#o3ur2
Jak możecie się domyślać, to nie do końca prawda. Jakiś tam magazyn to największa w Polsce firma tego typu, a ja jestem głównym developerem w dziale IT, tworzącym unikalne i nowatorskie rozwiązania dla mojej branży. Przez lata stałem się cenionym specjalistą na arenie międzynarodowej, pracującym dla największych korporacji na świecie – pracowalem dla 3 z top 5 światowej czołówki. Moja pensja dawno przebiła to, co zarabia mój brat na stanowisku prezesa.
Od lat jeżdżę oplami i mi z tym dobrze. Kupuję nowe w salonie, za gotówkę, z topowym wyposażeniem, ale rodzinie mówię, że to „leasing konsumencki auta używanego”. Wynajmuję mieszkanie za prawie 10k, ale rodzicom powiedziałem, że czynsz to „dwa osiemset”. Urlop często spędzam z nimi, pod namiotami.
Nie chcę zmieniać nic w rodzinnych stosunkach, oni są ludźmi sukcesu, ja pływam po powierzchni i nie widzę kompletnie potrzeby wyprowadzać kogoś z błędu. Zresztą jak miałbym to zrobić? „Hej! Witam na świętach, a przy okazji – osiągnąłem spory sukces na skalę międzynarodową i zarabiam więcej niż wy”? Dziecinada.
Pozdrawiam czytających i życzę równie udanego życia jak moje.
Nie lepiej Ci kupić mieszkanie niż wynajmować?
Gratuluję sukcesu 🙂
Po co wynajmować mieszkanie za 10.000? Lepiej kupiłbyś własne, albo i nawet dwa lub 3 niż ładował komuś kieszeń. Potem sam mógłbyś wynajmować komuś.
fajnie, ze ci sie udalo :)
i ze nie obnosisz sie z kasa, niektorym niezle odwala jak odnosza sukces finansowy
w sumie to wygodna pozycja, nie zameczaja cie pytaniami, nie musisz sie spowiadac
tylko mieszkanie kupilabym wlasne zamiast splacac komus kredyt nic z tego nie majac
W latach 80 istniała firma, która przerabiała karoserię konkretnego modelu porsche na golfa. Droga, ręczna robota ponieważ wielkość niezupełnie pasowała. Zrobili kilkadziesiąt sztuk dla majętnych klientów, którzy chcieli skutecznie ukryć, że ich stać na drogie auto.
Aktualnie w żadnym salonie samochodowym nikt nie sprzedaje samochodów za gotówkę. Sound like fake
Jak ktoś kupuje bez kredytu to często używa określenia, że kupuje za gotówkę.
Zazdro! I bardzo dobrze robisz, prawdziwy człowiek sukcesu chodzi w wygodnych dresach i nie obnosi się z majątkiem czy sukcesami zawodowymi ^^
I słuszne masz podejście