#nOs5d
Na wyjeździe kończącym szkołę okropnie się pokłóciłyśmy. Usłyszałam, jak naśmiewa się z jakiejś dziewczyny i postanowiłam jej wygarnąć kilka rzeczy. Nikt nie chciał być świadkiem naszej ostrej wymiany zdań; po krótkiej chwili zostałyśmy zupełnie same. Możecie sobie wyobrazić jak bardzo byłam w szoku, kiedy w połowie mojej obelgi pocałowała mnie. Spojrzałam na nią i przysięgam: nikt nigdy nie wyglądał tak żałośnie smutnie jak ona w tamtym momencie. Nie minęła sekunda, a Gośka przyłożyła mi i szybko uciekła.
Od tamtych wydarzeń minęło pięć lat, a ja dalej nie wiem, co mam o tym myśleć.
Wydaje mi się, że Gośka była bardzo nieszczęśliwym człowiekiem.
Od złości do miłości...imo takie taktyczne odwrócenie uwagi przeciwnika XD
Co to znaczy "nienawidziłam jej pasjami"?
Czasami*. Słownik zmienil.
To nie słownik, jest takie sformułowanie. Oznacza generalnie intensywność danego działania i ogromne zaangażowanie emocjonalne.
Oczywiście, że jest. Jednak w kontekście tamtego zdania, zostało wstawione błędnie, bo "słownik zamienił". Sprawa wyjaśniona, więc po co komentarz z definicją? Ludzie są na tyle ogarnięci, że wiedzą, co oznacza to słowo.
Czasami nie pasuje. Jak można kogoś czasami nienawidzić?
Przeczytałam "W liceum chodziłam z pewną Gośką" w połowie się kapłam że coś nie tak
i ostatecznie i tak skończyło się jak się skończyło.
Kto sie czubi, ten sie lubi
Dlaczego nie czytam o konsenkwencjach?
Przed oczami stanęła mi scena ze "Shreka 2" jak Fiona po przemianie całuje Księcia z Bajki i po chwili JEP! Głową :D
Pewnie miała okres i stąd takie wahania nastrojów.
Czyżby była lesbijką? Sorry ale innego wytłumaczenia takiego zachowania nie widzę.
Biseksualizm, panseksualizm, platoniczna miłość, zauroczenie...