#ovrV9

Jakiś czas temu czekałam na przystanku na autobus, jak zwykle ze słuchawkami na uszach. Stał oprócz mnie jeden pan i zaczął coś do mnie mówić, więc zdjęłam słuchawki z uszu myśląc, że pewnie to jeden z tych którzy lubią sobie głupio pogadać. Do głowy by mi nie przyszło, że to co usłyszę tak mną wstrząśnie, że będę wspominać przez długi długi czas.

Powiedział mi, że dopiero co wyszedł z więzienia, że żona przez te lata na niego czekała, a teraz on jedzie na spotkanie z synem, który przyjeżdża z innego miasta, żeby spotkać się z ojcem. Mówił, że chce go przeprosić i że ma nadzieję, że syn mu wybaczy. Opowiadając mi o tym popłakał się a ja oczywiście razem z nim. 

W końcu przyjechał autobus i każde poszło w swoją stronę.
Mam ogromną nadzieję, że syn wybaczy ojcu i odnowią utracone relacje.
mati1905 Odpowiedz

Tak się zastanawiam... po prostu podszedł i zaczął się zwierzać, że jest z więzienia? Nie wystraszyłaś się go? :P
Tak czy inaczej TRZYMAMY KCIUKI!

grzejniczek

No trochę dziwne. Tak ni z dupy ni z pietruchy. Co nie zmienia faktu że mu kibicuję, chociaż sądząc po czasie dodawania wyznań pewnie już się pogodzili (mam nadzieję)

radiolaria

Mnie raz gościu na przystanku zaczął opowiadać o tym, że wyszedł z więzienia. :P A innym razem facet w tramwaju opowiadał jakiemuś chłopakowi obok, że też dopiero co wyszedł. Więc potwierdzam, że jest to prawdopodobna sytuacja.

Tictac

Obcym ludziom można się ze wszystkiego zwierzyć, serio. Miałam już chyba z setki możliwości wysłuchania długich historii życiowych opowiadanych na ulicy, w pociągu, w autobusie, w parku :)

CzarnyPetrol

Mi zwykle zwierzaja sie pijacy jak wieczorem chodze na spacer a puzniej prosza zebym im kupil piwo lub wodke bo nietrzezwych nieobsluguja ;P

ig3r

No bo jak był w więzieniu to oznacza że jest jakimś zwyrolem? :D

Nie bałam się, nie podszedł tylko siedział na ławce a ja stałam obok. Jestem raczej osobą, która nie boi się ludzi (szczególnie, że nie wiem dokładnie za co siedział) bardziej chce im pomagać. ;)

ASD01

Anonimowi nie boją już się dresów i sebków pora na byłych więźniów.

javedzik

Czlowiek chcial sie komus wygadac i wpelni go rozumiem. Stres przed ta sytuacja musial byc niezmiemski.

Wies Odpowiedz

Anonimowe trzymają kciuki !!!!

HelloKitty Odpowiedz

Anonimowe też mają taką nadzieję ;)

mhmxxx Odpowiedz

Coz najlatwiej wygadac sie obcemu..

drugberry Odpowiedz

Mnie kiedyś zaczepił na dworcu młody chłopak, taki sebek, tyle że z włosami. Na przywitanie powiedział mi, że właśnie wyszedł z więzienia, szuka pracy i dziewczyny. Przez 10 minut oczekiwania na pociąg przedstawił mi już plan naszego przyszłego życia... :D

CzekoladoweCiacho

"taki sebek, tyle że z włosami" 😂😂
A teraz ile lat jesteście razem? 😂😂😂

drugberry

No właśnie jego plan nie pokrył się z moim i nie jesteśmy razem, ale stuknęłaby nam już trzecia rocznica :p

KochamKsiazki Odpowiedz

Komentarz coby wyznania nie zgubić

Opetana

Ja też się dopisuję :)

GallAnonim

Ja też!
PS. Też kocham ksiąki :-)

somewheeere Odpowiedz

Czasem nie warto skreślić drugiego człowieka przez jeden błąd

szpunciara Odpowiedz

Całe anonimowe trzymają kciuki

infinitum Odpowiedz

Chciałabym być tak otwarta i bezpośrednia jak ten pan, moje życie byłoby prostsze:V

Olsoneeq Odpowiedz

Myślałam, że poszedł za zabójstwo i wyciągnie nóż 😂😂

Zobacz więcej komentarzy (2)
Dodaj anonimowe wyznanie