historie ojca molestujacego corke, matki uwodzacej syna czy rodzeństwa, które właściwie wchodzi w związek.
Softkitty właśnie chodzi o to, że na poziomie instynktownym i biologicznym jest to naturalne. Ciało 'nie myśli' o pokrewieństwie. Obrzydzenie do kazirodztwa jest tylko stricte kulturowe
Na poziomie biologicznym unikanie kazirodztwa ma bardzo dużo sensu. Podświadomie szukamy sobie dobrych genów do rozmnażania, a łączenie się w pary przy tak bliskim pokrewieństwie prowadzi tylko do wad genetycznych.
Przecież normy kulturowe zwykle zakazują czegoś niekorzystnego od strony biologii. Potomstwo rodzeństwa ma większą szansę na upośledzenie.
To nieźle