#ojsZT
Napchałam papieru toaletowego do muszli, żeby nie było słychać znanego głosu "pluskania" i zaczęłam działać.
Nie załatwiałam się przez dobre 3 dni, więc gigant był mega. Po skończeniu zaczęłam spuszczać wodę. Przez ten papier kibel się po prostu zapchał. Cała zalana potem nie wiedziałam co mam zrobić. Jedzenie na mnie już czekało, a ja dalej walczyłam. Woda stała i nie chciała opaść. Pomyślałam "ostatni raz spuszczę wodę, oby się udało". Nie udało się.
Wszystko co było w środku wypłynęło. Musiałam już powiedzieć o tym mojemu chłopakowi. Najpierw był zdezorientowany, później zaczął się śmiać, a po chwili zadzwonił do rodziców.
Po wizycie hydraulika okazało się, że przyczyną zapchania nie był mój papier, tylko podpaski, które "mądra" siostra wrzucała do kibla.
Przeżyłam taki wstyd, że przez długi czas nie odwiedzałam mojego chłopaka.
Cały czas mam obraz mojej kupy na podłodze...
Wstyd to jego siostrze powinno być. Nie tobie :)
Przepraszam, ale jak można nie wiedzieć, co zrobić ze zużytą podpaską? Czego oni na tych wudeżetach uczą?
Że seks to samo zuooo i tylko po ślubie.
No nie wiem... ja tam nic takiego na wudeżecie nie slyszalam... slyszalam za to o zjawisku telegonii hehe bo nasza nauczycielka byla rąbnieta i w to wierzyła... a no i slyszalam tez ze najwazniejsze potrzeby to "siusiu kupka, seks"
Ja na wudeżecie poznałam niezawodny sposób na antykoncepcję. Według mojej nauczycielki była to musztarda w pępku
Czasem mi się wydaje że ludzie uczą wudeżetu dla beki
Pchanie papieru do kibla, żeby nie było słychać plusku... Ludziom to już naprawdę odpierdala, że wstydzą się czegoś co robi każdy w miejscu do tego przeznaczonym.
Moja mama robi tak samo z podpaskami... Tłumaczenie o zapchanym potem kiblu na nic...
Coo takiego? :-O
Ja nie rozumiem po co on dzwonił po rodziców w sprawie odepchnąwszy kibla. Jestem dziewczyna a sama nieraz odpychalam i żyje XD czuje się teraźniejszości jak jakaś feministka.
no ale jak jest zapchane podpaskami itp. to już nie odepchasz tak po prostu i trzeba wzywać mario bros.
Jejuu..... wydalanie to normalna rzecz. Dziewczyny, serio nie macie się czego wstydzić. Robienie kupy to nic takiego. Nie stracicie dobrego wrażenia w oczach wybranka 😉
Jak można się wstydzić robienia kupy?!
Ja się może nie wstydze ale czuję się mało komfortowo
Mogło im to trochę... zepsuć atmosferę.
Normalnie mozna
Nie wstydzę się robienia kupy, ale w sytuacji gdzie wydaje mi się, że zatkałam czyjś kibelek, nie czułabym się komfortowo :/
@GallaAnonim, może byś się nie czuła, bo nie napchałabyś tony papieru do muszli, żeby nie było słychać.
czemu wstydziłaś się przyznać że idziesz się załatwić? A w ogóle, czemu chciałaś to zakamuflować? To ja jestem jakiś dziwny, że uważam wypróżnianie za normalną rzecz, czy jak?
Ale przy obcej osobie to jednak trochę krępujące.
Obca osoba, chłopak. Wybierz jedno -_-. Poza tym ja tam nie widzę nic krępującego. Krępująco to by mogło być jakby chciała załatwić się na dywanie, czy coś. Ale w toalecie to raczej normalne.
Kupę robi każdy. I tak, jak spada do toalety to pluszcze, a czasem nawet słychać inne dźwięki. I wydaje je absolutnie każdy. Nie musisz pchać papieru do toalety, żeby udawać, że nie załatwiasz się jak każdy normalny człowiek.
Jakie świetne!