#oYoz2

Dosłownie i na głos pokłóciłam się z moim psem, bo nie chciał wyjść na dwór na siku.
Cara2540 Odpowiedz

To normalna sytuacja XD

Mikasa833 Odpowiedz

Ja zakazuję mojemu kotu chodzić do lasu, bo kleszcze łapie i biję się z kocurami. Czasami do niego powiem "synu"...

katapulta

To że ty się bijesz z kocurami nie oznacza, że musisz zakazywać swojemu kotu spacerów. ;)

Mammalia

Wykastrowalas go? Mam nadzieje, ze tak. Chociaż gdyby był wykastrowany to nie byloby problemu z bójkami więc pewnie nie.

vita

Nie byłoby problemu z bójkami jakby kot nie był wychodzący.

Ankaaa

@Mammalia A to wykastrowane koty nagle zaczynają się lubić, czy co? :D

Mammalia

Po prostu nie walczą. Mam 3 wykastrowane i nie ma z tym żadnego problemu.

PannaK

Ale to chodzi o obce. Z obcymi i tak się będą nawalac. To normalne. ;)

Ankaaa

Bo przecież każdy kot jest taki sam :D Mam kocura i kotkę, wykastrowane/wysterylizowane, a zdecydowanie nie są w najlepszych stosunkach z osiedlowymi kotami ;)

TypowaAndzela

Mammalia ma rację, wykastrowane koty ze sobą nie walczą ponieważ nie zaznaczają swojego terytorium

Mammalia

Mam racje, a ocena jak zawsze na minusie. Nie walczą wcale. Nawet z obcymi. Po prostu nie czują potrzeby walki o terytorium. Po kastracji robią się też spokojniejsze.
@Anka, wątpie żeby byly wysterylizowane. Są wykastrowane. I tak, kotki też się kastruje. Strerylizacja to jedynie podwiązanie a kastracja to wycięcie. Sterylizacja niw chroni kotki przed chorobami więc mało kto ją wykonuje.

Odelo

Znowu ta sama sytuacja. Jak było wyznanie pod którym ktoś napisał, że koty nie powinny pić mleka to komentarze osób z wiedzą byly na minusie a te bez zadnej wiedzy na plusie. Ehh... Tak, moi drodzy, koty po kastracji nie walczą bo nie mają o co. Nie znaczą terytorium więc go nie bronią.

Zobacz więcej odpowiedzi (27)
GeniusYoongi Odpowiedz

Pewnie dawał niezłe argumenty.

PannaK

Twarde argumenty. ;)

KatpissNeverclean Odpowiedz

Przeprosił Cię już? ;)

ChybaSamaNieWiem Odpowiedz

Ja się kłócę z moim kotem bo zawsze jak idę to on zatrzymuje się nagle przede mną a chwilę wcześniej nie było go w zasięgu wzroku xd

AlexisEvins69 Odpowiedz

Kłócę się z moim kotem co rano jak nie chce wyjść z szafy, takie sytuacje to norma

KatpissNeverclean Odpowiedz

Kiedy zdarza się, że mój pies coś zmaluje, mówię mu: "Twoja matka to suka." Nie wygląda na obrażonego.

AdaWitch Odpowiedz

Jak się kłóci niedosłownie?

BananowyArbuz

Jakby nie napisała, że dosłownie to ktoś mógłby sobie pomyśleć, że np. ona go nie głaszcze a on jej robi ma złość

321 Odpowiedz

Mam tak codziennie...

elefant Odpowiedz

Nie na dwór tylko na pole

Mammalia

Na polu to się sadzi ziemniaki. A tak na serio, to czy ludzie wychodzączy na pole muszą to wszystkim wciskać? Wszędzie zaznaczyć jacy oni super są bo wychodzą na POLE.

Dodaj anonimowe wyznanie