#nRLsN

Moja mama często coś gubi i nie może znaleźć. Zazwyczaj jest to telefon albo okulary. Chcąc być dobrą córką, pomagam jej w poszukiwaniach.

Pewnego razu mama zgubiła okulary i jak zwykle poprosiła mnie o pomoc. Przeszukałyśmy cały dom. Mama znalazła nawet książkę, którą zgubiła tydzień temu, ale okularów nie było. Po półgodzinnych poszukiwaniach zrobiłam się głodna. W celu wybrania czegoś do jedzenia otworzyłam lodówkę. Na pierwszej półce od dołu leżały sobie okulary mojej mamy.
Uśmiałyśmy się chyba tak jak nigdy.
Frog Odpowiedz

Moja mama miała w zwyczaju odkładać palącego się papierosa gdziekolwiek - tam, gdzie akurat chciała coś zrobić. Od szukania byłam ja, więc lokalizacje znalezisk pamiętam po dziś dzień: lodówka, różne szafki w kuchni, półki w łazience, szafka nocna (w środku). "Hitem" było pozostawienie palącego się papierosa w szafie z pościelą, na brzegu półki. Gdy (zdesperowana brakiem efektów poszukiwań) zaczęłam w końcu otwierać wszystkie szafy, powitał mnie smrodek żarzącego się drewna 🙈.
Na szczęście kilka miesięcy później mama przestała palić 🚬

ArabellaStrange

Skrajna nieodpowiedzialność. Dobrze, że rzuciła.

Xiuuu Odpowiedz

zamiast się cieszyć, sugeruję wizytę u lekarza

Dodaj anonimowe wyznanie