#pC0Pr
Mam kota. Kotkę. Jeszcze niewysterylizowaną, która dość często ma ruję. Kto posiada kotkę ten wie, że w tym czasie chcąc uciec na wolność mruczy, kwiczy, grucha - non toper. Moja drze się jak oszalała. Gdy przychodzę wieczorem z pracy, to naprawdę, słuchanie jej rozpaczy jest ostatnią rzeczą, której mam ochotę słuchać (szczególnie że mieszkam w bloku, gdzie wszyscy myślą, że codziennie zabijam i torturuję koty).
Ostatnio po wyjątkowo ciężkim dniu rzuciłem ciuchy gdzie popadnie i poszedłem pod prysznic. Jakież było moje zdumienie, gdy przez dobre 15 minut nie usłyszałem nawet cichego "miau"... Wyszedłem. Kotka leżała na moich całodniowych gaciach, zachłannie niuchając każdy ich centymetr. Cisza. Spokój.
Nie pytajcie, co robię po powrocie z pracy.
"Kropka niezgubka" :) Muszę powiedzieć o tym sposobie mojej znajomej... też właśnie zaczęła mieć takie przygody ze swoją kotką. Kto wie, może kotce niepotrzebny jest mąż, wystarczą męskie gacie :D
Może metoda poskutkuje :P
Niezły pomysł :D Trzeba wypróbować xD
Kotce potrzebna jest sterylizacja, która poprawi jej stan psychiczny i zapobiegnie ropomaciczom.
Yo co? Beda male ludzio-kotki?
Może mały bohater Cat-Man
Może nowy rodzaj homunculusa xD
@SztywnyWacek fajny nick
Kocioludki
Co robisz po powrocie z pracy?
Podejrzewam, że daje kici swoją bieliznę, żeby siedziała cicho
A CO CIE TO OBCHODZI?
Ty buntowniku 😏
Bawi się z innym "zwierzakiem" 😂
Wafluje turboptysia
Czy tylko ja mysle ze kabka to gimbus który ma wakacje i sie nudzi ?
@puciaa ja po wakacjach ide dopiero do drugiej klasy gimnazjum, moze @kabkę zirytowało to pytanie, bo nie każdy sie domyśla, ja anonimowe czytam od ponad roku a konto mam od roku. Pozdrawiam "gimbus" :D
@gwiazdaa gimbus w sensie psychicznym pozdrawiam idę do 3 gim
A ja akurat rozumiem jego odpowiedź. Po prostu chciał być śmieszny, ale nie mu wyszło.
@puciaa Gimbus to nie wiek, to stan umysłu :D
POTĘGA PTASIORA 😂
Chyba się podobasz swojej kotce xD
Sa zastrzyki ;) przejdz sie do veta. Chociaz brudne gacie to pewnie tanszy wydatek ;)
Jestesmy w polsce? "Veta" ????????
Tabletki też. 1 tygodniowo. Nie jest to jakiś duży koszt, z tego co pamiętam chyba 30 zl za 30
Ty jestes w polsce. Ja nie. A moj telefon ma slownik, nie zawsze wylapie
Kabka, jak już się tak czepiasz, to używaj polskiego cudzysłowu.
Zastrzyki to zły wybór. Bardzo, bardzo odradzam. Moją kotkę zaszczepiono że tak powiem "na ślepo" podczas rui, kiedy nie powinno się, weterynarz nie sprawdził, nie pytał. Przez to prawie pożegnała się ze światem, ale w ostatniej chwili ją wysterylizowano u innego weterynarza. Co się działo? Cała prawie w ropiała (wiesz gdzie) i gdyby poczekało się dzień dłużej, wszystko by tam od tego w środku pękło.
Lepiej od razu wysterylizować kotke, to wydatek do 200 zł, a w marcu często są na to promocje xD. No i ma się już spokój z rują
@swinkachudzinka Ja za sterylizację kotki zapłaciłam chyba 140 zł z kołnierzem (Tak to się nazywało?).
Zastrzyki są bardzo szkodliwe, powodują nowotwory. Bez sterylizacji kot się męczy, występują też bardzo często ropomacicze. Kocham=sterylizuję.
Jakby przeczytał to ktoś kto Cię zna posądził by o zoofilię xD
Większość wyznania myślałam, że jest opisane przez kobietę:p Chyba myślę stereotypowo, kot=kobieta:D
Hahahahahahahah aż się uśmiałam na głos :D
Myślałam, że Ci je podrze 😂😂😂