Gdy piszę z jakimś kolegą na messengerze i on mi da znać, że jest z kolegami/kolegą, lubię sobie myśleć, że pokazuje jemu/im moje zdjęcie (w tym kółeczku chociażby) i mówi coś typu "patrz/patrzcie z jaką laską piszę". :')
Nigdy nikomu o tym nie powiem.
Dodaj anonimowe wyznanie
Ja zawsze myślę, że w takiej sytuacji on i jego kumple cisną beke ze mnie i z moich wiadomości 😓
Mam tak samo i intensywnie myślę nad tym co wtedy piszę. 😒
Ja też tak mam. 😶 Uważam wtedy na każde słowo, albo kończę rozmowę..
W takim razie słaby musi być ten kolega :P
Prywatnośc? Gdzie tu jest brak prywatnosci
Nie oceniaj od razu moich znajomych. To, że tak myślę nie znaczy, że tak jest ☺ troche dystansu
FuckYourself, nie jesteś wcale od nich lepsza, więc nie zwracaj się do nich, jakby były od ciebie głupsze. Nie są dziećmi, którym wszystko należy tłumaczyć, jak widzisz zdają sobie sprawę z tego, że to tylko ich przewrażliwienie.
No i czemu FuckYourself ma tyle minusów? Przecież dobrze mówi
Mam tak samo, ale pewnie się oszukuję :(
TEŻ TAK ROBIĘ XD
Pewnie też miałbym tak, ale nie jestem użytkownikiem facebooka na szczęście.
Czemu ,,na szczęście"?
Ja tak mam, że jak napiszę coś, z czego oboje się śmiejemy to myślę, że pokazuje to wszystkim znajomym i wysyła zrzuty ekranu
Nie rozumiem tego wyznania. Może dlatego, ze jestem zmęczona i mój mózg nie pracuje. 😕
Zaćmienie mózgu.
Gdy ona pisze z kolegą na messengerze i ten jej powie, że siedzi z kolegami dziewczyna wyobraża sobie, że kolega pokazuje jej zdjęcia i mówi "patrz z jaką laską piszę!"
Idź pompować swoje ego gdzie indziej :v
Jesteś próżna... To grzech
Czytasz o grzechach w internecie. Masz niezdrowe zainteresowania, myślę, że szatan już w Tobie zasial swoje ziarno zła. Wyłącz Internet, jeszcze nie jest za późno.
Za to milczenie, gdy nie ma się nic mądrego do powiedzenia nie jest grzechem, a wręcz cnotą
@ nirrvana Jeszcze jak!