#UbJMu

Jestem fanką tatuaży. Mam ich sporo na ciele i nie zamierzam z tym kończyć, czuję się z tym dobrze. Ciekawi mnie natomiast fakt, że jest wiele osób, którym jest z tym źle i które nie potrafią zaakceptować tego co robię ze SWOIM ciałem.
Moja koleżanka ze studiów na wieść o tym, że po raz kolejny idę pod igłę, zareagowała oburzeniem i bulwersem. Dziwiła się, jak pójdę do ślubu, co powiedzą moje dzieci w przyszłości i dlaczego niszczę sobie skórę. Uniosła ton i zaczęła się tym szczerze przejmować, można powiedzieć, że prawie wyszła z siebie. Nie odpowiedziałam na żadne z jej pytań i zarzutów, zamiast tego grzecznie podziękowałam za „rozmowę” i odeszłam, uniemożliwiając jej kontynuowanie przedstawienia.

Nie krytykuję kobiet, które mają przyczepione jakieś szczotki do oczu i myślą, że to jest ładne. Nie mówię nic, gdy znajoma przytula mnie na przywitanie i moja biała koszulka przybiera kolor jej „opalenizny”. Nie krzyczę głośno, że czerwone, plastikowe, długie na 5 cm sztuczne paznokcie wyglądają karykaturalnie i przerażająco. Nie zostawiam obraźliwych komentarzy pod zdjęciami gołych tyłków na Instagramie. Bo PO CO? Co mnie interesuje to, co ktoś robi ze swoim ciałem? No nic. Gdyby tak każdy zajął się sobą, wiecie jak by nam się wszystkim lepiej żyło? Pilnowanie swojego tyłka to świetne zajęcie! Polecam tym, którzy jeszcze nie zaczęli.
gimmeshelter Odpowiedz

też mam dużo tatuaży i spotykam się z komentarzami jak wyżej wymienione. najbardziej mnie bawi jak jakis gruby zaniedbany facet zwraca mi uwage ze to niezdrowe dla skóry, brzydko wygląda itd. Jego wielki brzuch, nadwaga i psujace się zęby natomiast są bardzo zdrowe dla kontrastu :)

HansVanDanz Odpowiedz

Mam tatuaże, znam ludzi z tatuażami i nigdy nie spotkałem się z negatywnymi komentarzami.
Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że nie brakuje ludzi których życie innych interesuje bardziej niż swoje własne.
Olewaj.

Dragomir

Może nie wyglądasz jak ściana bloku w dresiarskim blokowisku.

anonimowe6692 Odpowiedz

- Jak ty będziesz wyglądać na starość z tymi tatuażami?
- No, brzydko i staro, jak wszyscy

Wybrak

Wygląd na starość to pikuś. Prawdziwym problemem jest to co zawierają tusze i wpływ tego na organizm.

RykSilnika Odpowiedz

Co do koleżanki, która martwi się jak będziesz wyglądać w sukni ślubnej: ja w swojej wyglądałam zaj**iście. Mój wydziarany małżonek trochę mniej, bo jego tatuaże zasłaniał garnitur. Teraz jest pełno sukienek, które fajnie wyglądają w drapieżnej wersji, do tego trampki i chustka w stylu pin up dla dopełnienia looku. Koleżanka niech się martwi o swój ślub, bo z takim wścibskim charakterem to prędko kandydata na męża nie znajdzie.

Dragomir Odpowiedz

Możesz być kim chcesz, wiec zostałaś Człowiekiem-Brudnopisem.

chcetylkoskomentowac Odpowiedz

Ja osobiście tatuaży nie lubię. Piszę o tym pod wpisem na temat tatuaży, bo jest à propos ale nigdy nie przyszłoby mi do głowy by tak samemu z siebie bez proszenia kogoś krytykować. Po pierwsze to niegrzeczne, zaś po drugie - i tak nie przyniesie skutku :)

Drugi akapit sugeruje jednak, że też masz mocne, krytyczne opinie na temat wyglądu innych i nie wiemy tak naprawdę czy też nie dzielisz się nimi bez proszenia.

Trzypion Odpowiedz

Och, to proste - Twoje tatuaże są świadectwem braku poczucia własnej wartości, które uzupełniasz dziarami. Widać to jest to, co uważasz za wartościowe.

johnkwakerfeller Odpowiedz

Tatuaże to jednak oznak zaburzeń psychicznych

Dodaj anonimowe wyznanie