Mam dwie bliskie koleżanki i kolegę. Kolega jest naprawdę super, dlatego nie dziwota, że się w nim zakochałam.
Po jakimś pół roku naszej wspólnej znajomości, został chłopakiem jednej z koleżanek. Trochę czasu minęło, rozstali się. Po około trzech latach związał się z drugą koleżanką.
To na co kurna czekałaś???? Trzeba było to WYZNAĆ!!!
Jaszczur1337
Łatwo się mówi 😕
Tenisistka77
Tym wyznaniem mogła zniszczyć ich przyjaźń... :/
Archi17
Ja tez wyznalam. Minęły ok. 3 lata jak nie mamy ze sobą kontaktu...
PatkaNatka
Archi witaj w klubie ✋:(
GeddyLee
Znaczy że był dupkiem, a nie przyjacielem.
joljol
Ja wyznałem.. 4 miesiące się nie widzieliśmy, a po tych 4 miesiącach zaczęliśmy pisać i niestety kontakt mamy ku*wa prawie tak samo świetny jak przed wyznaniem
azulu
Ja ogolnie jestem za tym, aby wyznawac jak się w kims skrycie kocha. Raz - dlaczego dziewczyna ma czekac na ruch faceta, korona jej z głowy nie spadnie/// a dwa - nawet jesli zniszczy tym wyznaniem ich przyjaźń, to moim zdaniem lepiej zerwać kontakt ze soba wcześniej niż męczyć się parę lat na marzeniu o koledze i marnować na to swoja młodość, by dać sobie wolna drogę na poznawanie nowych ludzi, a w 90 % przypadkach kogoś nowego zawsze poznasz. Też, to chyba już nie jest przyjaźń, jak jedna strona skrycie sie podkochuje.
bazinga
Ja powiedziałam mojemu przyjacielowi, że się w nim zakochałam. Powiedział mi, że przykro mu, bo kocha mnie jak siostrę. Chciałam abyśmy po tym zrobili sobie przerwę, ale nie pozwolił mi na to i jestem mu za to wdzięczna. Bałam się, że nasze relacje będą inne niż zazwyczaj, ale jednak nic takiego się nie stało. Zachowywał się tak, jakby coś nas łączyło. Jednocześnie bolało mnie to, ale również byłam szczęśliwa. Szkoda tylko, że trzy miesiące temu nagle z dnia na dzień przestał się odzywać, a o tym co do niego czuję dowiedział się trzy lata temu 😉
Do trzech razy sztuka :D
Za czwartym się uda :)
To na co kurna czekałaś???? Trzeba było to WYZNAĆ!!!
Łatwo się mówi 😕
Tym wyznaniem mogła zniszczyć ich przyjaźń... :/
Ja tez wyznalam. Minęły ok. 3 lata jak nie mamy ze sobą kontaktu...
Archi witaj w klubie ✋:(
Znaczy że był dupkiem, a nie przyjacielem.
Ja wyznałem.. 4 miesiące się nie widzieliśmy, a po tych 4 miesiącach zaczęliśmy pisać i niestety kontakt mamy ku*wa prawie tak samo świetny jak przed wyznaniem
Ja ogolnie jestem za tym, aby wyznawac jak się w kims skrycie kocha. Raz - dlaczego dziewczyna ma czekac na ruch faceta, korona jej z głowy nie spadnie/// a dwa - nawet jesli zniszczy tym wyznaniem ich przyjaźń, to moim zdaniem lepiej zerwać kontakt ze soba wcześniej niż męczyć się parę lat na marzeniu o koledze i marnować na to swoja młodość, by dać sobie wolna drogę na poznawanie nowych ludzi, a w 90 % przypadkach kogoś nowego zawsze poznasz. Też, to chyba już nie jest przyjaźń, jak jedna strona skrycie sie podkochuje.
Ja powiedziałam mojemu przyjacielowi, że się w nim zakochałam. Powiedział mi, że przykro mu, bo kocha mnie jak siostrę. Chciałam abyśmy po tym zrobili sobie przerwę, ale nie pozwolił mi na to i jestem mu za to wdzięczna. Bałam się, że nasze relacje będą inne niż zazwyczaj, ale jednak nic takiego się nie stało. Zachowywał się tak, jakby coś nas łączyło. Jednocześnie bolało mnie to, ale również byłam szczęśliwa. Szkoda tylko, że trzy miesiące temu nagle z dnia na dzień przestał się odzywać, a o tym co do niego czuję dowiedział się trzy lata temu 😉
Lepiej spotykać się z kimś, kto nie ma nic wspólnego z Twoimi koleżankami, uwierz mi.
Chłopak to nie Tesco. Nie stój w kolejce tylko bierz się za niego!
Nie martw sie! Gdzieś za rogiem napeno czeka "ten jedyny".
Uważaj żeby księdzem został ;-)
Spoko loko, przyjdzie i twoja kolej 😁
Łapka w górę za "spoko loko" :)
Friendzone... kolejne 😂😂
Powodzenia pewnie zostanie gejem w miedzy czasie
Albo księdzem ;-)
ech ja czekałam 8 lat (znamy się ponad 10) :) w końcu się oświadczył mojej przyjaciółce, więc dziewczyno odpuść sobie.