#o7zWY

Co roku z przyjaciółmi organizujemy imprezę przed świętami Bożego Narodzenia. Tradycyjnie robimy losowanie, aby później wręczyć sobie prezenty. Dwa lata temu wylosowałam chłopaka, którego nie znałam, więc poprosiłam kolegów o pomoc w wyborze prezentu, tu muszę podkreślić, że było ograniczenie finansowe do 20 zł. Michał i Kacper powiedzieli mi, że Maciek jest zapalonym wędkarzem i będzie zadowolony z jakiegoś gadżetu wędkarskiego.

Ucieszyłam się, bo mój tata interesuje się wędkarstwem, więc poprosiłam go o pomoc. Tata kupił takie rybki z haczykiem, ręcznie zrobione itd. Na koniec powiedział: Jak chłopak faktycznie się zna na tym, to się ucieszy.
Zadowolona, że mam dobry prezent, zgodny z zainteresowaniami Maćka, pięknie go zapakowałam.
Nadszedł czas imprezy i chwila, w której rozdawaliśmy sobie upominki. Aby dostać prezent, musieliśmy wykonać jakieś głupie zadanie. Przyszedł czas na Maćka, wykonał swoje zadanie trzymając w ręce pięknie opakowaną przeze mnie paczkę, otwiera i mówi pełen zdziwienia:
- Co to jest?!

Dwaj dowcipnisie zaczynają się turlać ze śmiechu po podłodze, a do mnie dotarło, że zrobili sobie ze mnie żarcik. W tamtej chwili nie wiedziałam, czy mam się śmiać czy płakać, w każdym bądź razie czułam jak moja twarz zmienia kolor na czerwony. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, od tamtego czasu jesteśmy z Maćkiem parą.
Podsumowując całą historię: Złapałam rybkę na haczyk.
Martyna Odpowiedz

Oj złapałas :D

yolandi23visser

#XDcpH

Lewkonja

Połów udany :-)

Xyrz Odpowiedz

Dziwna tradycja, wręczać prezenty nawet nieznajomym :D

SzalonaOla

Tym bardziej ze to było w grupie przyjaciół jak napisała autorka...

xxyyzz

Sądzę, że to była duuża grupa więc byli w niej też " znajomi znajomych". Ona go na pewno poznała wcześniej tylko nie znali się zbyt dobrze.

Wiiix

Nie marudź;)

mati1905 Odpowiedz

I to złotą!

panama Odpowiedz

Tradycja wśród przyjaciół a prezent dajesz obcemu? Hahaha

GazowanyJogurt Odpowiedz

A później on złapał Cię na swój "haczyk"? :D

Natalia Odpowiedz

Co za gimbaza umysłowa. Śmieszny żarcik. Wydałaś hajs i zmarnowałaś wysiłek na prezent, który leży i się kurzy.

Zimnawhisky

Skoro prezent wybrał jej tata znający się na tym, to zbyt wiele się nie natrudziła, a 20zł to też nie jakaś duża kwota, żeby mówić o wyrzuceniu pieniędzy w błoto 😊

CukierPuder

To weź dwie dyszki z portfela i wyrzuć :P

NFZ Odpowiedz

Myślałam, że zacznie się tym interesować 😂

nata Odpowiedz

To organizujecie tą imprezę z przyjaciółmi czy nieznajomymi ludźmi?!

JeslemKrolem Odpowiedz

Ma wrócić na miejsce..przecież lubi jak wraca na miejsce

Sylvie Odpowiedz

Może taki zwyczaj wprowadze z moimi znajomymi i może też złapię rybkę na haczyk :D

Zobacz więcej komentarzy (4)
Dodaj anonimowe wyznanie